Archiwa tagu: mozzarella

Sałatka z nowalijek z mozzarellą

sałata z mozzarellą

 

Z przyjemnością zrobiłam kilka dni temu pierwszą sałatkę z nowalijek , które wyrosły mi  w ogródku. Jest w niej młoda sałata masłowa i rucola wyhodowane z nasion , czerwona strzępiasta z zakupionej na targu sadzonki, rzodkiewka, zielona pietruszka naciowa i zwykła, czerwona bazylia oraz szczypiorek. Zakupione są tylko – ogórek, mini kulki mozzarelli i przyprawy. Nie muszę chyba pisać, że doskonale to wszystko smakowało.

 

SAŁATA Z NOWALIJKAMI I MOZZARELLĄ

Liście młodej sałaty masłowej i rucoli

kilka liści czerwonej sałaty strzępiastej

kilka rzodkiewek

mały zielony ogórek

kulki mini mozzarelli

natka pietruszki, szczypiorek

listki czerwonej bazylii

sól, pieprz czarny i ziołowy, cząber

oliwa, sok z cytryny

Umyte liście sałat suszymy i układamy na półmisku. Solimy lekko. Na sałacie kładziemy plasterki ogórka, rzodkiewek i serka, posypujemy przyprawami i zieleniną. Na koniec skrapiamy lekko sokiem z cytryny i oliwą.

Jednak domowe warzywa różnią się smakiem od kupowanych – sałatka doskonale smakowała a kulki mozzarelli uzupełniały w sam raz smak warzyw. Sałaty i rzodkiewek  mam sporo, na pewno niejedną kombinację  jeszcze z nich pokażę.

Smacznego !

 

sałata z mozzarellą1

 

Sałatka z gruszką i mozzarellą

sałatka z gruszką i mozzarellą

 

Początek wiosny ( dziś ? jutro ? ) zobowiązuje, więc teraz coś lekkiego i smacznego. Sałatka o kontrastowych smakach, na bazie kapusty pekińskiej , z łagodną czerwoną cebulką i szczypiorkiem . Do tego ser mozzarella i słodka gruszka, a dla dodania chrupkości nieco orzechów na wierzchu. Całość wykończona sokiem z limonki , doprawiona białym i ziołowym pieprzem. Pycha !

 

SAŁATKA Z GRUSZKĄ, MOZZARELLĄ I ORZECHAMI

kilka liści kapusty pekińskiej

czerwona cebula

szczypiorek

2 gruszki

kulka mozzarelli

kilka orzechów włoskich

łyżka soku z limonki

sól, pieprz biały i ziołowy

Liście kapusty pekińskiej porwałam na kawałki, posoliłam lekko i rozłożyłam na talerzu. Gruszki pokroiłam w ósemki, rozłożyłam na kapuście a pomiędzy porozrzucałam pokrojoną mozzarellę. Cebulę  pokroiłam  w kosteczkę , dodałam szczypiorek i lekko posoliłam. Posypałam tym sałatkę, skropiłam sokiem z limonki, posypałam pieprzem jednym i drugim. Na koniec dorzuciłam kawałki włoskich orzechów. Odstawiłam na 20 minut do lodówki dla nabrania smaku.

Sałatka wyszła pyszna, przyprawy połączyły składniki w harmonijną całość, orzechy przyjemnie chrupały. Polecam na lekką wiosenną kolację .

Smacznego !

 

sałatka z gruszką i mozzarellą1

 

Sałata z rybą i mozzarellą w jogurtowym sosie

sałatka z rybą 2

 

Naszła mnie ochota na jakąś lekką a smaczną sałatkę z konkretnymi dodatkami. W lodówce miałam sałatę lodową i masłową, rzodkiewkę i dymkę ze szczypiorem. Do takiego zestawu lubię sos z jogurtu naturalnego i musztardy. Aby wzbogacić sałatkę w białko dorzuciłam trochę mozzarelli i kawałki wędzonych szprotek. Nieco przypraw i ziół – wyszła pyszna wiosenna sałatka, taka, na jaką miałam akurat ochotę.

