Archiwa tagu: suszone pomidory

Makaron z twarogiem i suszonymi pomidorami

makaron z twarogiem i suszonymi pomidorami
makaron z twarogiem i suszonymi pomidorami

Proste dania mają to do siebie, że bywają niezwykle smaczne. Jednym z takich klasycznych jest makaron z twarogiem, robiony często z dodatkiem smażonej cebuli. Niedawno gdy się spieszyłam, zrobiłam taki na obiad wzbogacając go o szczypiorek i suszone pomidory, które robię sama w elektrycznej suszarce i w pogodne dni na słońcu.

Do tego dania nadaje się każdy makaron, ja wzięłam moje ulubione penne, czyli rurki.

MAKARON Z TWAROGIEM I SUSZONYMI POMIDORAMI

opakowanie makaronu penne

kostka twarogu ( jaki lubicie)

1-2 cebule albo i 3

oliwa lub olej

garść suszonych pomidorów

sól, pieprz z młynka, szczypiorek, ew. papryka

Makaron gotujemy według przepisu, zostawiając nieco wody od gotowania.

Na oleju lub oliwie podsmażamy pokrojoną dowolnie cebulę ( żeby nikt nie dopytywał, czy w plasterki, czy w piórka i co to te piórka są 😉 . Dorzucamy suszone pomidory, doprawiamy pieprzem i papryką, smażymy chwilę, by pomidory zmiękły. Możemy chlupnąć nieco wody od gotowania makaronu, by uzyskać lekki sosik, ale i bez tego można się obyć.

Makaron rozkładamy na talerze, wrzucamy na niego porcje podsmażonej cebuli z suszonymi pomidorami, dodajemy pokruszony twaróg , posypujemy solą i szczypiorkiem, możemy też dodać swoje ulubione zioła.

Zajadamy ciesząc się prostym smakiem i szybkością przygotowania obiadu. To dobry pomysł, gdy mamy zajęty dzień , lub przychodzimy do domu później, np. po wizycie u kosmetyczki. A propos, wolicie korzystać z takich usług w domu ( coraz częściej są dostępne) czy samej iść do dobrze wyposażonego gabinetu, np. za pomocą sprzętu takiego, jak na abacosun.pl ? I w jednej i w drugiej sytuacji pomysł na szybki obiad na bazie makaronu  się przyda.

Smacznego !

 

Krem z dyni z suszonymi pomidorami

Zima to dobra pora na rozgrzewające zupy, krem z dyni to jedna z moich ulubionych. Dodaję do zup z dyni zawsze jakieś ciekawe warzywa, tym razem był to seler w towarzystwie pietruszki i marchewki . Dodatkowy bonus to domowe suszone pomidory. By podkreślić smak dyni najpierw ją upiekłam , taka jest bardziej aromatyczna . Pomidory dodały swój aromat, wyszła mi jedna z bardziej udanych zup dyniowych.

KREM Z DYNI Z SUSZONYMI POMIDORAMI

ok. 1/2 kg pieczonej dyni

2 – 3  marchewki

duża pietruszka, mały seler

plaster imbiru lub nieco w proszku

5-6 suszonych pomidorów z zalewy wraz z 2 łyżkami zalewy

sól, pieprz, papryka słodka, szczypta chili, liść laurowy

Pieczoną dynię ( resztę warzyw też możemy upiec) wkładamy do garnka, zalewamy wodą ( ile chcemy, od tego zależy gęstość kremu ) , dodajemy obrane i pokrojone warzywa, sól i liść laurowy, suszone pomidory wraz z zalewą, imbir . Gotujemy do miękkości warzyw, po wyjęciu liścia laurowego doprawiamy pieprzem, papryką i chili i miksujemy na krem.

Podajemy z grzankami, w wersji lux ze startym serem, fajnie smakuje też z prażonymi pestkami dyni. Zupa jest pyszna i rozgrzewająca .

Zimą zupy z warzyw korzeniowych to  potrawa sezonowa, więc są najbardziej wskazane . Nie tylko rozgrzewają , ale też sycą , nie mają też sztucznego posmaku warzyw sprowadzanych z daleka. Warto pamiętać o tym nie tylko w domu ale i przy zbiorowym żywieniu, w miejscach jak szpitale , sanatoria czy domy opieki dla niepełnosprawnych.

