Archiwa tagu: zioła

Klopsy ziołowe

Przeglądałam ostatnio zasoby zdjęciowe i znalazłam trochę zaległych zdjęć dań, które kiedyś gotowałam.  Najwięcej pochodzi z lata, bo ogród dostarcza warzyw, owoców i ziół. Te ostatnie są bazą przypraw do klopsów ziołowych, które wyszły mi bardzo aromatyczne. Pamiętam, że smakowały dobrze zarówno na ciepło , jak i na zimno.

KLOPSY ZIOŁOWE

1/2 kg mięsa mielonego ( dowolne)

mała czerstwa bułka

jajko

sól, pieprz, świeże oregano, tymianek, natka pietruszki, szałwia i szczypiorek

olej do smażenia

Bułkę moczymy w wodzie lub mleku, gdy zmięknie , odciskamy i rozdrabniamy mocno , kto chce może blenderem. Mieszamy ją z mięsem , jajkiem i przyprawami, doprawiamy posiekanymi ziołami w ilości według gustu ( ja po łyżeczce). Formujemy klopsy, większe lub mniejsze i smażymy na oleju obracając co jakiś czas. Jednego sprawdzamy, czy nie jest w środku jeszcze surowy i smażymy tak długo, by mięso w środku się ścięło.

Zajadamy na ciepło na obiad , z ziemniakami czy innym dodatkiem albo na zimno. Zioła nadają tym klopsom ciekawy i świeży smak. Ja jestem wielką entuzjastką darów z lasu i ogrodu, nie tylko do jedzenia. Sprawdzają się też jako naturalne kosmetyki, pomagają dbać o zdrowie i urodę. O bardziej nowoczesnych sposobach kosmetycznych czytałam ostatnio na abacosun.pl , teraz technika daje wiele ciekawych możliwości.

A zdrowe odżywianie się, dodawanie ziół do zajadanych potraw, na pewno pomoże też nam w dbaniu o siebie na każdy sposób.

Smacznego !

Naturalne antybiotyki przeciw infekcjom

Już kilka razy na blogu pokazywałam moje „czarodziejskie” zioła , herbatki, syropy  i soki, które pomagają w naturalny sposób opanować infekcje. Rok temu pisałam m. in. o widocznej na powyższym zdjęciu herbatce z liści malin i owoców dzikiej róży, pełnej naturalnej witaminy C , wspomagającej odporność.

Teraz chcę przypomnieć jeszcze to i owo, ale najpierw napiszę o naturalnym antybiotyku, czyli miksturze z czosnku. Dostałam ją od sąsiadki, gdy moja Najstarsza zachorowała na anginę w sobotę przed Wielkanocą i nie można było dostać się do lekarza. Po trzech dniach dziecko było zdrowe, a ja robię tę miksturę niemal na okrągło , leczę nią często siebie i rodzinkę. Dla dzieci trzy razy dziennie po łyżce, dla dorosłych nawet cztery, zapobiegawczo wystarczy łyżka- dwie.

LECZNICZA MIKSTURA Z CZOSNKU

8 ząbków czosnku

sok z całej cytryny

2 szklanki przegotowanej ostudzonej wody

miód do smaku ( opcjonalnie)

Czosnek kroimy drobno i rozcieramy lub przepuszczamy przez praskę. Mieszamy z wyciśniętym z cytryny sokiem, dodajemy miód ( nie jest to konieczne, niektórzy wolą bez miodu), mieszamy raz jeszcze i dolewamy wody. Trzymamy w chłodnym miejscu, przed zażyciem najlepiej postawić słoik z miksturą w temperaturze pokojowej, by nie drażnić gardła.

mikstura z czosnku
mikstura z czosnku

Innym skutecznym domowym medykamentem jest syrop z cebuli.Nie będę tu wrzucać zdjęcia, syrop wydziela się po przesypaniu dowolnie pokrojonej cebuli obficie cukrem . Trzeba ją postawić w ciepłym miejscu w kubku lub miseczce i pić sok po łyżce klika razy dziennie. Kto unika cukru, może jeść po prostu surową cebulę, np. na kanapkach czy w sałatkach.

Dziki bez jest też wspaniałym naturalnym lekarstwem, od znajomych wiem, jak był doceniany podczas wojny na Bałkanach, gdy brakowało lekarstw.

Z jego kwiatów robię herbatkę i syrop, a nawet nalewkę.

