Archiwa kategorii: Zapiekanki

Zapiekanka z sosem myśliwskim

W niedzielę odwiedziła mnie rodzina, zrobiłam duży obiad i jako dodatki do drugiego dania zrobiłam ryż i pyzy drożdzowe
Pyzy poszły jak woda, a ryżu sporo zostało. Postanowiłam zrobić zapiekankę o smaku gołąbków, wykorzystując rosołowe mięso i pół główki kapusty, która mi została od surówki. Polałam ją sosem myśliwskim, który zrobiłam do pyz. O sosie będzie później, przejdźmy do zapiekanki:

ZAPIEKANKA Z KAPUSTĄ O SMAKU GOŁĄBKÓW

miska ugotowanego ryżu
pół główki młodej kapusty
duża cebula
mięso z rosołu
szklanka rosołu
sos myśliwski ( zaraz będzie)
Cebulę siekamy i podsmażamy na oleju. Gdy się zrumieni, zalewamy ją wodą, dodajemy poszatkowaną kapustę, solimy, sypiemy pieprz i majeranek lub kminek, dusimy do stanu al dente.
Mięso z rosołu miksujemy. Ryż trochę wysuszył się w lodówce, więc go „odświeżyłam”- wlałam szklankę rosołu i wstawiłam do kuchenki na 500 W na kilka minut.
W naczyniu do zapiekania zmieszałam ryż, kapustę z cebulą i mięso, przyprawiłam jeszcze do smaku, polałam sosem myśliwskim i wstawiłam do piekarnika na 180 C na ok. 25 min.

SOS MYŚLIWSKI

Zrobiłam ten sos do pyz, bo świetnie do nich pasuje. Jest bezmięsny, bo chciałam, żeby nasza Weganka też go spróbowała. A nazwałam go myśliwskim, bo ma smaki lasu – suszone grzyby, jałowiec i rozmaryn.

2-3 łyżki oleju
duża cebula
garść suszonych grzybów
łyżka mąki
sól, pieprz, majeranek, rozmaryn
liśc laurowy, ziele angielskie, jałowiec
2 ogórki kiszone
szklanka bulionu warzywnego
Grzyby moczymy w bulionie na pół godziny lub dłużej. Na rozgrzany olej wrzucamy posiekaną cebulę, gdy się zrumieni, wsypujemy mąkę i robimy brązową zasmażkę.
Rozprowadzamy ją zimnym bulionem z grzybami, dodajemy jeszcze trochę wody, aby sos miał odpowiednią konsystencję. Wsypujemy przyprawy, gdy się to wszystko trochę pogotuje, dodajemy pokrojone w kostkę kiszone ogórki i gotujemy na wolnym ogniu z 10 minut. Sprawdzamy, czy nie trzeba dosolić , wyciągamy liście laurowe i kulki ziela angielskiego.
Z pyzami drożdżowymi ten sos smakuje wybornie, świetny jest też do kaszy gryczanej. Do mojej zapiekanki też pasował. Cała zapiekanka była podobna w smaku do gołąbków w sosie
grzybowym. Smacznego!

Dziś liczba odwiedzin na moim blogu zbliża się do 200 tysięcy. Być może zanim opublikuję ten wpis, już ją przekroczy. Można to sprawdzić na liczniku odwiedzin, który na moim blogu jest na samym dole po prawej stronie, pod zdjęciem.
Na dodatek dziś mój blog ma 800 dni!
Dziękuję bardzo wszystkim mnie odwiedzającym, tym bardziej, że na pierwsze 100 tysięcy czekałam ponad półtora roku, a druga setka „padła” w niewiele ponad pięć miesięcy. Teraz codziennie mam prawie tysiąc gości ! Dziękuję Wam wszystkim, zwłaszcza tym, którzy zostawiją swoje ślady w komentarzach i z którymi dzęki  blogowi się zaprzyjaźniłam. Jak zwykle życzę – Smacznego !

P.S. Zapiekanka zdobyła nagrodę organizatorki akcji „Nie marnuj jedzenia” 🙂

Zapiekanka ziemniaczana z jajkiem

Zapiekanki robię najczęściej w poniedziałki i są one typu „porządki w lodówce”. Bazą tej były ziemniaki ugotowane w mundurkach. W lodówce znalazłam kiełbaski, boczek wędzony, papryke i cebulę, pomidory i żólty ser. Zdecydowalam się też na dodanie jajek na twardo.

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z JAJKIEM

Ok. kilograma ziemniaków ugotowanych w mundurkach
3 jajka na twardo
papryka
duża cebula
2 pomidory
2 laski kiełbasy
kawalek wędzonego boczku
kilka plastrów żółtego sera
olej do smażenia
sól, pieprz, majeranek, zioła prowansalskie, papryka w proszku
Obrane ziemniaki i jajka pokroiłam w plasterki. Boczek pokrojony w kostkę podsmażyłam z połową cebuli i plastrami kiełbasy. Papryke pokrojoną w paski podsmażylam na oleju z resztą cebuli i posypalam sproszkowaną słodką papryką.
Układałam warstwami: Ziemniaki, kiełbasę z boczkiem, jajka, paprykę z cebulą, znów ziemniaki i kiełbaski, pomidory w plastrach i na koniec żółty ser. Każdą warstwę soliłam i posypywałam przyprawami. Spieszyłam się, więc wstawilam zapiekankę do kuchenki na 12 min na 700 W. Wszysrtkie warstwy się przemieszały smakiem, a ser na wierzchu roztopił. Najbardziej ta zapiekanka smakowała moim panom. Podałam do niej zieloną sałatę w winegrecie. Smacznego !

