Archiwa tagu: papierówki

Żółta sałatka owocowa z cukinią

Do tej sałatki, w kolorach zbliżonych do żółtego, wykorzystałam ostatanie w tym roku papierówki. Sezon na nie był dość długi, dziś jeszcze pozbierałam i zerwałam z drzewa kilka ostatnich. Prócz kremowych papierówek dałam do sałatki ostatanie owoce z ogrodu – mirabelki i seledynowe winogrona, bardzo słodkie. Owocem spoza ogrodu jest tylko melon, bo żółta cukinia , którą dorzuciłam do sałatki w postaci słodko-kwaśnej ( a’la gruszki w occie)  oraz zielone listki mięty i melisy też są z mojego ogrodu. Żólta sałatka owocowa jest skropiona lekko aromatyczną zalewą od słodko-kwaśnej cukinii, poza tym owoce puściły swój naturalny sok i to wystarczyło by doprawić tę owocową sałatkę o smaku ostatnich dni lata.

Poniżej – ostatania papierówka zerwana dziś z drzewa 🙂

ŻÓŁTA SAŁATKA OWOCOWA Z CUKINIĄ

3-4 jabłka ( miałam papierówki)

kawałek melona

kiść jasnych winogron

garść mirabelek

2-3 łyżki cukinii przygotowanej jak gruszki w occie

łyżka zalewy od cukinii

listki świeżej mięty i melisy

Jabłka i melon obieramy i kroimy na kawałki. Mirabelki dzielimy na pół i wyciągamy pestki. Winogrona dzielimy na pojedyncze kulki. Mieszamy wszystko razem w misce, dodajemy 2-3 łyżki słodko-kwaśnej cukinii z cynamonem wraz z łyżką zalewy. Posypujemy listkami świeżej mięty i melisy. Wkładamy do lodówki na co najmniej kilkanaście minut, by wszystko dobrze się schłodziło.

Taka sałatkę możemy podać na deser, ale połączenie tych owoców i aromatycznej cukinii pasuje też np. do wyrazistych w smaku wędlin i serów. Mozna by się pokusić wtedy, by posypać ją świezo zmielonym pieprzem, np. kolorowym lub młotkowanym z kolendrą. Korzystajmy z darów późnego lata, by cieszyć się smakami świeżych owoców i gromadzić zapasy witamin przed jesienno-zimowym sezonem.

Smacznego !

Smoothie jabłkowo-miętowe na orzeźwienie

smoothie jabłkowo-miętowe
smoothie jabłkowo-miętowe

Podczas upałów wysilam swoją kreatywność, by robić orzeźwiające dania i napoje. Na szczęście mam w ogrodzie sporo mięty i dodaję ją do wielu potraw, bo bardzo ją lubię. Jej dodatek do dań mięsnych ( na przykład klopsików ) powoduje, że spokojnie mozna je jeść na zimno. Obiasy robię przeważnie lekkie, warzywne, sporo chłodników . Napoje teraz są na bazie papierówek, zarówno woda z sokiem, jak i wody smakowe czy sorbety. O tej porze sa już dojrzałe, kruche i soczyste, wykorzystuję je więc do koktajli. Teraz robię najprostsze smoothie jabłkowo-miętowe, bardzo orzeźwiające, tylko z jabłek , mięty i wody.

SMOOTHIE JABŁKOWO-MIĘTOWE

4-5 dojrzałych papierówek

2-3 gałązki mięty

szklanka wody

kilka kostek lodu

Jabłka kroimy ze skórką na kawałki, pozbawiając je gniazd nasiennych. Listki mięty zdejmujemy z gałązek. Wkładamy wszystko do kielicha blendera, dodając kostki lodu i na końcu wodę. Miksujemy na gładką masę.

Taki napój jest idealny na upały, jeśli dodamy nieco mniej wody i jest bardziej gęsty, to spokojnie możemy wypić na drugie śniadanie czy podwieczorek. W taki upał spokojnie nasyci nie tylko nasze pragnienie.

