Kompoty jabłkowo-miętowe na zimę

Stali czytelnicy mojego bloga pewnie wiedzą o tym,że uwielbiam napoje jabłkowo-miętowe iw tym roku cieszę się obfitością letnich jablek – papierówek  i nieznanych mi z nazwy czerwonych, słodkich jabłek o dojrzałym miąższu zbliżonym konsystencją do banana. Postanowiłam zrobić sobie na zimę bazę do ulubionych napojów. Do kompotów jabłkowych dodałam po kilka listków świeżej mięty. Otworzyłam jeden,bo byłam ciekawa efektu -pyszne w smaku a zapach niezrównany !

KOMPOTY JABŁKOWE Z LISTKAMI MIĘTY

jabłka

syrop z litra wody i szklanki cukru

po 7-9 lisków mięty na półlitrowy słoik

Papierówek do kompotu nie obieram (istotą ich smaku jest skórka),pozbawiam je gniazd nasiennych  i kroję na kawałki.Czerwone jabłuszka obieram, bo mają trochę twardą skórkę i też kroję na kawałki. Napełniam jabłkami wyparzone słoiczki i przesypuję je listkami mięty. Zalewam syropem przygotowanym z litra wrzącej wody , w której rozpuszczam szklankę cukru. Zostawiam u góry 2 cm wolne od płynu, na sok, który jablka wydzielą podczas pasteryzacji.

Zamykam wyparzonymi i wytartymi do suchego nakrętkami,wstawiam do garnka z wodą do 3/4 wysokości słoików ( dno ganka wykładam grubym papierem lub małą ściereczką,żeby słoiki nie popękały). Gotuję pół godziny od zagotowania,zmniejszając moc palnika.

Zostawiam słoiki w przykrytym garnku do ostudzenia. To nadaje kompotom piękny kolor i zapach.

Ile radosci bedzie zimą po otwarciu takiego pachnącego miętą jabłkowego kompotu ! Smacznego !

(Odwiedzone 4 107 razy, 1 dzisiaj)

16 przemyśleń nt. „Kompoty jabłkowo-miętowe na zimę

  1. O, z mięta jeszcze nie próbowałam. A lubię taki sok czy napój tymbarku jest, jabłko z miętą. Musze w tym roku chyba zrobić takie kompoty na zimę, już drukuję przepis. Dziękuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *