Archiwa tagu: szparagi

Szparagi grillowane pod serem i pieczone

szparagi grillowane pod serem

Jak co roku w maju cieszę się sezonem szparagowym , kupuję te pyszne warzywa na lokalnych targach i przyrządzam na różne sposoby. Oprócz klasycznych , gotowanych w wodzie z mlekiem lub na parze, bardzo lubię pieczone i grillowane, jak pogoda pozwala to na grillu a jak nie, to na patelni- jak na zdjęciu powyżej.

Szparagi grillowane, jak i każde inne najlepiej przygotować, kiedy są świeże i wtedy możemy łatwo w ręce odłączyć zdrewniałe końcówki, bo same odłamują się w tym miejscu, w którym trzeba. Zielone zostawiam bez obierania, białe, jeśli są świeże też tego nie wymagają. Ale jeśli trzeba, to można je cienko obrać, by potem w czasie jedzenia nie męczyć się z zewnętrzymi włóknami. Tym razem szparagi na patelni grillowej przyrządziłam z dodatkiem pysznego sera – wędzonej mozzarelli ( Sery Grądzkie) a jako dodatek dorzuciłam cienko pokrojone kabanosy z Autostraganu. Jedno i drugie, jak i szparagi kupiłam na poznańskim Zielonym Targu .

SZPARAGI GRILLOWANE POD SEREM

  • wiązka szparagów, zielone i białe
  • kilka plastrów wędzonej mozzarelli
  • kabanosy lub inna sucha kiełbasa
  • sól, biały pieprz
  • trochę oliwy

Szparagi przygotowane tak jak pisałam powyżej posoliłam, pokropiłam oliwą i zostawiłam na kilkanaście minut, by się przemacerowały.

Rozgrzałam patelnię grillową i ułożyłam na niej szparagi, grillowałam po kilka minut z każdej strony. Gdy były prawie gotowe położyłam na nie plastry wędzonej mozzarelli i poczekałam, aż się stopi. Na koniec posypałam plasterkami kabanosów i białym pieprzem. Wszystko super smakowało, kremowa stopiona mozzarella otuliła grillowane szparagi a kawałki kabanosów dodały daniu chrupkości i kontrastowego smaku. Zrobiłam do tego sałatkę z innymi serami , domową fetą i grądzkimi ( świeżymi z czarnuszką i suszonymi pomidorami), na bazie mieszanki sałat z grządki, pomidorów, ogórków i ziół . Doprawiłam ją domowym octem z forsycji ( pyszny wyszedł) i oliwą czosnkową.

Pozostałą część szparagów upiekłam w piekarniku w towarzystwie warzyw : młodej cukinii, buraczków i marchewki. Dodałam też dwie pokrojone cebule i kilka ząbków czosnku. Najpierw skropiłam warzywa oliwą , posypałam solą i ziołami , po czym wstawiłam do piekarnika na 180 C na około pół godziny. Wyszły równie pyszne a zajadaliśmy je z sosem koktajlowym a dzieci nawet z czosnkowym. Pieczone warzywa to ulubiona forma ich spożywania w naszym domu. Teraz pogoda nas nie rozpieszcza , więc chętnie odpalam piekarnik by je tak przygotować .

Cieszę się bardzo, że zaczął się już sezon świeżych warzyw i można z nich przyrządzać pyszne dania na różne sposoby. By zachować na dłużej szparagi i botwinkę kiszę je na zimę w słoikach.

Smacznego !

Rigatoni nadziewane szparagami z szynką i serem

rigatoni nadziewane szparagami

W sezonie szparagowym zawsze staram się wymyślać z nimi ciekawe dania. Mieszkam w szparagowym zagłębiu, tej części Wielkopolski, gdzie uprawia się je masowo. Codziennie na straganach mogę kupić świeże i na bieżąco wykorzystywać do obiadów, salatek a nawet kisić na zimę. Kiedy kilka dni temu ugotowałam szerokie rurki makaronowe , wpadłam na pomysł, by warzywa włożyć do środka i tak powstało rigatoni nadziewane szparagami.

Taki makaron można jeść i na cepło, i na zimno, w formie przystawki. Ja zrobiłam już z wystudzonych składników , ale można podgrzać chwilę w piekarniku , wtedy ser się roztopi i będą dodatkowe wrażenia smakowe.

Rigatoni nadziewane szparagami

  • połowa opakowania makaronu rigatoni ( grube rurki)
  • pęczek szparagów, białych lub zielonych
  • wędzona szynka w plastrach
  • dojrzewający ser ( miałam ślesiński, z czosnkiem niedźwiedzim)
  • sól, trochę cukru i mleka do gotowania szparagów
  • rucola, natka pietruszki

Makaron gotujemy według przepisu. Szynkę kroimy na wąskie paski, ser na cieniutkie płaty.

Gotowanie szparagów

Szparagi gotujemy w wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości mleka i cukru, solimy pod koniec gotowania, Najlepiej ułożyć je tak, by delikatne główki byłu u góry. Gotujemy kilkanaście minut od zagotowania. Świeżych szparagów nie trzeba obierać, odłamujemy tylko zdrewniałe końcówki. Jeśli szparagi nie są zupełnie świeże, obieramy je cienko obieraczką do warzyw lub nożem. Po ugotowaniu ostrożnie wyjmujemy z wody i odcedzamy na szerokim sicie.

Ugotowany makaron „nadziewamy” szparagami, owijamy paskami szynki i układamy na talerzu. Posypujemy cienkimi płatami dojrzewającego sera . Jeśli podajemy nasze rigatoni nadziewane szparagami na ciepło, zapiekam je chwilę w piekarniku, najlepiej pod grillem. Na zimno – posypujemy ulubionymi ziołami – ja natkę pietruszki i rucolą. Dodajemy świeże lub kiszone warzywa , pomidory będą pasowały, ja wykorzystałam plastry kiszonej marchewki.

Nasze danie jest gotowe – ciepłe może stanowić obiad, zimne- przystawkę lub sałatkę.

Smacznego !

rigatoni nadziewane szparagami 1

Młoda kapusta ze szparagami w białym winie

mmłoda kapusta ze szparagami
młoda kapusta ze szparagami

To zupełnie świeże danie , które poznałam wczoraj i pomagałam przy jego gotowaniu. Padał deszcz, po zrobieniu zakupów postanowiłam odwiedzić koleżankę i zasiedziałam się przy rozmowie aż do pory obiadowej. Na obiad miała być młoda kapusta ze szparagami, nie byłabym sobą , gdybym nie przerobiła tego przepisu po swojemu 🙂 Białe wino zostało dolane spontanicznie, bo …akurat było pod ręką i to nalane do kieliszków . Moim pomysłem było też dodanie plasterków marchewki , bo bardzo lubię duet kapusty z marchewką . Zamiast nielubianego przeze mnie kminku ( koleżanka posypała sobie na talerzu) dodałyśmy posiekany koperek (oj, młoda kapusta go lubi)  i szczyptę kuminu. Soku z cytryny też dodałam hojnie i w połączeniu z białym wytrawnym winem dla mnie danie było zbyt kwaśne, więc z kolei ja lekko złamałam sobie jego smak na talerzu odrobiną syropu cukrowego. Dojadałyśmy do tego bagietkę wyjadając smaczny sosik , były też grzanki z serem, z Cammembertem, o którym niedawno pisałam . Wspólne gotowanie ( i biesiadowanie) poszło nam tak dobrze, że następnym razem chyba to sfilmuję 🙂

MŁODA KAPUSTA ZE SZPARAGAMI W BIAŁYM WINIE

mała główka młodej kapusty

pół pęczka szparagów ( miałam białe)

duża marchewka

sól i pieprz do smaku

kieliszek białego wina ( albo dwa razy po pół kieliszka 😉

łyżka posiekanego koperku, szczypta kuminu

sok z połówki cytryny ( albo nieco mniej)

2-3 łyżki mąki

kminek ( można pominąć) , opcjonalnie troszkę cukru lub syropu cukrowego

Kapustę szatkujemy , zalewamy wodą tak, by była lekko przykryta, dodajemy pokrojone szparagi , plasterki obranej marchewki i gotujemy do miękkości, pilnując, by woda się nie wygotowała. Solimy, pieprzymy do smaku i dodajemy posiekany koperek. Wlewamy białe wino i sok z cytryny. Jak wszystko się razem chwilę pogotuje, dosypujemy mąkę, intensywnie mieszając . Ja bym ten etap też pominęła, ale z mąką potrawa ma swoistą, przyjemną konsystencję.