Papierówki są nietrwałe, wiec na potrzeby upalnych dni , które być może czekają nas jeszcze latem robię w foremkach kostki lodu z listkami mięty , które potem wystarczy tylko reozpuścić w wodzie, by mieć ozreźwiający napój. Nie słodzę soków, w tym roku owoce mają tyle naturalnej słodyczy, że nie trzeba im pomagać. A jeśli ktoś koniecznie chce, to może i smoothie i napoje doprawić nieco brązowym cukrem.

Smacznego !

 

Mus z pieczonych jabłek z cynamonem

mus z pieczonych jabłek
mus z pieczonych jabłek

Mus z pieczonych jabłek to jeden z licznych sposobów na zagospodarowanie lawiny papierówek, która mnie nawiedziła w tym roku. Prócz nich lecą jeszcze z drzewa czerwone, słodkie letnie jabłuszka , ledwo nadążam przerabiać…  Taki mus , z jabłek pieczonych z dodatkiem cukru i cynamonu podpatrzyłam obserwując , co się dzieje w zaprzyjaźnionej restauracji Vine Bridge w Poznaniu, robię też z powodzeniem kiszonki, na które pomysły czerpałam z tego, co tam robiła pani Zyta, rodem z Wilna. Jabłkowy mus z cynamonem to z kolei dzieło Chefa Radka Nejmana.

Wykorzystałam do niego papierówki , ze skórkami, ale okrojone naokoło gniazd nasiennych, by potem łatwo było już wszystko zmiksować, bez pzrecierania przez sito. Spokojnie można zrobić taki mus z każdego rodzaju jabłek.

MUS Z PIECZONYCH JABŁEK Z CYNAMONEM 

papierówki, lub inne jabłka,ile zmieścicie w piekarniku ( ja robiłam jednocześnie na dwóch dużych blachach)

cukier do smaku, może być brązowy – ile, zależy od kwaśności jabłek

dwie płaskie łyżeczki cynamonu na blachę

Jabłka kroimy tak, by pozbawić je gniazd nasiennych, na obojętnie jakie kawałki. Skórki zostawiamy.

Układamy je na blasze ( ja lekko ją wysmarowałam masłem) , posypujemy równomiernie cukrem i cynamonem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 20 -30 minut. Papierówkom wystarczy mniej, bo są dość miękkie.

Po wyjęciu z piekarnika i przestudzeniu – miksujemy na gładką masę. Jesli ktoś woli piec jabłka całe ( po upewnieniu, czy nie ma w nich znanego z wiersza Entliczek-pentliczek robaczka ) , to może je ciepłe przecierać przez sito – taki mus będzie na pewno bardziej zwarty.

Jeśli nie zużyjemy go od razu ( do szarlotek, naleśników, owsianki, jogurtu, posmarowania ciasta czekoladowego ( niebawem takie pokażę ) i innych deserów, albo i wyjadania wprost ze słoika – możemy zapasteryzować, tak, jak inne dżemy.

Mój mus miał obłędny smak i zapach, częśc zapasteryzowałam, część jest zużywana na bieżąco. Zimą będzie używany do szarlotek , ciast wegańskich ( daję go do środka) i do czego tylko dusza zapragnie.

Smacznego !

 

Kiszone papierówki z korzennymi dodatkami

Od lat obiecywałam sobie , że zakiszę te zielone jabłuszka i jakoś mi tak zeszło aż do tego roku. Jest ich bardzo dużo  w tym roku, toteż zanim dojrzały do robienia soków i musów , zakisiłam nieduży słoiczek na próbę. Innne jabłka kisiłam już wcześniej jako dodatki do warzywnych kiszonek i bardzo mi smakowały w takim zestawieniu, dodawały słodyczy warzywom a same od nich przejęły intensywny smak. Tym razem włożyłam do słoika jabłka same, za to z dodatkami podobnymi do tych, które dodaję do kiszonych ogórków. Są to korzennie pachnące liscie wiśni i czarnej porzeczki , gałązki koperku, dorzuciłam też nieco kolendry. Dodałam też kawałek cynamonowej kory. Zalałam je taką samą solanką, jak wszystkie warzywa ( łyżka soli na litr wody), pominęłam też dodatek cukru zalecany przy kiszeniu jabłek. Kiszone papierówki zaskoczyły mnie smakiem.

