Archiwa tagu: ogórki

Sałatka prawie grecka

grecka

 

Bardzo lubię sałatkę  grecką i kiedy ostatnio zalegała mi w lodówce feta, postanowiłam ją wykorzystać. Nie miałam jednak w domu oliwek, zastąpiłam je więc kolorową papryką. Wypróbowałam też sos sałatkowy, który dostałam od Winiar. Wybrałam ziołowy z koperkiem. Koperek warto dodawać do sałatek, w których łączymy zielonego ogórka z pomidorem. Ogórek niszczy witaminę C w pomidorach, a jeśli dodamy do niego koperek( i/lub coś kwaśnego), zatrzymamy ten proces. Dlatego posypałam też ogórki świeżym koperkiem, zanim połączyłam je z pomidorami.

 

SAŁATKA POMIDOROWO-OGÓRKOWA Z FETĄ I PAPRYKĄ

 

2-3 pomidory

zielony ogórek

dymka ze szczypiorem

żółta papryka

kawałek sera feta

2 łyżki posiekanego koperku

sos koperkowo-ziołowy Winiary

sól ziołowa, pieprz świeżo zmielony

Najpierw pokroiłam na plasterki ogórki, posoliłam je i posypałam koperkiem. Paprykę podzieliłam na kawałki, pomidory i cebulę na plasterki. Wymieszałam to wszystko z sosem, ułożyłam na półmisku po czym  posypałam solą ziołową i pieprzem z młynka. Na koniec pokruszyłam na to fetę i wrzuciłam posiekany szczypior z dymki.

Nie była to klasyczna grecka sałatka, ale bardzo nam smakowała na letnia kolację.

Smacznego !

grecka1

 

Aromatyczne kiszone ogórki

kiszone ogórki
kiszone ogórki

 

Późno już, ale ogórki do kiszenia mozna jeszcze kupić. Myślalam, że dałam ten przepis w ubiegłorocznej spiżarni, ale sprawdziłam i są tylko ogorki małosolne i kiszone z papryką, a klasycznych nie ma.
Polecam je z calego serca, bo wszyscy, którzy je próbują, zachwycaja się nimi. Nie tylko moi goście ale znajomi z imprez wyjazdowych, na które słoiki z tymi ogórkami zabieram obowiązkowo.
Przepis jest od mojej Mamy, udoskonaliłam go dodatkiem liści wiśni, czarnej porzeczki i i wnogron, co podpatrzyłam u kuzyna mojego męża.
Tajemnicą kruchości i jędrności tych ogórkow jest zalewanie ich gorącą, dopiero co przegotowaną wodą. Tak zrobione ogórki, jeszcze pod koniec sezonu, póżną wiosną i wczesnym latem smakują jak świeżo ukiszone.

AROMATYCZNE KISZONE OGÓRKI

ogórki, nie musza być drobne, ale „szczupłe”
łyżka soli kamiennej na litr wody
na słoik:
baldachim ( kwiat ) kopru, duży albo dwa małe
ząbek czosnku
2 liście wiśni
2 liście czarnej porzeczki
liśc winogrona
3-4 cm kawałek korzenia chrzanu
Umyte ogórki układamy ciasno w wyparzonych słoikach. Na dno i wierzch kładziemy po liściu wiśni i czarnej porzeczki, resztą przypraw przekładamy ogórki gdzieś w połowie słoika.
Gotujemy potrzebną ilośc wody i na każdy litr rozpuszczamy we wrzącej łyżkę soli kamiennej, najlepiej z minerałami. Ostrożnie, lejąc środkiem po ogórkach, a nie po bokach słoja, zalewamy ogórki do pełna.
Zakręcamy suchymi nakrętkami, po wytarciu brzegów słoja. Zostawiamy na kilka dni w ciemnym miejscu, gdy ogórki zmienią kolor na zielono-złoty, możemy je wynieśc do piwnicy lub spiżarni.Po tygodniu są gotowe na pewno, a jeśli lubicie mniej ukiszone, można już spróbować po 4 dniach.

 

Liście dodane do ogórków nadają im lekko korzenny aromat, ogórki są jędrne i chrupiące i to, jak juz pisałam, nawet pod koniec sezonu.
Wspaniale smakują na przykład z chlebem posmarowanym domowym smalcem.

 

Wśród moich znajomych są hitem imprez domowych i pikników. Co roku słoik jedzie z  córką na Przystanek Woodstock, by spróbowali ich przyjaciele z wioski rodem ze Śląska, a ostatnio ( 2014) były elementem radiowych Woodstckowych pozdrowień , skomentowanych, wprawdzie w ciemno  przez Jurka Owsiaka ( pyszne są 🙂

Smacznego !

Ogórki małosolne

 

Z robieniem solidnych zapasów kiszonych ogórków na zimę czekam na pełnię sezonu ogórkowego, kiedy te warzywa sa najdorodniejsze. Na razie robię po kilka słoików ogórków małosolnych, zjadanych „na pniu”. Wykorzystuję przepis mojej Mamy, który udoskonaliłam dzięki kuzynowi męża – zbierał u nas w ogrodzie liscie wiśni i czarnej porzeczki do ogórków. Od siebie dodałam jeszcze liście winogron, co gdzieś podpatrzyłam. Podaję więc przepis:

OGÓRKI MAŁOSOLNE

kilogram ogórków
ok. litra wody
solidna łyżka soli kamiennej
na słoik: mały ząbek czosnku lub pół dużego
po 2 liście wiśni i czarnej porzeczki i liść winogron
Duży kwiat kopru lub dwa małe, ewentualnie gałązka
Średnie, zgrabne ogórki ( i małe na wierzch słoika) myjemy i układamy w wyparzonych słoikach, przekładając je liśćmi, kwiatem kopru, dodająć ząbek czosnku. Staramy sie je układac ciasno, na wierzch słoika upychamy małe. Wodę gotujemy i we wrzącej rozpuszczamy sól. Jak najszybciej zalewamy ogórki gorącą wodą, lejąc ostrożnie po ogórkach, aby słoik nie pękł, do pełnego słoja. Natychmiast zakręcamy. Tak przygotowane ogórki sa jędrne, chrupkie i pachnące. Na dodatek szybko się kiszą – małosolne gotowe są za dwa dni. Ja jem ogórki jak już są złoto- zielone, nie lubię jeszcze zielonych, są dla mnie zbyt surowe.
Podobnie przygotowuję ogórki na zimę, dodaję jeszcze coś, ale o tym później… Na razie – smacznego!