Nam ta zupa bardzo smakowała, mam jeszcze nieco puree z dyni w zamrażalniku i może ją powtórzę z innymi dodatkami.

Smacznego !

Makaron w sosie cebulowym na suszonych pomidorach

makaron z sosem cebulowym

Smażona cebulka, którą robię jako element farszu do uszek jest tak smaczna, że postanowiłam na jej bazie zrobić sos do makaronu. Teraz, w czasie „międzyświątecznym ” odpoczywam po intensywnym gotowaniu na Wigilię i Święta, więc dania z makaronem, które robi się szybko to jest coś, co lubię. Wybrałam do tego dania penne rigati Lubelli , czyli po naszemu mówiąc żłobkowane rurki, które doskonale chłoną sosy.

By sos był ciekawszy i lepiej lepił się do makaronu, zrobiłam go na bazie zasmażki – podsmażoną z suszonymi pomidorami cebulę posypałam mąką , lekko zasmażyłam i rozprowadziłam bulionem, w którym moczyły się suszone pomidory.

makaron z sosem cebulowym1

MAKARON W SOSIE CEBULOWYM NA SUSZONYCH POMIDORACH

paczka makaronu ( miałam penne rigati Lubelli)

2 duże cebule

garść suszonych pomidorów ( miałam swoje)

1/2 szklanki bulionu warzywnego

1-2 łyżki oliwy

papryka słodka, pieprz z młynka, sól morska

łyżka mąki ( puszysta Lubelli dała radę )

nieco wody od gotowania makaronu

Rurki ugotowałam według przepisu, odcedziłam, nie płukałam . Zostawiłam nieco wody do podlania sosu.

Suszone pomidory zalałam gorącym bulionem, przestudziłam. Pokrojoną na półplastry cebulę podsmażyłam na oliwie w towarzystwie wyjętych z bulionu suszonych pomidorów, sypiąc do niej nieco papryki i pieprzu z młynka . Gdy byłą miękka, posypałam ją równomiernie mąką i szybko wymieszałam, smażąc chwilę. Wlałam bulion i nieco wody od gotowania makaronu, tyle, by sos był dość gęsty i znów szybko wymieszałam za pomocą widelca, gotowałam, aż zrobił się gęsty. Lekko go dosoliłam ( bulion był słony).

Polałam nim makaron, dorzucając nieco natki pietruszki i świeżego oregano, które uchowało mi się między liśćmi na grządce dzięki ciepłej zimie 🙂

Danie wyszło pyszne, sos cebulowy z dodatkiem suszonych pomidorów i zieleniny wyszedł niezwykle smaczny i świetnie pasował do rurek. Można sobie je posypać serem , jak ktoś lubi, ale i bez tego doskonale smakuje.

Smacznego !

makaron z sosem cebulowym3

 

Kalmary w białym winie

kalmary z suszonymi pomidorami

To danie zainspirowane warsztatami kuchni włoskiej w Cook Up w Poznaniu. Napiszę o nich niebawem, bo to wymaga więcej czasu –  dziś tylko przepis.

Kalmary same w sobie nie mają wyraźnego smaku, trzeba je więc czymś ożywić. Na warsztatach robiliśmy sos z owoców morza do risotto, skorzystałam więc z pomysłu dodania suszonych pomidorów. Mam swoje, suszone częściowo na słońcu, dodały daniu pysznego aromatu. Prosto z grządki dorzuciłam pietruszkę i nieco selera naciowego. Podlałam je białym winem, szczypta chili dodała charakteru.

KALMARY Z SUSZONYMI POMIDORAMI W BIAŁYM WINIE

ok.25 dkg pokrojonych kalmarów

garść suszonych pomidorów

czerwona cebula

gałązka selera naciowego i natka pietruszki

1/2 szklanki białego wina

sól, biały pieprz i szczypta chili w proszku

oliwa

Na patelnię z rozgrzaną oliwą wrzuciłam pokrojoną cebulę, po chwili dodałam krążki kalmarów i pokrojone suszone pomidory. Smażyłam chwilę, dorzuciłam kawałki selera naciowego, po przesmażeniu podlałam białym winem . Odparowałam sos, dorzuciłam zieleninę i przyprawy, pilnując, by nie dusić kalmarów zbyt długo, bo stwardnieją.