KISZONE PAPIERÓWKI

nieduże papierówki, całe lub w połówkach

na słoik – po dwa liście wiśni i czarnej porzeczki, gałązka koperku i kolendry

kawałek cynamonu

łyżka soli na litr gorącej wody

opcjonalnie- łyżeczka cukru

Umyte jabłka układamy w słoiku , przekladając je przyprawami – liście układamy na dnie i na górze słoika. Zalewamy gorącą wodą z rozpuszczoną w niej solą i zakręcamy . Stawiamy na kilka dni w ciepłym miejscu. Jabłka zaczną zmieniać kolor, gdy staną się złoto- żólte , można je już jeść. Ja otworzyłam je po ponad tygodniu, były jędrne , smakowały inaczej, niż te, kiszone z warzywami. Może dlatego, że nie były mocno dojrzałe, wydaje mi się też, że trochę cukru by nie zaszkodziło.

Na pewno będą dobrym dodatkiem do różnych sałatek ( kusi mnie , by zrobić taką z jabłek kiszonych i świeżych). Same dojadane do mięs czy kanapek też będą super smakowały. Zrobię teraz następną porcję, już z tych bardziej dojrzałych.

Smacznego !

Zupa owocowa przecierana

zupa owocowa przecierana
zupa owocowa przecierana

Zaczął się u mnie najlepszy czas w ogrodzie i w kuchni- czas wysypu letnich jabłek. Mam dwa drzewa papierówek i jedno letnich, czerwonych jabłek, których nazwy nie znam. Od teraz moja rodzinka zasiadając do posiłków będzie pytać – czy są w tym jabłka ? 🙂 Dodaję je bowiem do potraw słodkich i wytrwanych. W tym roku są wyjątkowo wcześnie, już widać  brązowe pestki w opadających papierówkach, jak i w tych czerwonych , w tym roku, tak jak maliny- wyjątkowo słodkich. Jeszcze nie zrobiłam zdjęcia w tym roku , więc przypomnę z archiwum bloga, jak to wygląda . Po ubiegłorocznej jabłkowej posusze bardzo się cieszę, że znów mam obfitość tych owoców 🙂

Robię już moje słynne soki jabłkowo- miętowe, mieszane z porzeczkami i wiśniami, przeciery owocowe. Niedługo będą pierwsze kluski z jabłkami, na pewno zrobię niejedno mięso z jabłkowym sosem, mnóstwo deserów i ciast, papierówki z grilla – moja kategoria „jabłkowe „ wzbogaci się o nowe przepisy. Na razie zrobiłam przecieraną zupę owocową, zaciągniętą mąką ziemniaczaną, którą zjedliśmy na zimno. Nie bardzo lubię makaron do takiej zupy, czasem robię kluseczki z kaszki manny, tym razem była tylko dodatkiem do konkretnego drugiego dania, więc była podana bez niczego.

ZUPA OWOCOWA PRZECIERANA – Z JABŁEK I WIŚNI

ok. 1/2 kg papierówek

szklanka czerwonych i białych porzeczek

5 szkalnek wody

2-3 łyżki cukru, plus jedna z wanilią

spora szczypta cynamonu

kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej

Jabłka kroimy na kawałki i na tym etapie ( podobnie jak pierwsze śliwki- są i robaczywki) odkrawamy zanieczyszczone części, skórki zostawiamy. Umyte porzeczki wraz z jabłkami dodajemy do wody, słodzimy i po zagotowaniu, na małym ogniu gotujemy aż zmiękną. Wylewamy wszystko na sito, do wywaru owocowego dodajemy mąkę ziemniaczaną rozbełtaną w 1/2 szklance zimnej wody i zagotowujemy.