Zapiekanka z rosołowym mięsem

 

zapiekanka porosołowa

 

Kiedy wczoraj Pinkcake przypominała o kończącej się akcji rosołowej, zaczęłam myśleć, co by tu jeszcze zrobić. Pomógł mi przypadek – z wczorajszego obiadu zostały mi ziemniaki w mundurkach a z dzisiejszego śniadania kiełbaski i jajka na twardo. Postanowiłam zrobić zapiekankę i wykorzystać do niej rosołowe mięso a także warzywa ugotowane w rosole. Resztę dopracowałam i oto, co z tego wynikło:

ZAPIEKANKA Z ROSOŁOWYM MIĘSEM

miseczka mięsa z rosołu
7 średnich ziemniaków ugotowanych w mundurkach
3 jajka na twardo
2-3 kiełbaski
2 marchewki z rosołu
łodyga selera naciowego i kawałek pora z rosołu
3 cebule
kilka plastrów żółtego sera lub miseczka utartego
sól, pieprz, majeranek
1 jajko surowe
Najpierw usmażyłam na oleju pokrojone w plastry cebule, posypałam je pieprzem i posoliłam. Mięso z rosołu obrałam i zmiksowałam. Pokroiłam w plastry ziemniaki, kiełbaski, jajka i pomidory a także marchewkę, seler naciowy i pora z rosołu. Układałam warstwam: Pierwsza warstwa ziemniaków, kiełbaski, cebula, jajka na twardo, marchewka, żółty ser, mięso z rosołu, reszta cebuli z porem i selerem, druga warstwa ziemniaków, pomidor, żółty ser. Och, chyba niczego nie zapomniałam!
Ziemniaki , jajka i pomidory soliłam i pieprzyłam. Na wierzchu posmarowałam rozbełtanym jajkiem. Wstawiłam do piekarnika z termoobiegiem na 200 C na 25 minut. Bardzo nam ta zapiekanka smakowała, no i wykorzystałam  w niej wszystko, co sie dało z rosołu…

Smacznego!
I jeszcze widok z góry:

zapiekanka porosołowa1

 

Zapiekanka warzywna z serem

zapiekanka warzywna z serem
zapiekanka warzywna z serem

Kiedy byliśmy niedawno w Zakopanem ja jadłam kwaśnicę a mój syn zamówił sobie obiecującą zapiekankę z ziemniaków, boczku i sera. Zjadł ją z apetytem, ale był nieco rozczarowany : Stwierdził, że w daniu tym ( nazwanym nie wiem czemu papas), składniki były dobre ( jeszcze cebula, papryka i pomidory) ale nie było dobrze przyprawione. Poprosił mnie, żebym w domu zrobiła coś podobnego, ale z odpowiednimi przyprawami. I zrobiłam , moja zapiekanka warzywna z serem była odpowiednio przyprawiona 🙂

ZAPIEKANKA WARZYWNA Z SEREM

kilogram ziemniaków ugotowanych w mundurkach
duża cebula
3 pomidory
2 zielone papryki
kilka plastrów wędzonego boczku
laska podwędzonej kiełbasy
szklanka tartego żółtego sera
posiekany koperek
sól, pieprz, majeranek, słodka papryka, rozmaryn
olej
Ugotowane ziemniaki obrać i pokroić w plastry. Na oleju podsmażyć pokrojoną w półplaserki cebulę razem z pokrojonym w paski boczkiem i plastrami kiełbasy. Przestudzić, Paprykę pokroic w paski, pomidory w plastry. Układać warstwami: ziemniaki, wędliny z cebulą, pomidory i papryka. Każdą warstwę posolić i posypać przyprawami. Warstwy powtórzyć, mnie zostało trochę ziemniaków, więc je dałam do warzyw na wierzch. Posypać koperkiem i startym serem. Zapiekać w 170 C 20 min – wystarczy, bo wszystko jest gotowe a papryka smakuje chrupiąca. Moja wersja zapiekanki okazała się lepsza i zniknęła błyskawicznie .

Smacznego !

zapiekanka warzywna z serem1

 

Zapiekanka makaronowo-fasolowa

Postanowiłam zrobić zapiekankę makaronową, bo zostałam mi reszta pasztetu z fasoli ( przepis był w maju). Pewnie nikomu nie będzie się chciało robić pasztet tylko po to, by wykorzystać jego resztę w zapiekance… Podam więc jego składniki, wystarczy je zmiksować, albo nawet i nie, będzie ciekawiej.

ZAPIEKANKA MAKARONOWO-FASOLOWA

opakowanie makaronu rurki
puszka czerwonej fasoli
2-3 cebule
30 dkg pieczarek
olej
sól, pieprz, majeranek, gałka muszkatołowa i co tam lubicie
szklanka utartego żółtego sera
2 jajka
Makaron ugotować „al dente”, według przepisu. Cebulę w połkrążkach zrumienić w oleju na patelni, poddusić do miękkości. Pieczarki udusić na oleju, można w kuchence, kilka razy podawałam, jak. Fasolę odcedzić. Można to wszystko zmiksować, ale nie trzeba, będzie ciekawsza faktura. Zmieszać wszystko z ugotowanym makaronem, dodać roztrzepane jajka, doprawić do smaku. Posypać po wierzchu żółtym serem i wstawić do kuchenki na 7-10 min na 700 W ( do rozpuszczenia sera i ścięcia jajek ), lub zapiec w piekarniku, jeśli się Wam chce go odpalać w taki upał…
Zapiekanka bierze udział w akcji makaronowej Potrawy:http://potrawy.blogspot.com/2009/07/makaron-jest-dobry-na-wszystko-akcja.html. Linka jeszcze zrobić nie umiem, a dzieci śpią… Smacznego!