Wyszły pyszne, delikatne a zarazem z charakterem. Polecam nie tylko na andrzejkowy wieczór.

Smacznego !

kalmary z suszonymi pomidorami1

Tagiatelle z cukinii z masłem szałwiowym

cukiniowy makaron1

Cukinie mi rosną w ogrodzie i wciąż wymyślam, co z nich ciekawego zrobić. Pokazywałam już kiedyś na blogu cukiniowe wstążki , tagiatelle z sosem jak do spaghetti bolognese, tym razem zrobiłam je nieco inną techniką i podałam z masłem szałwiowym i suszonymi pomidorami z zalewy. Wyszło danie nie tylko efektowne wizualnie , ale też bardzo smaczne. Wstążki z cukinii zrobiłam za pomocą obieraczki do warzyw, tak, jak tutaj .

MAKARON Z CUKINII Z MASŁEM SZAŁWIOWYM I SUSZONYMI POMIDORAMI

żółta i zielona cukinia

garść liści szałwii

kilka suszonych pomidorów 

dwie łyżki masła i łyżka oliwy

sól morska, pieprz z młynka, słodka i ostra papryka

Cukinie podzieliłam na wstążki za pomocą obieraczki do warzyw. Podsmażyłam je krótko partiami na patelni grillowej cienko posmarowanej olejem, tak, by zmiękły.

Jednocześnie na drugiej, zwykłej patelni rozpuściłam masło z dodatkiem oliwy ( można też to zrobić na samym maśle klarowanym ). Jak się rozgrzało, wrzuciłam listki świeżej szałwii  i nieco suszonych pomidorów. Podsmażyłam aż liście stały się chrupiące a pomidory nieco zmiękły.

Rozłożyłam cukiniowe wstążki na talerze, polałam aromatycznym masłem z listkami szałwii i suszonymi pomidorami, posypałam solą morską ,  pieprzem z młynka i papryką.

Ależ to było pyszne ! Proste smaki, cukinia, która ma smak mało wyrazisty z tymi dodatkami wyszła doskonale. O stronie wizualnej nie muszę zapewniać, widać to na zdjęciach.

Smacznego !

cukiniowy makaron2

 

 

Focaccia pełnoziarnista ze szparagami

focaccia ze szparagami

W sezonie szparagowym szukam różnych sposobów na przyrządzanie tych warzyw i jak planowałam placek drożdżowy z rabarbarem na weekend, to przyszłą mi do głowy focaccia ze szparagami. Do ciasta drożdżowego pasują doskonale, najpierw je lekko zgrillowałam na patelni w towarzystwie plasterków cukinii. Dorzuciłam suszone pomidory z zalewy , świeże oregano i bazylię. Szparagi wykorzystałam zarówno zielone, jak i białe. By ciasto było ciekawsze, dodałam pełnoziarnistej mąki. W porównaniu z poprzednią focaccią wypadła na korzyść.

FOCCACIA ZE SZPARAGAMI 

1, 5 szklanki  mąki pszennej zwykłej i tyle samo  pełnoziarnistej
25 g drożdży

około 3 /4  szklanki letniej wody
3 łyżki  oliwy
łyżeczka cukru
łyżeczka soli

grillowane szparagi i cukinia

kilka suszonych pomidorów z zalewy

listki bazylii i oregano

oliwa, sól morska do posypania

Drożdże roztarłam z cukrem, dodałam trochę letniej wody, posypałam łyżką mąki i odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Do miski wsypałam obie mąki, sól i wlałam wyrośnięty rozczyn. Dodałam oliwę , letnią wodę  i wymieszałam dokładnie. Wyrobiłam ciasto drewnianą łyżką, aż odstawało od brzegów miski. Postawiłam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości ( około 30 minut).

Rozłożyłam ciasto  na natłuszczonej blasze, dałam mu trochę odpocząć w ciepłym miejscu, tak z 10 minut.

Posmarowałam je po wierzchu oliwą od suszonych pomidorów , powciskałam lekko szparagi, cukinie, pomidory i listki ziół ( bazylię dodałam też fioletową) i wstawiłam do piekarnika na 180 C na pół godziny, potem dopiekłam 10 minut w 200 C.

Przed podaniem posypałam grubą morską solą.

Wyszła pyszna, szparagi i suszone pomidory nadały ciastu drożdżowemu doskonałego smaku.