Ciepłe owoce przecieramy przez sito , dodajemy do owocowego wywaru, mieszamy dokładnie , doprawiamy cynamonem. Zupa smakuje i na ciepło, można do niej zrobić kluseczki ( dobre będą miętowe) , dobra jest letnia ale najlepsza na zimno. Cynamon i wanilia fajnie ożywiają smak zupy, może być ona tez potraktowana jako letni deser.

Smacznego !

Żeberka duszone z papierówką i cebulą

żeberka duszone z papierówką1

 

O tym, że jabłka pasują do wieprzowiny przekonałam się już dawno. Toteż kiedy w sezonie papierówkowym kupiłam ładne mięsne żeberka z niewielką ilością kości, to pod koniec duszenia dorzuciłam nieco tych pysznych letnich jabłuszek, pokrojonych w ćwiartki. Dodały mięsu delikatności, tym bardziej, że wykorzystałam nieco naturalnego soku z tych jabłek do podlania mięsa. W towarzystwie cebuli i majeranku smaki  ładnie się połączyły. Nie smakowały tak ciekawie, jak papierówki z grilla, które kiedyś robiłam , ale były pyszną letnią wersją konkretnego mięsa.

ŻEBERKA DUSZONE Z PAPIERÓWKĄ I CEBULĄ

Ok.3/4 kg żeberek

2 duże cebule

3-4 papierówki

1/2 szklanki soku z papierówek

sól, pieprz , majeranek suszony

nieco świeżego rozmarynu i oregano

olej do smażenia

Pokrojone na nieduże kawałki żeberka posypałam solą, pieprzem i majerankiem. Obsmażyłam na brązowo na rozgrzanym oleju w towarzystwie pokrojonej na ósemki cebuli. Podlałam niewielką ilością wody i dusiłam pod przykryciem. Gdy mięso było prawie miękkie, podlałam sokiem jabłkowym, wrzuciłam papierówki pokrojone w ćwiartki , bez gniazd nasiennych i świeże zioła.  Mięso z jabłkami dochodziło w rondlu pod pokrywką jeszcze około 10 minut.

Sos wyszedł rewelacyjny, jabłka dodały mu i mięsu świeżości i smaku lata. Na zdjęciu żeberka są w rondelku, który dostałam w prezencie od koleżanki. Mimo, że czasem dostaję takie prezenty, uzupełniam sama zasoby kuchennych sprzętów. Ostatnio znalazłam ciekawe na http://witeks.pl/

Papierówki już się kończą, ale mam w zapasie jeszcze nieco przepisów z ich wykorzystaniem. Uwielbiam ten smak, kojarzący się nieustannie z latem,  i na słodko i na wytrawnie.

Smacznego !

 

żeberka duszone z papierówką

Surówka z młodej kapusty z papierówkami i marchewką

surówka z kapusty z jabłkami

 

To bardzo prosty przepis ale bardzo na czasie i dość poszukiwany. Surówki z młodej kapusty, które mam na blogu cieszą się sporym powodzeniem w wyszukiwarce, od czasu jak tylko zacznie się sezon na młodą kapustę. Wrzucam więc nową wersję. Jabłka to przede wszystkim papierówki, ale i inne letnie można dodać . Z papierówkami ta surówka smakuje szczególnie, dodatek młodej marchewki jest tu dowolny, można się bez niej obejść.

Kolejnym jabłkowym akcentem jest tu ocet jabłkowy domowej produkcji. I tylko nieco oleju o neutralnym smaku, żeby nie zdominować smaku warzyw i jabłek.

