Archiwa tagu: pieczone buraczki

Sałatka z buraczków i pomarańczy Anthony’ego Bourdaina

sałatka z buraczków i pomarańczy
sałatka z buraczków i pomarańczy

KIlka dni temu przypomniałam sobie o tej sałatce i jej Autorze, gdy na jakimś kanale kulinarnym w tv trafiłam na program z Anthonym Bourdainem. Zrobiłam ją zeszłej wiosny, by wspomnieć przy okazji o książce Apetyt, z jego przepisami i wspomnieniami. To zupełnie inna książka  niż Kill Grill, którą czytałam z mieszanymi uczuciami, bo niezwykle ciekawe kulinarne opowieści przeplatane były dość wulgarnymi fragmentami, które bynajmniej nie były tam konieczne . W Apetycie sałatka z buraczków i pomarańczy to ulubiona jego córki , głównej bohaterki książkowych anegdot. Znany kucharz wyznał miedzy innymi, że ma większą tremę, gdy robi rano naleśniki dla koleżanek i kolegów córki niż wtedy, gdy ocenia jego dania w restauracji jakaś wysoka kulinarna komisja 🙂

Autor tak pisał o tej sałatce ” To dyżurne danie w naszym domu. Moja córka po prostu je pochłania.” A wstęp do książki zaczyna się cytatem z Anny Kareniny ” Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne…” i komentarzem : Tołstoj oczywiście nie spędził ani chwili z moją szczęśliwą rodziną …  Czyżby wybór cytatu to był zły omen ?! Słynny kucharz mimo, że miał szczęśliwą rodzinę skończył podobnie, jak Anna Karenina, mimo złudzenia pogody i beztroski , które biją z jego książki… Cóż, różne są twarze depresji.

Zostały po nim wspaniałe przepisy, właśnie odnalazłam zdjęcia ulubionej sałatki jego córki, którą zrobiłam po przeczytaniu książki , gdy jeszcze żył i nie opublikowałam od razu. Potem zbierałam się za napisanie odpowiedniego postu, ale ciężko mi szło i dopiero kilka dni temu znów sobie o tym przypomniałam.

SAŁATKA Z BURACZKÓW Z POMARAŃCZĄ I CZERWONĄ CEBULĄ

Ok 1/2 kg małych buraczków

2 łyżki oleju rzepakowego lub z pestek winogron

1/2 średniej czerwonej cebuli

pomarańcza

2 łyżeczki octu cydrowego

kilka liści świeżej mięty

sól i pieprz czarny z młynka

Buraczki po wyszorowaniu i obcięciu korzeni pieczemy skropione łyżką oleju w 230 C, ok.45 minut, aż włożony w nie widelec nie będzie stawiał oporu . Gdy wystygną lekko, obieramy je , po wystudzeniu do temperatury pokojowej kroimy na plastry grubości pół centymetra. Podobnie kroimy obraną pomarańczę. Dodajemy cienkie plasterki cebuli, mieszamy z octem i resztą oleju. Na koniec dodajemy porwane listki mięty , doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. A potem „pochłaniamy” jak córka słynnego kucharza. Ja też ją pochłaniałam, razem z córką. Muszę ją teraz też zrobić, już zapomniałam, jak bardzo mi smakowała.

Książkę dostałam dzięki księgarni internetowej. Wracam do niej często, nie tylko po przepisy.

Smacznego !

Dietetyczna sałata z pieczonymi buraczkami i topinamburem

 

sałata z pieczonymi buraczkami
sałata z pieczonymi buraczkami

Zrobiło się nieco cieplej, wróciłam więc do regularnego dbania o redukcję wagi, choć łatwo mi teraz nie idzie. Pierwsze – 6 a nawet 7 kilo do Świąt, potem były wyjazdy, karnawałowe imprezy, dużo stresu zajadanego słodyczami , trudno o regularność w takich warunkach. Mimo to staram się przestrzegać podstawowych zasad , jeść regularnie, nie pić przy posiłkach tylko pól godziny przed i po, jadać mało kalorycznie a czekoladę jak już to tuż po obiedzie ew. do kawy , też po obiedzie. Używam też „spalaczy tłuszczu” – domowych octów, kiszonych warzyw, cynamonu do kawy… Waga znów nieco drgnęła w dół, oby tak dalej.

Dziś na drugie śniadanie taka sałatka plus kawałek razowego chleba ( nie mogę żyć bez chleba) , zapewne wygarnę nim dressing z domowego octu i dobrego oleju.

SAŁATA Z PIECZONYM BURACZKIEM I MARYNOWANYM TOPINAMBUREM

podłużny buraczek i dwie bulwy topinamburu, upieczone

kilka liści sałaty lodowej i ew. kapusty pekińskiej

czerwona cebula

szczypior z dymki ( wyhodowany w słoiczku z wodą na parapecie z kiełkującej cebuli)

domowy ocet jabłkowy z malinami

olej rzepakowy tłoczony na zimno

zielona czubryca, troszkę soli , ew. pieprz ziołowy czy zwykły

Upieczony i obrany topinambur włożyłam na kilka dni do domowego octu zmieszanego pół na pól z wodą. Buraczki obrałam , ostudziłam.

Na talerzu ułożyłam liście, lekko posoliłam. Dorzuciłam plastry buraczków, piórka cebuli, szczypiorek, plastry topinamburu z zalewy. Posypałam czubrycą, szczypiorem, polałam łyżką zalewy octowej z topinamburu i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno.

