Dzienne archiwum: 16 lipca, 2009

Koktajl jagodowy

Zbliża się koniec sezonu jagodowego a u mnie akurat urodzaj na jagody – kupiłam wczoraj na targu, wracająć póżniej z zakupów trafiłam na wyprzedaż zapasów, więc nie oparłam się pokusie i nabyłam drugi słoik. A że upał był wczoraj niemiłosierny, zrobiłam do obiadu szybki koktajl jagodowy, tradycyjnie u mnie, na maślance, ale z dodatkiem odpowiednim do jagód – czyli śmietanki. Okazał się sycący – syn nie chciał już drugiego dania… Podaję przepis:

KOKTAJL JAGODOWY

Miseczka jagód
kilka łyżek cukru
litr maślanki
szklanka śmietany – dałam Piątnicę 18 %
Jagody umyć, odsączyć z wody, przesypać cukrem i odstawić na chwilę, żeby puściły sok. Rozgnieść widelcem, zostawiając trochę całych. Maślankę ze śmietaną utrzepać ( wystarczy trzepaczką), dodać do jagód, wymieszać. Sprawdzić, czy dość słodkie i ewentualnie dosłodzić. Podawać zimny. Smacznego!

Wiśniówka

Lubię wiśnie w każdej postaci! W wiśniowym tygodniu nie może więc u mnie zabraknąć wiśni w alkoholu, bo taki jest główny cel tej nalewki – takie wisienki można przechowywac długo w lodówce i używać stopniowo do ciast i deserów. Uważajcie tylko na te zaprawione owocki – potrafią być zdradliwe ! Zajada się je jak konfiturki a potem nie można wstać od stołu!
Nie zalewałam wiśni spitytusem, jak to jest w większości przepisów, bo lubię wiśniowe średnie procenty, po co potem rozcieńczać, niech się przegryzą od razu w wódce. Pora na przepis:

WIŚNIÓWKA

kilogram wiśni
2 szklanki cukru
poł litra czystej wódki – jaką lubicie.
Wiśnie wydrylować ( niektórzy robią z pestkami, ja sie boję kwasu jakiegośtam wydzielanego przez pestki ). Uff, to drylowanie! Ale to już przedostatni raz! Przesypać cukrem i odstawić na noc albo i dłużej, żeby puściły sok. Potem wlać z sokiem do słoików, do połowy wysokości.Dolać do pełna wódki , zamieszać i odstawić – no właśnie – na jak długo? Podają conajmniej sześć tygodni, niektórzy nawet poł roku! Jak znam życie, nie wytrzymam tak długo i będę sprawdzać co jakiś czas, czy się dobrze przegryzły… Smacznego! Albo lepiej – Na zdrowie!

Pardon za fotkę, ale zrobiło sie nagle pochmurno i szukałam oświetlonego miejsca. Wygląda , jakby aparat spróbował procentów!