W gotowaniu co chwilę przeszkadzały nam telefony do koleżanki. Rozkręca ciekawy biznes, bo hotelik rodzinny Pies na wczasach już ma tyle zgłoszeń, że nie nadąża z ich realizacją . Pieski mają sie czuć komfortowo, jak w rodzinie, więc nie może ich być zbyt wiele w jednym, nawet dużym domu. Szuka więc chętnych ( na razie w Wielkopolsce) , by stworzyć wielką Rodzinę Pies na wczasach . Wszystko opisane jest na stronie, kto zechce i ma warunki to zapraszam do kontaktu.

Zjadłyśmy więc nasze danie  lekko przestudzone, ja akurat tak lubię . Z bagietką maczaną w sosiku i w towarzystwie grzanek z dobrym serem , popijane wytrawnym białym winem smakowało wyśmienicie. Polecam w sezonie szparagowym z całego serca.

Smacznego !

 

Makaron z grillowanymi szparagami i twarogiem

makaron z grillowanymi szparagami i twarogiem
makaron z grillowanymi szparagami i twarogiem

Latem, gdy jest gorąco staram się robić proste dania, by nie stać długo przy kuchni. Wykorzystuję do nich sezonowe warzywa i zieleninę z ogrodu. Wzbogacam je też czasem doskonałym domowym twarogiem, który kupuję przez znajomych ze wsi. Ten makaron z grilowanymi szparagami i cukinią wzbogaciłam jeszcze o duszone pieczarki , które mi zostały w lodówce , dorzuciłam rucolę i młody szpinak , natkę pietruszki i bazylię – zieloną i fioletową. Do razowego makaronu pasował mi jeszcze twaróg, który pokruszyłam na koniec. Polałam wszystko odrobiną oleju tłoczonego na zimno i wyszło pyszne danie 🙂

MAKARON Z GRILLOWANYMI SZPARAGAMI I TWAROGIEM

opakowanie razowego makaronu

po pół pęczka szparagów zielonych i białych

mała cukinia

kubek duszonych pieczarek

15-20 dkg twarogu

sól pieprz, olej tłoczony na zimno

rucola, bazylia, natka pietruszki, liście młodego szpinaku

Makaron ugotowałam według przepisu. Cukinię pokroiłam na plastry , posoliłam by puściła wodę  i po 15 minutach osuszyłam. Szparagi lekko posoliłam by chwilę zmiękły i wrzuciłam na grillową patelnię posmarowaną cienko olejem, dodajac plastry cukinii. Po kilku minutach przewróciłam je na drugą stronę , jak były al dente, to wyłączyłam patelnię.

Na makaronie ułożyłam grillowane warzywa i pieczarki, dorzuciłam zioła i liście szpinaku. Na wierzch pokruszyłam twaróg, polałam olejem. Na koniec posypałam lekko solą morską i pieprzem z młynka.

Polecam to danie na obiad latem, szparagi jeszcze są dostępne i warto je wykorzystać w sezonie. Robi się je szybko, w czasie, gdy makaron się gotuje, można przyrządzić warzywa na patelni grillowej , nie trzeba dlugo stać „przy garach”, co teraz, gdy jest gorąco jest dużą zaletą. Dobry twaróg lub inny ulubiony ser uzupelnia danie, a zagorzałym mięsożercom podpowiem, że nieco wytopionego wędzonego boczku zaspokoi ich apetyty. Zioła można wybrać takie, jakie nam pasują, zielenina ożywi danie i doda mu lekkości.

Smacznego !

 

Grillowane szparagi z serem i z boczkiem

grillowane szparagi z serem
grillowane szparagi z serem

Szparagi można jeść przez niedługi czas w roku, korzystam więc z tego i robię je często. najbardziej polubiłam grillowane, nie tylko na powietrzu, robię je też na grillowej patelni. Tak przyrządzone są dobre szczególnie zielone , ale i białe też doskonale smakują. Grillowane szparagi z serem, które są na zdjęciu posypałam  korycińskim z czarnuszką, to bardzo ciekawy dodatek. Innym razem podałam je z prażonym sezamem, ale zniknęły tak szybko, że nie zdążyłam ich sfotografować 🙂 Robię też szparagi pieczone, na dłużej zatrzymuję w słoikach jako kiszone , pyszne są też z nich kremowe zupy.