SURÓWKA Z MŁODEJ KAPUSTY Z JABŁKAMI I MŁODĄ MARCHEWKĄ

Pół główki młodej kapusty

3-4 papierówki, nie bardzo słodkie ale też i nie kwaśne

dwie młode marchewki

sól

ocet jabłkowy , olej rzepakowy lub inny o neutralnym smaku

ewentualnie cukier do smaku

Kapustę szatkujemy, solimy umiarkowanie i zostawiamy na około pół godziny by zmiękła.

Jabłka ze skórką i obraną marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, mieszamy z kapustą, polewamy łyżką octu jabłkowego ( lub winnego) i niedużą ilością oleju ( jeśli lubicie więcej, to proszę bardzo, ja dałam solidną łyżkę) . Mieszamy i lekko dosładzamy , też tylko wtedy jeśli nam czegoś brakuje do równowagi smaków.

Surówka pasuje dobrze do mięsa z grilla jak i do innego obiadowego o zdecydowanym smaku. Ja mój grill muszę reanimować, bo ostatnie ulewy go zalały. Dobrze, że tylko grill i nie muszę szukać ratunku na http://www.osuszacze.watersmile.pl/.

Z innymi jabłkami też ta surówka pasuje, ale w sezonie papierówkowym ma smak szczególny i warto się nim cieszyć, póki jeszcze są te jabłka ( u mnie już się kończą).

Smacznego !

 

surówka z kapusty z jabłkami1

 

Barszcz z papierówek, efekt internetowych pogaduszek :)

barszcz z papierówek2

 

Jak dobrze porozmawiać sobie czasem na tematy kulinarne z prawdziwymi pasjonatami ! Ten barszcz , regionalną potrawę z regionu świętokrzyskiego ugotowałam następnego dnia po tym, jak pochwaliłam się Piotrowi Lenartowi moją obfitością letnich jabłek. Wygląda to co dwa lata jak poniżej, w tym roku jest nieco skromniej :

 

jablonka2

Nie będę się dużo rozpisywać ani podawać przepisu, po prostu przytoczę naszą rozmowę sprzed kilkunastu dni :

 

barszcz1barszcz2

barszcz3barszcz4

 

barszcz5barszcz6

 

barszcz7

 

Nie bałam się i spróbowałam, zrobiłam według przepisu, na maśle. Rodzinka z obawą patrzyła na moje poczynania, ale efekt okazał się bardzo smaczny .

 

barszcz z papierówek1

 

barszcz8

 

Dla mnie to była smakowa rewelacja i kolejne pyszne odkrycie . Bardzo lubię  papierówki i mocno się cieszę każdym nowym przepisem z ich wykorzystaniem.

Uwielbiam też odtwarzać stare przepisy . Ten będzie następną perełką w mojej kolekcji.

Piotr, bardzo dziękuję 🙂 O działaniach autora przepisu można poczytać tutaj .

A na koniec jeszcze cała historia opisana przy zdjęciu na Facebooku, opublikowanym zaraz po zrobieniu barszczu. Klikając w zdjęcie zobaczymy wyraźnie .

Smacznego !

 

 

barszcz 9

Jabłkowe wariacje na temat ajwaru i tzatziki

ajwar

Jak już pisałam kilka dni temu, mam sporo jabłek i nieograniczoną inwencję w dodawaniu ich do różnych potraw. U mnie jest teraz jak w wierszyku „Entliczek-pentliczek”, jabłka na mnóstwo sposobów. Ale spokojnie, befsztyczki i inne mięso też jadamy 🙂

Papierówki nie są zbyt słodkie i ich smak komponuje się doskonale z wieloma warzywnymi potrawami. Wykorzystałam je między innymi do ajwaru i tzatzików.