Sałatka dobrze smakuje z chlebem, którym możemy wygarnąć resztę dressingu. Jest zdrowa i dietetyczna, doskonała na wiosnę. O tej porze roku trzeba dbać o siebie szczególnie, nie tylko o odżywianie, ale też o wygląd zewnętrzny. Widziałam ostatnio , jakie są możliwości pod tym względem na http://www.activeshop.com.pl/ .

Na blogu niedawno dodałam nową kategorią z przepisami niskokalorycznymi, kogo to interesuje, to zapraszam.

Smacznego !

 

 

Zdrowa sałatka dla maturzystki

sałatka z pestkami

Mam trójkę dzieci i to ze sporą różnicą wiekową miedzy nimi (na zasadzie 5-10-15) i oto doczekałam czasu, kiedy Najmłodsza kończy szkołę i zdaje maturę … Nie jest mi łatwo oswoić się z tą myślą, na szczęście sprawy związane z prowadzeniem bloga , spotkania warsztatowe i piknikowe pomagają mi odwrócić uwagę od tych problemów.

Na razie staram się robić dla córy dania ułatwiające uczenie się i wzmacniające odporność ( to też jest bardzo ważne). Sama czuwałam nad edukacją dzieci, naprawiając nieraz błędy systemu… Teraz mam dylemat, bo z przedmiotu ( języka) , którym córka posługuje się biegle, a kto wie, czy z niektórych bliskich jej dziedzin mogłaby robić tłumaczenia specjalistyczne , dostała kiepską ocenę na koniec. Na szczęście próbną maturę zdała doskonale, co więc myśleć o takim systemie ocen ?

Wracając do sałatki : pieczone buraczki, źródło żelaza, domowy szczaw z trawnika ( taki, jak na łące), serek cammembert , źródło białka i wapnia, do tego pełne przydatnych mikroelementów pestki dyni, orzechy i prażony sezam . I jeszcze  natka pietruszki, podobnie jak szczaw – źródło witaminy C wzmacniającej odporność. Winegret jest na zdrowym lnianym oleju ( może sam wejdzie do głowy 🙂

SAŁATKA Z PIECZONYCH BURACZKÓW ZE SZCZAWIEM I PESTKAMI

2-3 pieczone buraczki

garść młodych liści szczawiu

1/2 krążka cammemberta

natka pietruszki, po garści orzechów włoskich i pestek dyni

łyżka prażonego sezamu

2 łyżki oleju lnianego

łyżka domowego octu jabłkowego z estragonem

sól morska, pieprz z młynka

Umyte i pozbawione ogonków listki szczawiu rozłożyłam na talerzu. Na nich ułożyłam plasterki pieczonych i obranych buraczków, posoliłam lekko. Na to poukładałam kawałki serka, polałam sosem z oleju lnianego i winnego octu. Dodałam pieprzu z młynka, na koniec posypałam pestkami dyni, posiekanymi orzechami i prażonym sezamem.

Sałatka smakowała jej adresatce, kwaskowy szczaw równoważyły słodkie buraczki, pestki i orzechy przyjemnie chrupały a winegret  i prażony sezam dopełniły smaku. Ja też co nieco spróbowałam, przecież nie mniej się stresuję, prawda ?

Smacznego !

 

sałatka z pestkami1

 

Sałatka z pieczonych buraczków z gruszką i cammemebertem

sałatka z pieczonych buraczków2

 

Pieczone buraczki są moją ulubioną formą ich spożywania. Mam na blogu kilka sałatek z ich udziałem. Tę zrobiłam jako eksperyment w poszukiwaniu jakiegoś nowego wege dania na wielkanocny stół dla mojej córki. Jest bogata w smaki i faktury – oprócz pieczonych warzyw zawiera owoce , słodką gruszkę i wyrazisty w smaku cammembert z pieprzem. Dla dodania chrupkości posypałam ją pestkami słonecznika i dyni  oraz prażonym sezamem. Doprawiona jest pasującym zawsze do buraczków octem balsamicznym oraz olejem rzepakowym Rapso ze specjalnie wybranych upraw.

 

olej ziarna

SAŁATKA Z PIECZONYCH BURACZKÓW Z GRUSZKĄ I CAMMEMEBERTEM

 

3 upieczone buraczki

Duża gruszka

½ krążka camemberta

Sól, pieprz z młynka

Łyżka octu balsamicznego

Dwie łyżki dobrego oleju lub oliwy( dałam olej Rapso)

Po łyżce ziaren słonecznika i białego sezamu ( u mnie Kresto)

Łyżka pestek dyni

Buraczki upiekłam w piekarniku w 180 C, sprawdzając ich miękkość widelcem – jak wchodził stawiając lekko opór, wyjęłam. Po obraniu i wystudzeniu pokroiłam je w cienkie krążki. Ułożyłam koncentrycznie na talerzu , posoliłam lekko i skropiłam octem balsamicznym.

Na buraczkach położyłam pokrojoną na podłużne plastry gruszkę i kliny sera. Posypałam pieprzem z młynka, skropiłam  olejem.

Sezam uprażyłam na suchej patelni , na średnim ogniu, uważając bu pozostał złoty a nie brązowy, bo wtedy jest gorzki. Posypałam nim sałatkę , dorzucając pestki słonecznika i dyni.

Sałatka wyszła bardzo ciekawa ze względu na bogactwo smaków i konsystencji składników. Buraczki al dente , miękka gruszka i ser zostały uzupełnione chrupkimi ziarnami a bardzo lubiany przeze mnie prażony sezam dopełnił dzieła i smaku. Ocet balsamiczny podkreślił smak buraczków i gruszki , ser pasował do nich kontrastując. Udała mi się ta sałatka i pewnie ją powtórzę na Święta albo przy innej okazji.

Smacznego !

sałatka z pieczonych buraczków1