GRILLOWANE SZPARAGI Z SEREM 

wiązka szparagów

sól, oliwa

pokruszony ser koryciński

Zielonych szparagów nie trzeba obierać, odłamujemy tylko zdrewniałe końcówki – w tym miejscu, gdzie się same łamią . Z białymi postępujemy podobnie, jeśli po odłamaniu włókna się ciągną, wtedy należy je obrać. Jeśli są bardzo świeże, wystarczy te końcówki odłamać , po zgrillowaniu będzie można je zjeść bez problemów.

Na 15 minut przed grillowaniem posoliłam szparagi i skropiłam oliwą. Zrobiłam to intuicyjnie, bo większość warzyw tak przygotowuję na grilla. Dzięki temu szybciej i łatwiej przechodzi proces ich przygotowania. Jeśli robię białe, które są grubsze, przecinam je w poprzek, zachowując główki w całości.

Tak przygotowane szparagi kładę na rozgrzaną grillową patelnię cienko posmarowaną olejem , po kilku minutach przegarniam , by były równo przypieczone. Od razu posypuję dodatkami i podaję na ciepło.

Grillowane szparagi lubią też szynkę i boczek. Ostatnio przy okazji kulinarnego spotkania zrobiłam właśnie takie mieszane grillowane z dodatkiem wytopionego na suchej patelni boczku. Na końcu zostały jeszcze posypane tartym parmezanem i podane z suszonymi pomidorami .

Smacznego !

Kiszony podagrycznik i sałatka z nim

Podagrycznik to uporczywy i bardzo inwazyjny chwast. U nas rośnie pod płotem i przy domu atakując grządki z ziołami. Dopiero trzy lata temu dowiedziałam się, że jest jadalny ( najlepiej młody) i ma nawet pewne korzystne właściwości. Suszę go na herbatkę, która łagodzi bóle reumatyczne, młody na surowo dodaję do surówek, sałatek ,pesto a także do zup i jarzynek obok lub zamiast szpinaku. O, na  zdjęciu poniżej widać podagrycznik wokół talerza, jak widać wykorzystują go też jako tło do zdjeć 😉 jest też składnikiem sałatki. Kiszony podagrycznik jest fajnym dodatkiem do kanapek i sałatek a także, jak wszystkie kiszonki wzmacnia odporność organizmu.

O tym, że to „zielsko” można kisić dowiedziałam się na którejś z roślinnych grup. Podobno młode gałązki, te ciemnozielone mają duże prozdrowotne właściwości i kiszenie jeszcze je wzmaga. Dlatego pieląc grządki z ziołami jakiś czas temu nazbierałam młodych łodyżek podagrycznika by na próbę zakisić je w słoiczku. Nie było ich wiele , więc dodałam do kiszenia nieco kapusty pekińskiej i jabłko – bardzo lubię kiszone jabłka i dodaję je teraz często do słoiczków z warzywami.

KISZONY PODAGRYCZNIK 

młode gałązki podagrycznika

pół jabłka

2-3 liście kapusty pekińskiej

ząbek czosnku , liście wiśni i czarnej porzeczki

gorąca solanka – łyżka soli na litr wody

Warzywa i dobrze umyte liście podagrycznika układamy ciasno w słoiku, zalewamy ostrożnie gorącą, osoloną wodą. Oczywiście możemy zakisić sam podagrycznik – zwykle surowca jest pod dostatkiem.

kiszony podagrycznik 2
kiszony podagrycznik 2

Otworzyłam słoik po tygodniu, bo takie najbardziej lubię – liście podagrycznika miały smak zbliżony do …kiszonych ogórków. Dodawałam je do kanapek, zrobiłam też z nimi sałatkę. Dałam też do niej ukiszone z podagrycznikiem jabłko, kapustę pekińską zjadłam osobno – nabrała koloru zmieszanego z zieleni podagrycznika i czerwieni od skórki jabłka, więc zrobiła się lekko szara… ale doskonale smakowała. Proszę więc uważać przy warzywnych mieszankach z jabłkiem, może lepiej dodawac do nich takie o żółtej skórce .

SAŁATKA Z KISZONYM PODAGRYCZNIKIEM I GRILLOWANYMI SZPARAGAMI

sałata masłowa i strzępiasta

grillowane szparagi, białe i zielone

kiszony podagrycznik i jabłko

pomidorki koktajlowe

ser ( miałam koryciński z czarnuszką)

peklowana pierś kurczaka

świeże oregano i bazylia ( dodałam już listki czerwonej)

sól, pieprz z młynka, dobry olej, sok z kiszonki

Na umytych i osuszonych liściach sałaty ułożyłam kawałki grillowanych szparagów , pomidorki, ser i domową wędlinę. Polałam łyżką soku z kiszonki i oleju rzepakowego tłoczonego na zimno, posypałam pieprzem z młynka i młodymi listkami oregano i bazylii. Sałatka smakowała rewelacyjnie a ile w niej witamin ! Kiszony podagrycznik i jabłko dodały fajnego kwaskowego elementu, uzupełniającego słodkie pomidorki, grillowane szparagi, słony ser i wędlinę. warto wykorzystać to uporczywe zielsko, odrasta cały czas, więc nietrudno znaleźć młode , ciemnozielone pędy. To dla mnie kolejne ciekawe zastosowanie jadalnych chwastów, uważam je za bardzo udane.

Smacznego !

Szparagi z grilla z dzikim sosem

szparagi z grilla z dzikim sosem
szparagi z grilla z dzikim sosem

Lubie grillować i staram się , by produkty na grilla były urozmaicone. W sezonie na „złoto Wielkopolski” szparagi z grilla są obowiązkowe. Ostatnio urozmaiciłam ich smak efektami…pielenia grządki. Wyrosło mi sporo młodej lebiody ( zwanej też komosą albo po ludowemu faćką) , pojawiła się też gwiazdnica, czosnaczek, podagrycznik też się rozrasta i atakuje grządki z ziołami. Wyrwałam to wszystko i zamiast wyrzucić , przesmażyłam na oleju z czosnkiem . Do szparagów to był ciekawy dodatek.

SZPARAGI Z GRILLA Z DZIKIM SOSEM

Pęczek mieszanych szparagów ( białe i zielone)

miseczka jadalnych chwastów ( młoda lebioda, podagrycznik, gwiazdnica, kilka liści czosnaczka)

2 ząbki czosnku

olej tłoczony na zimno

sól, pieprz , gałka muszkatołowa

Jeśli szparagi są świeże, odłamujemy tylko zdrewniałe końcówki, jeśli białe wymagają obrania, to to robimy. Wrzucamy na grilla lub patelnie grillową posmarowaną cienko olejem i grillujemy po kilka minut z każdej strony. Staramy się, by szparagi grillować tak, by stawiały opór przy jedzeniu, takie al dente zdecydowanie lepiej smakują.

Jadalne chwasty po odcięciu korzeni płuczemy dokładnie w kilku wodach, osuszamy. Wrzucamy na rozgrzany olej w towarzystwie pokrojonego czosnku i krótko smażymy, by zmiękły. doprawiamy solą, pieprzem i lekko gałką muszkatołową, która jest dobrym dodatkiem zarówno do szpinaku jak i do smakującej podobnie zieleniny.

Powstałym w ten sposób sosem polewamy zdjęte z grilla lub patelni szparagi. One same w sobie ugrillowane doskonale smakują a delikatny sos z wyrazistym czosnkiem dodaje im charakteru.

Sezon spożywania posiłków w ogrodzie w tym roku ze względu na zimno zaczął się późno. Nie zdązyliśmy przejrzeć wszystkich sprzętów, może to i owo bedzie wymagało naprawy i trzeba będzie skorzystać z czegoś, co widziałam na kristal.net.pl . Przed nami najdłuzsze dni w roku, oby pogoda nam dopisała.

Szparagi już się kończą, w wersji pieczonej czy z grilla smakują mi najbardziej, moze jeszcze zrobię porcję czy dwie w tym roku.

Smacznego !

Wiosenna sałatka z grillowanymi szparagami i cukinią

sałatka z grillowanymi szparagami
sałatka z grillowanymi szparagami

Sałatka z grillowanymi warzywami ma smak o wiele bogatszy, niż taka tylko z surowymi. Lubię łączyć różne faktury składników, wtedy nie tylko doznania smakowe są ciekawsze, sam sposób jedzenia też sprawia większą przyjemność.

W tej wiosennej sałatce połączyłam grillowane warzywa ze świeżymi, dodatkami były też pyszna domowa wędlina z kaczki i ser. Smaku dopełniły zioła, hodowane i dzikie a także suszone- moja ulubiona zielona czubryca.

SAŁATKA Z GRILLOWANYMI SZPARAGAMI Z PIERSIĄ KACZKI I PECCORINO

młode liście szpinaku i sałaty

grillowane lub pieczone szparagi i plastry cukinii

kilka rzodkiewek, kawałek zielonego ogórka

plasty peklowanej piersi kaczki i peccorino

olej rzepakowy tłoczony na zimno

domowy ocet mniszkowy

sól, pieprz z młynka, zielona czubryca

natka pietruszki, krwawnik lub szczypiorek

Umyte młode liście sałaty i szpinaku osuszamy i układamy na talerzu. . Na nich układamy plastry ogórka i rzodkiewek. Solimy, skrapiamy dobrym octem ( może być inny niż mniszkowy). Dorzucamy plastry kaczej piersi i sera, grillowane lub pieczone szparagi i cukinię , posypujemy czubrycą i pieprzem z młynka, natką pietruszki i szczypiorkiem lub dzikim krwawnikiem, który smakuje podobnie ale jest bardziej dekoracyjny. Polewamy lekko dobrym olejem lub oliwą.

Sałatka wyszła pyszna, szparagi grillowane czy pieczone same w sobie smakują doskonale a w takim różnorodnym towarzystwie to kwitnesencja późnej wiosny a nawet lata.

Staram się wykorzystywać dary dzikiej kuchni w moich daniach, niektóre jadalne chwasty mam w ogrodzie, innych szukam w lesie czy na łące. Czasem są to długie spacery, więc staram się chodzić wygodnie. Sporo ułatwień w tym temacie znalazłam na http://insoles.pl/ . Teraz będę już szukać kwiatów dzikiego bzu na syrop i inne dobroci.

Pamiętam nie tylko o dzikiej kuchni, szparagi są krótko dostępne, więc gotuję je, piekę i grilluję, czarując z nich różne sałatki i inne dania.

Smacznego !

Pieczone szparagi

pieczone szparagi
pieczone szparagi

W maju i na początku czerwca trwa sezon szparagowy i staram się maksymalnie go wykorzystać. Mieszkam w rejonie intensywnej uprawy szparagów, więc mam do nich łatwy dostęp. Kupuję je na straganach i na targu bezpośrednio do producentów.

Zakupy od lokalnych wytwórców, czy to warzyw czy innych produktów żywnościowych są jednym z elementów naszych świadomych wyborów konsumenckich . Ograniczamy w ten sposób skutki zanieczyszczenia środowiska związane z masowym transportem.

Koszty wytwarzania mięsa i nabiału są znacznie wyższe, niż uprawa warzyw. Nie każdemu jednak pasuje dieta wegańska czy wegetariańska. Możemy za to częściej jeśc dania z warzyw, które są pełnowatrościowe i dostarczają organizmowi niezbędnych elementów. Mam córkę wegankę i dzięki niej jedzenie dań z warzyw stało się naszym częstym nawykiem – bardzo nam one smakują i sięgamy po nie coraz częściej i chętniej, mięso i nabiał jemy, ale rzadziej, niż kiedyś. Takie sałatki, jak ta na zdjęciu poniżej znikają bardzo szybko.

sałatka z ciecierzycy
sałatka z ciecierzycy

Jeżeli chodzi o mięso , to staram się kupować od lokalnych wytwórców, mam w pobliżu zaprzyjaźniony sklep z towarem od lokalnego rzeźnika. Staram się też kupować jak najrzadziej gotowe wędliny, wolę robić sama z kupionego mięsa.

Jajka kupuję na targu , wiem od kogo i w jakich warunkach hodowane są kury. Nabiał czasem też, a jeśli w sklepach, to z położonych w pobliżu mleczarni.

To niby niewiele, ale nasze codzienne wybory konsumenckie mają wielki wpływ na ochronę środowiska. Nadal większość energii w Polsce pochodzi z surowców kopalnianych , które mocno niszczą nasze otoczenie. Dlatego tak ważne jest przejście na odnawialne źródła energii , dzięki którym cieszyć się będziemy dłużej naturą, która nas otacza.