Syrop z dzikiego bzu dodany do kompotów i soków z malin , nawet już w fazie przygotowania doskonale rozgrzewa i leczy stany przeziębienia.

Gdy dziki bez przekwitnie, zawiązują się granatowe owoce, które na surowo są niejadalne, ale sok z nich ma podobne właściwości do syropu i herbatki z suszu.

Na kaszel ( sama to teraz skutecznie wypróbowałam) doskonały jest majowy miodek z kwiatów mniszka lekarskiego. Łagodzi też ból gardła.

Warto latem zadać sobie trud i zrobić domowe lekarstwa, ususzyć kwiaty, czy liście.Muszę też wspomnieć o domowych octach jabłkowych i kwiatowych, które też nie wymagają wiele trudu przy zrobieniu, a pomagają na ból gardła w napojach i płukankach.

Ja do apteki po lekarstwa na przeziębienie czy infekcje chodzę rzadko i w ostateczności. Najbardziej wszyscy jesteśmy narażeni na choroby zimą. Prócz tego, co w nas w środku warto też pomyśleć o zewnętrznym ociepleniu domu czy mieszkania, słyszałam, że izolacja pur  dobrze się sprawdza pod tym względem.

Życzę wszystkim zdrowia i zachęcam, by w przyszłym roku poszukali czystych miejsc, gdzie można pozbierać zioła czy kwiaty na naturalne lekarstwa.

Smacznego !

Roladki z kurczaka z orzeszkami i ziołami

roladki orzech1

 

Roladki z piersi kurczaka z różnymi nadzieniami to jedna z ulubionych form zjadania kurczaka przez moich domowników, moja z  resztą też. Nie panieruję ich, smażę na patelni grillowej symbolicznie maźniętej olejem, a dziś jeszcze dopiekłam w piekarniku, bo do nich były pieczone z ziołami ziemniaczki .

Nadzienie kombinowane – bazą były zmiksowane orzeszki ziemne, do tego zielenina i nieco upieczonych z ziemniakami czosnku, czerwonej cebuli i suszonych pomidorów dodanych dla aromatu .

 

ROLADKI Z KURCZAKA Z ORZESZKAMI , PIECZONYMI WARZYWAMI I ZIELENINĄ

4 filety z kurczaka

sól, pieprz, słodka papryka

Nadzienie :

garść zmiksowanych orzeszków ziemnych

2 upieczone ząbki czosnku i mała czerwona cebula, suszone pomidory

kawałek zielonego liścia pora , nać selera, bazylia, oregano, tymianek

Mięso rozbiłam, posypałam przyprawami z jednej strony ( farsz wyszedł dość pikantny). Zieleninę posiekałam ( najpierw pora z selerem i nieco posoliłam, by zmiękły). Dodałam potem zioła i rozdrobnione : czosnek, cebulę i suszone pomidory, które upiekły się wraz z przyprawionymi  ziemniakami.

Posmarowałam farszem wnętrze filetów, zwinęłam w roladki, położyłam na rozgrzaną i posmarowaną olejem patelnię grillową złączeniem na dół, obsmażyłam po kilka minut z dwóch stron.

Skropiłam rosołem i wstawiłam na chwilę do piekarnika z ziemniakami, by „doszły”.

Smakowały doskonale do pieczonych ziemniaków i sałaty z pomidorami w winegrecie. Polecam na niedzielne obiadki .

Smacznego !

 

roladki orzech

Ryba z porem i ziołami

ryba z porem2

 

Moją ulubioną formą przygotowania ryby jest jej podsmażenie z warzywami a potem duszenie z dodatkiem białego wina. Taka ryba jest pełna smaku i delikatna. Tym razem miałam mintaja i przygotowałam go z porem i ziołami. Wyszła pyszna, aromatyczna i pachnąca.

 

RYBA Z POREM I ZIOŁAMI W BIAŁYM WINIE

ok. 60 dkg filetów z mintaja

jasnozielona część pora

natka pietruszki

estragon, cząber, oragano

łyżeczka przyprawy do ryb

sól, pieprz, sok z cytryny

oliwa, trochę masła

szklanka białego wina

Rybę skropiłam sokiem z cytryny, posypałam solą i pieprzem. Podsmażyłam na oliwie z masłem wraz z porem pokrojonym w półplasterki. Podlałam białym winem, dodałam natkę pietruszki, przyprawę do ryb i zioła, dusiłam około 15 minut.