Na piątkowy piknik blogersko-wodniacki ( o którym napiszę innym razem) zabrałam ziołowe drożdżowe muffinki i do nich zrobiłam pastę a’la ajwar. Jest nieco inna, bez cebuli ( bo bałam się, że popsuje pastę w tym upale) i z dodatkiem papierówek . To taka moja, autorska wersja ajwaru.

AJWAR Z PAPIERÓWKĄ

Mała cukinia

czerwona i zielona papryka

dwa duże pomidory

2 papierówki

sól, pieprz czarny i ziołowy, słodka papryka

2-3 łyżki oliwy

łyżka octu jabłkowego

szczypta cukru

natka pietruszki, oregano, bazylia – po łyżce

Na oliwie podsmażamy pokrojoną cukinię i papryki,dorzucamy przyprawy prócz soli. Podlewamy lekko wodą , dusimy chwilę. Dodajemy pokrojone jabłka a po chwili pomidory. Gdy się rozpadną, dorzucamy zioła, solimy i jeszcze chwilę dusimy. Miksujemy, dolewamy ocet do smaku, lekko słodzimy. W razie potrzeby jeszcze doprawiamy.

TZATZIKI Z PAPIERÓWKĄ

tzatziki jabłkowe2

 

duży ogórek

papierówka
jogurt naturalny, najlepiej grecki lub bałkański
łyżka posiekanej  świeżej mięty
sól, pieprz ziołowy
Ogórek i  jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach, solimy i zostawiamy na co najmniej 5 min, żeby puściły wodę.  Odcedzamy, dodajemy  jogurt, miętę i pieprz ziołowy . Mieszamy  wszystko. Chłodzimy w lodówce.

Taka wersja tzatzików doskonale pasuje do grillowanego mięsa, a także do wszelkiego rodzaju klopsików w greckim stylu.

Ajwar w jabłkowej wersji smakował zarówno domowym gościom jak i uczestnikom blogersko -przyjacielskiego pikniku, do drożdżowych muffinek i do grillowanych kiełbasek. Przy tej  okazji zapytałam kapitana Jacka o powtórkę nocnej parady statków. Może zdarzy się niedługo, muszę więc przypomnieć sobie muzykę z tamtego wydarzenia. Przy okazji zobaczę na czym można jej posłuchać na http://www.sklep.bestaudio.pl/.

Mam nadzieję, że  wodniakom posmakują moje dodatki do grillowych dań także  podczas tej planowanej imprezy.

Smacznego !

 

ajwar 1

 

 

 

 

Sałatka jabłkowa z brzoskwiniami i truskawkami

sałatka z brzoskwiniami1

baner_Grazynka

Jestem po intensywnych i ciekawych dwóch dniach VIII Festiwalu Dobrego  Smaku w Poznaniu i chciałam dziś siąść do relacji, ale za dużo do opisywania, muszę sobie to wszystko uporządkować.

W związku z tym szybka sałatka owocowa, na bazie jabłek, a jakże – papierówki już się kończą, ale są teraz słodkie, kremowe i doskonałe do owocowych sałatek. Dodałam do nich sezonowe brzoskwinie i niespodziewane truskawki , które sprzedawała pani na starganie w sporych ilościach i cenie jak ze środka sezonu 🙂

 

SAŁATKA OWOCOWA NA BAZIE JABŁEK Z BRZOSKWINIAMI

kilka dojrzałych papierówek

słodki sok z nich

kila brzoskwiń

garść truskawek

kilka łyżek kandyzowanego arbuza z syropem

gałązka świeżej mięty

Żadna filozofia- owoce pokroiłam, wymieszałam, dodałam sok z jabłek i kandyzowany arbuz, porwane listki  świeżej mięty i wymieszałam wszystko razem. Wstawiłam do lodówki a potem zjadłam w babskim gronie przy miłej rozmowie. Mąż załapał się na resztę.

Dodaję ją do akcji Karoliny- Morelkowo-Brzoskwiniowo, patrz banner powyżej.

Smacznego !

 

sałatka z brzoskwiniami