Smacznego !

focaccia ze szparagami1

 

Makaron z suszonymi pomidorami i porem

makaron z suszonymi pomidorami

Dobry makaron nie wymaga wielu skomplikowanych dodatków. Do tych kokardek dodałam domowe suszone pomidory z zalewy i podsmażonego z odrobiną cebuli pora. Proste i szybkie, w czasie, gdy makaron się gotuje można zrobić dodatki do niego i mamy niemal błyskawiczny obiad ( nie posługując się żadnym gotowym „błyskawicznym” dodatkiem z torebki…). Nam smakował tak bardzo, że sfotografowałam swoją porcję w ostatniej chwili, bo uznałam, że warto go pokazać.

MAKARON Z SUSZONYMI POMIDORAMI I SMAŻONYM POREM

gruby makaron ugotowany al dente ( miałam kokardki)

kilka suszonych pomidorów i 2-3 łyżki oliwy  z ich zalewy

jasnozielona część pora

mała cebula

sól, pieprz, słodka papryka,  tymianek

natka pietruszki

kilka łyżek wody od gotowania makaronu

Przepis jest prosty – pora i cebulę kroimy na półplasterki,  i podsmażamy na oliwie od suszonych pomidorów. Dodajemy po chwili pokrojone same  pomidory z zalewy i podsmażamy chwilę aż miękną. Doprawiamy solą, pieprzem i papryką, na koniec sypiemy nieco tymianku, może być też bazylia czy oregano. Mieszamy to wszystko z ciepłym, odcedzonym makaronem, dodając nieco wody od jego gotowania. Na koniec posypujemy natką pietruszki.

Jak już wspomniałam, makaron bardzo smakował mojej Rodzince. Zrobiłam go na szybko tuż po powrocie do domu z weekendowego kulinarnego wyjazdu, była  więc to forma  pewnego rodzaju odszkodowania za moją nieobecność i kilka dni mniej ciekawego jedzenia… Dlatego tak bardzo mi zależało, by wyszedł smaczny a zrobiłam go na prawdę w kilkanaście minut.

Smacznego !

makaron z suszonymi pomidorami1

 

Roladki mięsne ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

roladki ze szpinakiem1

 

Roladki to jedna z moich ulubionych form podawania mięsa. W przypadku schabu, piersi kurczaka czy indyka , mięs z natury suchych, dodanie soczystego farszu i zamarynowanie w oliwie z przyprawami daje znakomite efekty. Na blogu podobne są przebojem wyszukiwarki.  Tym razem zrobiłam roladki nadziewane młodymi liśćmi szpinaku zakupionymi na targu , serami ( mozzarellą i fetą) i aromatycznymi suszonymi pomidorami z zalewy. Wyjątkowo usmażyłam je w panierce z dodatkiem wiórków kokosowych.

ROLADKI Z KURCZAKA ZE SZPINAKIEM, SEREM I SUSZONYMI POMIDORAMI

4 filety z piersi kurczaka

oliwa, zioła prowansalskie

sól morska, pieprz kolorowy z młynka, papryka słodka

liście szpinaku, suszone pomidory z zalewy

4 plastry mozzarelli i kawałki fety

panierka – jajko, bułka tarta, wiórki kokosowe

Mięso rozbiłam , posypałam przyprawami , skropiłam lekko oliwą od suszonych pomidorów i wstawiłam na pół godziny do lodówki. Mozzarellę i fetę ( wybrałam oba sery, by roladki były wyraziste w smaku ale nie za słone) pokroiłam na cienkie plastry. Szpinak umyłam i lekko posoliłam.

Na kawałki mięsa kładłam liście szpinaku , plastry sera i suszone pomidory. Zwijałam ciasno w roladki, panierowałam w rozbełtanym jajku i mieszance tartej bułki i wiórków kokosowych , potem  kładłam złączeniem w dół ( tak się nie rozpadną) na cienko posmarowaną olejem i rozgrzana patelnię grillową . Smażyłam po kilka minut z każdej strony. Przekroiłam jedną na próbę , by zobaczyć, czy w środku są dobrze usmażone.

