Czekoladowe jajka z pijanymi śliwkami i morelami

Bardzo lubię domowe słodycze i na Wielkanoc zrobiłam dla mojej rodzinki czekoladowe jajka nadziane suszonymi śliwkami i morelami moczonymi dobę w wiśniówce. Są zrobione jak bajaderki, z nieudanego ciasta wegańskiego. Zapomniałam dodać do niego cukru ( zwykle przy podobnych ciastach dodaje cukier zmieszany z jajkami i dlatego zapomniałam). Córcia więc pracowicie je pokruszyła na drobny puch następnego dnia i wykorzystałam je do czekoladowych jajek.

Ponieważ są inspirowane śliwkami w czekoladzie, dodaję je do akcji „Ciastko a’la batonik ”

ŚLIWKI I MORELE W CZEKOLADZIE

1, 5 szklanki okruszków ciasta

1/2 szklanki mleka w proszku

Polewa :

1/2 kostki masła lub dobrej margaryny

1/4 szklanki mleka

1/2 szklanki cukru

3 łyżki kakao

łyżka mąki ziemniaczanej

łyżka wiśniówki

po 6 suszonych moreli i śliwek moczonych w wiśniówce

Wszystkie składniki oprócz mąki ziemniaczanej i wiśniówki wrzucamy do garnka i topimy mieszając. Gotujemy kilka minut na malutkim ogniu. Dodajemy mąkę ziemniaczaną i wiśniówkę, mieszamy, studzimy chwilę. Wsypujemy okruszki ciasta i mieszamy dokładnie, na koniec do gęstości dodajemy mleka w proszku.

Wstawiamy do lodówki na około godzinę. Odsączamy śliwki i morele z alkoholu i przekrawamy wzdłuż na pół – jajka będą się łatwiej formować.

Nabieramy kulkę masy , rozpłaszczamy na dłoni, wkładamy w środek odsączony owoc, formujemy nieduże jajko i odkładamy do zastudzenia. Trzymamy je w chłodnym miejscu, można w lodówce.

Domowe czekoladowe jajka cieszyły się większym wzięciem, niż słodycze od zajączka, które zwyczajowo dostały moje wszystkie dzieci, mimo, że są już duże. Najlepiej skomentował to syn, który trafiwszy na jajko z morelą powiedział – o, nawet żółtka mają 🙂

Smacznego !

 

(Odwiedzone 333 razy, 1 dzisiaj)

9 przemyśleń nt. „Czekoladowe jajka z pijanymi śliwkami i morelami

  1. ostatnio tak mi się chciało śliwek w czekoladzie (moich ulubionych), że zagryzalam śliwki gorzką czekoladą z braku czasu i ochoty na przygotowanie 🙂 a takie pijane i to jeszcze w wiśniówce pochlonęlabym obawiam się prędko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.