Niedawno, 14 maja w Warszawie odbyła się premiera specjalnego filmu dokumentalnego „Punkt krytyczny. Energia OdNowa” poświęconemu tym działaniom. Pokaz cieszył się dużym zainteresowaniem .

Jego zapowiedź można zobaczyć tutaj, a zapisać się na bezpłatne pokazy filmów na  stronie wydarzenia. Od dzisiaj w innych miastach  będą jeszcze następujące pokazy :

  • w poniedziałek 22 maja Multikino w Krakowie,
  • we wtorek 23 maja Multikino w Galerii Katowickiej,
  • w środę 24 maja Multikino Arkady Wrocławskie,
  • w czwartek 25 maja Multikino Stary Browar w Poznaniu,
  • w piątek 26 maja Multikino w Łodzi,
  • w poniedziałek 29 maja Multikino w Galaxy Centrum w Szczecinie,
  • we wtorek 30 maja Multikino w Gdańsku,
  • w środę 31 maja Multikino w Bydgoszczy,

zawsze o godz. 17.30.  Pokazy będą bezpłatne, zakończone debatami, wejściówki do pobrania na stronie ( jeszcze raz przypomnę ): http://energiaodnowa.pl/pl/.

A wracając do szparagów – mojej Rodzince najbardziej smakują grillowane albo pieczone, z odrobiną oliwy ( w piekarniku na 180 C, okolo pół godziny). Można jeść je same, albo jako składnik sałatek z warzywami i innymi dodatkami.

Jeśli chcemy myśleć globalnie- jedzmy lokalnie ! 

 

 

Krem ze szparagów z białymi warzywami

Sezon na szparagi w pełni , jedną z moich ulubionych form ich podania są zupy-kremy. Do kremu ze szparagów wykorzystuję  białe i zielone, główki staram się podsmażyć osobno i podać jako dodatek do zupy. By bulion szparagowy był bardziej intensywny, do wywaru wrzucam też te kawałki łodyżek, które oderwałam od nich przed wrzuceniem do zupy.

Do szparagów dodałam białe warzywa – pietruszkę, seler, jasną część pora i małą cebulę- te ostatnie podsmażyłam na oliwie, by zupa, warzywna, zyskała na smaku. Dorzuciłam też kilka ziemniaków, by konsystencja zupy była bardziej kremowa. Świeże zioła – natka pietruszki i mięta dodały smaku i świeżości.

KREM ZE SZPARAGÓW Z BIAŁYMI WARZYWAMI I ZIOŁAMI

Pęczek białych szparagów i pół pęczka zielonych

mały seler, dwie pietruszki, jasna część pora,

mała cebula, 2-3  ziemniaki

sól, nieco białego pieprzu, oliwa

pęczek natki pietruszki, kilka gałązek mięty

Szparagi myjemy i odłamujemy od zdrewniałych końcówek . Te ostatnie zalewamy wodą i gotujemy kilkanaście minut by wykorzystać ich smak. Odcedzamy i do tego bulionu wrzucamy pozostałe szparagi, odcinając część głowek, które wykorzystamy jako dodatki. Solimy.

Na oliwie podsmażamy pokrojoną cebulę i pora, dorzucamy do zupy . Na pozostałej oliwie smazymy główki szparagów na dodatki. Dodajemy obrany i pokrojony seler i korzenie pietruszki, ziemniaki, gotujemy wszystko do miękkości. Dorzucamy świeżą natkę pietruszki i listki mięty, miksujemy, doprawiamy białym pieprzem i jeśli jeszcze trzeba- solą.

Taki krem wychodzi bardzo smaczny, białe warzywa pasują do szparagów. Podajemy je z podsmażonymi główkami.

Teraz, jak jest ciepło zaczynamy jadać posiłki w ogrodzie. W czasie upałów lubie chłodzić sie nad wodą, rozważam więc, czy nie zrobić w pobliżu domu jakiegoś stałego miejsca , które by mi dało taką możliwość. Teraz  już coraz łatwiej dbać o tego typu obiekty, widziałam to na http://www.plantica.pl/produkty/oczko-wodne/filtracja .

A w sezonie szparagowym na pewno wymyślę jeszcze niejdno pyszne danie, które z przyjemnością zjemy na powietrzu.

Smacznego !