Smakowały doskonale, zwłaszcza, ze szpinak był świeży i młodziutki. Ciepła jesień ma swoje zalety- na targu, który odbywa się co tydzień w moim mieście jest obfitość warzyw w bardzo przyjaznych cenach. I jest ich do wyboru, do koloru – co tydzień przyjeżdżają nie tylko drobni wytwórcy ale i rolnicy dużej skali, ich namioty targowe są imponujące, można pod nimi znaleźć wszystko, co jest dostępne o tej porze roku.

Jeśli trafię jeszcze na szpinak, to wypróbuję podobne roladki ze schabu, może z innymi serami.

Smacznego !

roladki ze szpinakiem

 

Roladki z kurczaka z orzeszkami i ziołami

roladki orzech1

 

Roladki z piersi kurczaka z różnymi nadzieniami to jedna z ulubionych form zjadania kurczaka przez moich domowników, moja z  resztą też. Nie panieruję ich, smażę na patelni grillowej symbolicznie maźniętej olejem, a dziś jeszcze dopiekłam w piekarniku, bo do nich były pieczone z ziołami ziemniaczki .

Nadzienie kombinowane – bazą były zmiksowane orzeszki ziemne, do tego zielenina i nieco upieczonych z ziemniakami czosnku, czerwonej cebuli i suszonych pomidorów dodanych dla aromatu .

 

ROLADKI Z KURCZAKA Z ORZESZKAMI , PIECZONYMI WARZYWAMI I ZIELENINĄ

4 filety z kurczaka

sól, pieprz, słodka papryka

Nadzienie :

garść zmiksowanych orzeszków ziemnych

2 upieczone ząbki czosnku i mała czerwona cebula, suszone pomidory

kawałek zielonego liścia pora , nać selera, bazylia, oregano, tymianek

Mięso rozbiłam, posypałam przyprawami z jednej strony ( farsz wyszedł dość pikantny). Zieleninę posiekałam ( najpierw pora z selerem i nieco posoliłam, by zmiękły). Dodałam potem zioła i rozdrobnione : czosnek, cebulę i suszone pomidory, które upiekły się wraz z przyprawionymi  ziemniakami.

Posmarowałam farszem wnętrze filetów, zwinęłam w roladki, położyłam na rozgrzaną i posmarowaną olejem patelnię grillową złączeniem na dół, obsmażyłam po kilka minut z dwóch stron.

Skropiłam rosołem i wstawiłam na chwilę do piekarnika z ziemniakami, by „doszły”.

Smakowały doskonale do pieczonych ziemniaków i sałaty z pomidorami w winegrecie. Polecam na niedzielne obiadki .

Smacznego !

 

roladki orzech

Hummus w zdrowszej wersji

hummus 2

Hummus to jedno z ulubionych smarowideł mojej córki. Bardziej, niż klasyczny podchodzi jej ten z suszonymi pomidorami, więc teraz właśnie taki jej zrobiłam. Dodałam też nieco ziaren- pestek dyni i słonecznika, żeby w tym ważnym czasie dostarczyć jej potrzebnych mikroelementów. Zamiast oliwy dolałam zdrowszy olej lniany, a serwowałam na kanapkach posypany natką pietruszki.

 

HUMMUS Z SUSZONYMI POMIDORAMI I ZIARNAMI

szklanka ciecierzycy

3 ząbki czosnku

klika suszonych pomidorów z zalewy

łyżka pasty tahini

łyżka pestek dyni i druga słonecznika

kilka łyżek lodowatej wody

sól, pieprz z młynka, papryka słodka

olej lniany

natka pietruszki

Ciecierzycę długo moczyłam , przez noc aż do południa, by potroiła swoją objętość. Potem ugotowałam ją w świeżej wodzie, do miękkości, nieco ponad pół godziny .

Przestudzoną zmiksowałam w blenderze wraz z czosnkiem , suszonymi pomidorami z zalewy i pestkami, dodając pod koniec nieco wody od jej gotowania. Dodałam tahinę, potem miksując dolewałam po trochu olej , tak ze dwie łyżki. Ten hummus nie jest jedwabiście gładki, ma za to specjalne walory smakowe i zdrowotne.  Doprawiłam solą , papryką i pieprzem z młynka. Podałam posypany natką  pietruszki ,  z grządki, uchowała się przez zimę.

Smakował doskonale, dodawał też energii niezbędnej do maturalnych zmagań .

Smacznego !

 

hummus 3