Podałam z polentą i surówką z kapusty pekińskiej. Ryba wszystkim bardzo smakowała a aromat rozchodził się po całym domu.

Smacznego !

 

ryba z porem

Dynia pieczona z ziołami i sałatka z nią

sałatka z dynia pieczoną

U mnie teraz króluje dynia, ostatnio był placek na słodko , dziś to warzywo w pysznej wersji na słono.

Jednym z naszych ulubionych dań w domu są ziemniaczki pieczone w oliwie z ziołami. Postanowiłam zrobić w ten sposób dynię , tak jak to robiła moja córka-weganka, wielbicielka pieczonych warzyw. Przeznaczyłam do pieczenia 1/4 wielkiej dyni, która urosła mi w ogrodzie. Zioła dobrałam podobne do tych, które dodaję do ziemniaków.

 

DYNIA PIECZONA W OLIWIE Z ZIOŁAMI

ok. 1, 5 kg miąższu dyni

4-5 łyżek oliwy

sól morska

oregano, rozmaryn, tymianek, szałwia, bazylia

Obrany miąższ z dyni pokroiłam na kilkucentymetrowe kawałki . Na blachę wylałam połowę oliwy, położyłam kawałki dyni i posypałam ziołami, oprócz rozmarynu, który się przypala i dodałam go po upieczeniu.

Skropiłam dynię w ziołach resztą oliwy i wymieszałam dokładnie na blasze. Piekłam około 25 minut w 180 C. Jak już wspomniałam, upieczoną posypałam rozmarynem.

 

dynia pieczona1

 

Pieczona dynia to bardzo przyjemne jesienne danie. Część jej zjedliśmy do obiadu, a trochę wykorzystałam do jesiennej sałatki.

 

SAŁATKA Z PIECZONĄ DYNIĄ, BURACZKAMI , ORZECHAMI I FETĄ

 

1/2 główki sałaty masłowej

miseczka pieczonej dyni

2 pieczone buraczki

15-20 dkg fety

kilka orzechów włoskich

sól, pieprz świeżo mielony

oliwa

łyżka octu balsamicznego

Umytą i osuszoną sałatę rwiemy na kawałki. Układamy na niej kawałki pieczonej dyni i pokrojone pieczone buraczki. posypujemy solą, polewamy oliwą i octem balsamicznym. Posypujemy kawałkami fety i grubo pokrojonymi orzechami, na to mielimy pieprz z młynka.

Sałatka idealna na jesienna kolację , bardziej konkretna niż te letnie i wiosenne. Pieczone warzywa są pyszne same w sobie, a z sałatą, fetą i orzechami doskonale się komponują.

Smacznego !

 

sałatka z dynia pieczoną1

 

 

 

 

Coq au vin – francuski kurczak w winie

coq au vin

 

To jedno z dań z kurczaka, które zapamiętałam z warsztatów podczas Festiwalu Dobrego Smaku w Poznaniu. Miałam ochotę je wypróbować , bo degustowane podczas warsztatów bardzo mi posmakowało. Kurczak  jest typowo we francuskich klimatach – podobnie jak wołowina po burgundzku , z dodatkiem boczku, pieczarek i wina. Zamiast bulionu dodałam rosół, bo robiłam tego kurczaka na niedzielny obiad, a rosołek to w takim dniu tradycja.

 

COQ AU VINE

elementy kurczaka

1/2 butelki czerwonego wina dobrej jakości

1/2 litra bulionu drobiowego

szalotki albo  cebule

 

czosnek

 

250 g pieczarek

 

250 g boczku wędzonego

 

100 g masła

 

kilka gałązek tymianku, liść laurowy,

 

natka pietruszki

 

sól i pieprz do smaku

 

mąka

W rondlu z grubym dnem na oleju podsmażyłam najpierw boczek pokrojony w paski. Wyjęłam na talerz i na tym samym tłuszczu podsmażyłam cebulę, pod koniec dorzucając rozgnieciony czosnek . Po jej wyciągnięciu dodałam nieco masła i usmażyłam partiami pieczarki, żeby się nie dusiły a usmażyły. Grzyby również wyciągnęłam, dodałam masło i obsmażyłam kawałki kurczaka posypane solą i pierzem oraz delikatnie obtoczone w mące.

