Wielkopolscy blogerzy uczą się fotografować z Olympusem

foto2

 

Zaczęło się od zaproszenia, które dostałam od Blomedia na warsztaty fotografii kulinarnej , mając do wyboru Warszawę, Gdańsk i Wrocław. Wybrałam Wrocław, bo najbliżej i wtedy organizatorka, pani Agata Karlicka zapytała mnie, czy znam blogerów chętnych na warsztaty, bo są jeszcze wolne miejsca. Spytałam na forum naszej Wielkopolskiej Grupy Blogerów Kulinarnych i chętnych było mnóstwo. Padło pytanie, czy warsztaty będą w Poznaniu. I tu okazało się, że grupa to siła ! Gdy Pani Agata dowiedział się o Grupie, okazało się, że i w Poznaniu można zorganizować warsztaty !

Patronem tego wydarzenia  była firma Olympus i ich  aparatami ćwiczyliśmy fotografie scenek kulinarnych przygotowanych przez prowadzącego Kubę Kaźmierczyka, autora profesjonalnych sesji  z jedzeniem w roli głównej. W tajemnice bezlusterkowych aparatów wprowadzał nas Przemek Jakubczyk.  A spotkaliśmy się w poznańskim Centrum Innowacji  Concordia Design.

 

 

babeczki1

 

Najpierw Kuba w przystępny sposób opowiedział nam o właściwościach fotografii kulinarnej, podkreślając wagę kompozycji ( ja zwykle robię zdjęcia w poziomie, dowiedziałam się, że te w pionie dają więcej pola do popisu), dodatków  i prezentując kilka prostych chwytów , m. in jak domowymi sposobami ulepszać oświetlenie. Potem przeszliśmy do części praktycznej – każdy dostał aparat Olympus z wymiennym obiektywem i wędrowaliśmy z Kubą po stanowiskach , omawialiśmy kompozycje i robiliśmy zdjęcia.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Dowiedziałam się, że przy fotografowaniu mało wdzięcznych zup warto chwycić odblask. Czasami tak robiłam, jednak z oporami, bo kiedyś spotkałam się z potępieniem tego sposobu. Faktycznie, odblask czyni mało fotogeniczne zupy atrakcyjniejszymi.

 

zupa rybna

 

Nasze warsztaty odbywały się na II piętrze Concordii i nie mogłam się oprzeć sfotografowaniu widoku z okna – tramwaju na długo remontowanej trasie wzdłuż ronda Kaponiera( nareszcie jeździ !) , z tyłu widać rozkopane jeszcze fragmenty, bo remont trwa… W tle najwyższy poznański budynek mojej byłej uczelni .

 

tramwaj

 

Podczas przerwy zjedliśmy pyszny lunch w restauracji Concordia Taste. Na warsztaty przyszło kilka nowych blogerek  z Grupy i jak zwykle przy spotkaniach na żywo osób znających się z sieci , rozmowom i dyskusjom nie było końca. Cieszę się, że nowym osobom spodobała się atmosfera naszej Grupy.

Oczywiście nawet podczas posiłku robiliśmy zdjęcia jedzenia 🙂

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

W dalszej części warsztatów Kuba pokazał nam jak przy pomocy profesjonalnej lampy błyskowej zrobić zdjęcia wina wlewanego do kieliszka. Trudną rolę polewającego z coraz większą wprawą spełniał Marek z Nerd’s Kitchen. Ja nie odważyłam się na tę próbę , ale efekty można obejrzeć w relacji Karmel-itki.

Na koniec dowiedzieliśmy się jeszcze sporo o obróbce w profesjonalnych programach. Każdy z nas dostał kartę pamięci ze swoimi zdjęciami . Muszę przyznać, że wszyscy z dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem uczestniczyli w warsztatach , sporo się dowiedzieliśmy . Poza tym bardzo sympatyczna atmosfera spotkanie przyczyniła się do dalszej integracji naszej Grupy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

10 przemyśleń nt. „Wielkopolscy blogerzy uczą się fotografować z Olympusem

  1. Kurczę, też dostałam zaproszenie na te warsztaty i zrezygnowałam ze względu na to, że nie było do wyboru Poznania… a tu jednak! No nic, może innym razem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.