Po zrumienieniu ich z obu stron, wlałam wino i rosół, dodałam tymianek, natkę  i liść laurowy i dusiłam pod przykryciem około godziny na niedużym ogniu. Można też kurczaka wstawić do piekarnika w temperaturze 150 C na 1, 5 – 2 godziny.

Sos powinien się zredukować, a jeśli jest za rzadki, zaciągamy go łyżką mąki rozbełtanej w niewielkiej ilości wody.

Nam taki kurczak bardzo smakował – jest pyszny i aromatyczny, delikatny w smaku.

Smacznego !

 

coq au vin1

Drożdżowy chlebek ziołowy z pełnoziarnistej mąki

chleb pełnoziarnisty1

 

Dawno nie piekłam domowego chleba. Teraz, kiedy można wykorzystywać dojrzale w słońcu pomidory do sałatek i past kanapkowych , taki chlebek jest doskonałym dodatkiem. Postanowiłam, ze wykorzystam do jego upieczenia pełnoziarnistą mąkę , którą dostałam z Lubelli i dodam do ciasta trochę ziół oraz nieco oliwy dla aromatu.  Wyszedł zgrabny i smaczny chlebek, w sam raz do warzywnych dodatków.

 

DROŻDŻOWY CHLEBEK PEŁNOZIARNISTY Z ZIOŁAMI

 

ok. 1/2 kg pełnoziarnistej mąki

3 dkg drożdży

 

łyżeczka cukru
2 łyżki oliwy
szklanka letniej wody

 

1/2 łyżeczki soli

majeranek, oregano, tymianek, bazylia
Najpierw zrobiłam rozczyn – do drożdży dodałam łyżeczkę cukru, roztarłam je, wlałam trochę letniej wody , rozmieszałam i posypałam łyżką mąki. Odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

 

Do miski wsypałam  mąkę,  dodałam zioła, wymieszałam, posoliłam solidnie.    W to wlałam rozczyn, resztę letniej  wody oraz oliwę. Wymieszałam i wyrabiałam ukośnymi uderzeniami drewnianej łyżki  około pięć  minut. Przykryłam ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, na  około pół godziny.
Przełożyłam ciasto do natłuszczonej keksówki  i zostawiłam do wyrośnięcia na 10 minut. Włożyłam do piekarnika nagrzanego do 200 C na około 40 minut.

Piekłam go pod wieczór a jedliśmy go na śniadanie.  Na przyjazd córki zrobiłam wegańską pastę z fasoli z pieczoną papryką i pomidorami –  przepis będzie niebawem .

chleb z pastą fasolową1

 

Poza tym był domowy twarożek z pomidorami i bazylią oraz pomidorowa sałatka, taka jak ta – klik, klik.

Chlebek nie jest i ciężki, lekko wilgotny – kawałek został po dwóch dniach i był jeszcze świeży. Za wszystkimi dodatkami doskonale smakował.

Smacznego !

 

chleb pełnoziarnisty

 

 

Pierś kurczaka grillowana w ziołowej marynacie

pierś kurczaka w ziołach1

 

Pogoda sprzyja grillowaniu, więc kiedy dziś wyciągnęłam pierś kurczaka na obiad, postanowiłam ją pociąć na paski , zamarynować w ziołach i oddać w ręce męża, domowego specjalisty od grillowania. Zestaw ziół skomponowałam na bieżąco – obowiązkowy majeranek, pasujący do niego tymianek, oregano i nieco szałwii. Dodałam do tego jeszcze trochę kolorowego pieprzu grubo zmielonego. Wyszła z tego całkiem niezła kompozycja smakowa.

 

KAWAŁKI PIERSI KURCZAKA GRILLOWANE W ZIOŁOWEJ MARYNACIE

 

duża  pierś z kurczaka

oliwa

sól, pieprz kolorowy z młynka

majeranek, tymianek, oregano, szałwia

Piersi kurczaka pokroiłam w poprzek w paski i lekko rozbiłam. Posypałam solą, skropiłam oliwą i obtoczyłam w mieszance ziół. Wstawiłam na pół godziny do lodówki.

Grillowaliśmy je po kilka minut z obu stron. Do tego były połówki podgotowanych  ziemniaczków też z grilla i sałatka ze wspaniałych teraz pomidorów i świeżo ukiszonych ogórków.

Smacznego !

 

pierś kurczaka w ziołach

 

Kurczak pieczony w ziołach po myśliwsku

 

Dawno nie piekłam kurczaka w całości z rodzince zamarzył się na niedzielny obiad w towarzystwie pieczonych ziemniaczków. Postanowiłam zrobić go bez farszu, ale z dużą ilością ziół ,  pokruszonym jałowcem i sproszkowanymi suszonymi grzybami,skropionego czerwonym winem,  w leśno- myśliwskich klimatach. To było dobre posunięcie, bo wyszedł pyszny, na dodatek bardzo soczysty, bo często go polewałam w trakcie pieczenia.

 

KURCZAK PIECZONY PO MYŚLIWSKU

 

kurczak ok 1, 5 kg

sól ziołowa, pieprz ziołowy

majeranek, tymianek, szałwia, estragon, jałowiec

pieprz czarny, papryka słodka i wędzona

sproszkowane suszone grzyby, kilka suszonych pomidorów

kieliszek czerwonego wina

kilka łyżek oliwy

rosół do podlewania

Umytego kurczaka natarłam solą ziołową i mieszanką przypraw, którą przygotowałam sobie na talerzyku. Skropiłam czerwonym winem i wstawiłam na godzinę do lodówki.

Na dno blachy nalałam oliwy i rozprowadziłam ją, na to położyłam kurczaka i skropiłam go oliwą po wierzchu. Suszone pomidory włożyłam do środka. Piekłam najpierw pół godziny w 180 C z termoobiegiem , polewając rosołem a potem wytworzonym sosem i przewracając od czasu do czasu. Potem zmniejszyłam temperaturę do 150 C i piekłam około 45 minut, nie zapominając o podlewaniu. Jednocześnie piekły się ćwiartki ziemniaków obtoczone w oliwie z ziołami.

Kurczak wyszedł pyszny i soczysty, pieczone ziemniaczki świetnie do niego pasowały, nawet bez sosu, ale moi Panowie go sobie nie odmówili, bo pyszny wyszedł, z aromatem lasu i suszonych pomidorów.

Polecam z czystym sumieniem na świąteczne obiady.

Smacznego !

 

Suszymy zioła i kwiatki na zimowe herbatki :)

W maju kwitnie czarny bez i akacja, jeśli te kwiaty ususzymy, będziemy mieli zdrowe i smaczne herbatki na zimę. Zalety tej z czarnego bzu prezentowałam już tutaj , akacjowa może nie ma tyle walorów zdrowotnych, jednak jest bardzo smaczna, zwłaszcza posłodzona miodem i z sokiem z pomarańczy lub cytryny. Można pić ją i na ciepło i na zimno.

Dodatkowo ususzyłam jeszcze liście malin i pokrzywy. Ta pierwsza herbatka jest bogata w wapń i witaminę C, druga wzmacnia włosy i paznokcie, można ja też wykorzystywać jako płukankę do włosów. Jest też często składnikiem herbatek odchudzających , wspomagających przemianę materii.

Liście malin powinno się suszyć, zanim zawiążą się kwiaty i owoce, więc to już najwyższa pora. Pokrzywy im młodsze, tym lepiej, majowe maja najwięcej witamin.

Watro ususzyć też liście dzikiego bzu, najlepiej młode, zebrane zanim kwitną kwiaty, ale można też wykorzystać jak najmłodsze pędy. Herbatka z suszonych liści dzikiego bzu ma wiele naturalnej witaminy C i właściwości podobne do tej z suszonych kwiatów.

 

 

Na zdjęciu powyżej zioła przed suszeniem, u góry już podsuszone.

Herbatki parzymy jak zwykle zioła – po łyżeczce na szklankę wody. Ja zaparzam je w większej ilości w dzbanku. Ostatnio robiłam mieszaną – z kwiatów akacji i liści malin, miała ciekawy smak.

A podczas upałów zrobiłam wywar z kwiatów akacji na zimno, z brązowym cukrem i sokiem z pomarańczy.

 

HERBATKA AKACJOWA Z POMARAŃCZĄ NA ZIMNO

 

2 czubate łyżki kwiatów akacji

5 szklanek wody

sok z pomarańczy

2 łyżki brązowego cukru

Kwiaty akacji zalewamy szklanką wrzątku i przykrywamy na 5-10 minut. Przecedzamy, słodzimy, uzupełniamy zimną przegotowaną lub mineralna wodą, dodajemy świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Możemy dodać kostki lodu dla ochłody. Pysznie smakuje i orzeźwia.

Smacznego !