 

SAŁATA Z RYBĄ I MOZZARELLĄ W JOGURTOWYM SOSIE

 

kilka liści sałaty lodowej

kilka liści sałaty masłowej

3-4 rzodkiewki

dymka ze szczypiorem

mała czerwona cebula

1/2 kulki mozzarelli

kilka wędzonych szprotek

1/2 szklanki jogurtu naturalnego

łyżka oliwy

łyżeczka musztardy

sól morska, pieprz z młynka

estragon, tymianek ( suszone)

Umytą i osuszoną sałatę rwiemy na kawałki. Dodajemy posiekaną dymkę, solimy. Łączymy jogurt z oliwą i musztardą i z tym sosem mieszamy sałaty. Na wierzchu układamy półplasterki rzodkiewki, kawałki sera i szprotek. Solimy lekko, posypujemy pieprzem z młynka i ziołami. Uzupełniamy sałatkę posypując posiekaną czerwoną cebulą i szczypiorkiem.

Wszystkie składniki pasują do sosu, sałatka ma ciekawy i ożywczy smak a dzięki dodatkowi  sera i ryb może stanowić samodzielne danie, choćby na dzisiejszą kolację.

Smacznego !

 

sałatka z rybą 1

Roladki z kurczaka z mozzarellą i suszonymi pomidorami

roladki z mozzarellą

 

To danie z ubiegłej niedzieli, kiedy tak dobrze gotowało mi się przy muzyce z telefonu słuchanej w kuchni. Zastanawiałam się, czym potraktować kurczakowe filety i najpierw przyszedł pomysł na nadzienie, potem na przyprawy do samego mięsa. Wyszło to wszystko trochę we włoskich klimatach – nadzienie z mozzarelli i aromatycznych domowych suszonych pomidorów wzbogaciłam kawałkami pora krótko sparzonymi w gotującym się rosole. Aż się prosiło o bazylię suszoną do mięsa i wędzoną paprykę, która też pasuje do pomidorów. Do tego mój ulubiony estragon i oregano oraz biały pieprz , również często ostatnio przeze mnie używany. Całość wylądowała na patelni grillowej i ta forma przygotowania dopełniła treści.

 

ROLADKI DROBIOWE Z MOZZARELLĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI

4 filety z kurczaka

1/2 kulki mozzarelli

kilka suszonych pomidorów z zalewy

kawałek pora ( jasnozielona część)lub klika listków bazylii

sól morska , biały pieprz

papryka słodka i wędzona

suszona bazylia, oregano i estragon

Mięso rozbiłam , posypałam przyprawami , skropiłam lekko oliwą od suszonych pomidorów i wstawiłam na pół godziny do lodówki. Mozzarellę pokroiłam na cienkie plastry. Pora przekroiłam wzdłuż i sparzyłam chwilę w gotującym się rosole ( można wrzątkiem).

Na kawałki mięsa kładłam paski pora ( z bazylią są też pyszne ) , plastry lekko posolonego sera i suszone pomidory. Zwijałam ciasno w roladki i kładłam złączeniem w dół ( tak się nie rozpadną) na cienko posmarowaną olejem i rozgrzana patelnię grillową . Smażyłam po kilka minut z każdej strony.

Po zdjęciu roladek z patelni zdeglasowałam ją rosołem i zredukowałam- powstał smaczny sosik do ziemniaków. Surówka dopełniła ten pyszny obiad. Zebrałam duże pochwały od Rodzinki i zachętę do dalszego gotowania przy muzyce.

Smacznego !

 

roladki z mozzarellą1

Faszerowane pieczarki z porami i mozzarellą

nadziewane pieczarki

Moja córa nie je mięsa, więc wymyśliłam dla niej różne warzywne dania. Ostatnio kupiłam ładne duże pieczarki , postanowiłam je nadziać czymś smacznym i podsmażyć przykrywając plastrami mozzarelli. Bardzo lubię połączenie pieczarek z porami, więc na to warzywo zdecydowałam się. Było ich kilka, więc nie chciało mi się odpalać piekarnika, zrobiłam je na patelni , najpierw podsmażyłam, a „wykończyłam” pod pokrywką.

 

PIECZARKI ZAPIEKANE Z PORAMI I MOZZARELLĄ

 

6 dużych pieczarek

jasnozielona część pora

kulka mozzarelli

sól, pieprz czarny i ziołowy

zioła prowansalskie

oliwa

Pieczarki pozbawiłam ogonków i lekko wydrążyłam, posiekałam to, co z nich wydobyłam i podsmażyłam z pokrojonymi porami na oliwie. Dodałam końcówki kulki mozzarelli i poddusiłam aż się roztopiły .Doprawiłam solą, pieprzem czarnym z młynka i ziołowym oraz ziołami prowansalskimi.

Wnętrza kapeluszy posoliłam na 10 minut, potem ułożyłam kapelusze na patelni z rozgrzaną oliwą i podsmażyłam , aż trochę zmiękły. Włożyłam do nich porowe nadzienie i przykryłam plastrami mozzarelli.

 

nadziewane pieczarki2

Potem dosmażyłam je pod pokrywką , aż ser się roztopił. Pieczarki były usmażone „al dente”, nadzienie w środku mięciutkie i aromatyczne, ser na wierzchu roztopiony. Całość wyszła bardzo smaczna, polecam to pyszne wegetariańskie danie.

Smacznego !

nadziewane pieczarki1

 

Sałatka caprese z ostatnich gruntowych pomidorów

 

Listki bazylii w doniczkach przed domem zaczęły mi już opadać, na targu pani powiedziała, że to już ostatnie pomidory z gruntu… Były słodkie i pachnące słońcem, więc postanowiłam je wykorzystać do klasycznej włoskiej sałatki z serem mozzarella, w kolorach włoskiej flagi- sałatki caprese. Wyszła pyszna i jej smak pozostanie mi w pamięci podczas jesiennych i zimowych dni, które nas niestety czekają…

 

SAŁATKA CAPRESE

kulka sera mozzarella

2 duże dojrzałe pomidory

garść listków bazylii

ocet winny i oliwa

sól ( dałam ziołową)

Pieprz świeżo zmielony ( dałam kolorowy)

Pomidory i mozzarellę pokroiłam w plastry 2-3 milimetrowej grubości i poukładałam na przemian na półmisku. Pomiędzy nie powtykałam listki bazylii. Posoliłam solą ziołową, skropiłam lekko oliwą i octem winnym. Na koniec posypałam kolorowym pieprzem z młynka i odstawiłam na pół godziny, żeby nabrała smaku.

Dzięki dojrzałym na słońcu pomidorom była niezwykle smaczna . Dla mnie to jeden z niezapomnianych smaków lata.

Smacznego !

Wiecie, że jutro obchodzimy Światowy Dzień Jedzenia ? W Poznaniu będzie on obchodzony jako Poland Food Day i to w niezwykły sposób. Na Moście Jordana obok Katedry będzie rozstawiony stół przykryty białym obrusem i można przynieść swoje jedzenie dla siebie i do poczęstowania innych i wspólnie biesiadować. Ja się tam wybieram z koleżankami z naszej Wielkopolskiej Grupy Blogerów Kulinarnych . Ciekawa jestem kogo tam spotkam. Może jeszcze ktoś czytający te słowa się zdecyduje ?  Szczegóły w wydarzeniu na Facebooku – klik, klik

Do zobaczenia 🙂

 

Ciepła cukinia i zimny pomidor

 

cukiniowa fantazja

Wzorując się na niektórych blogowiczkach i blogowiczach postanowiłam wyprodukować małe kulinarne dzieło sztuki – coś fikuśnego i niebanalnego. Akurat dziś kupiłam żółtą cukinię, w lodówce miałam żóltą polentę i cukinię zieloną oraz zielone pesto szpinakowe autorstwa mojej córki. Dodatek czerwonego pomidora był oczywisty. Podaję po kolei, jak to dzieło powstawało:

POLENTA Z CUKINIĄ I POMIDOREM

2 kawałki polenty ( ugotowanej na gęsto i pokrojonej)
2 plastry żółtej cukinii
2 plastry zielonej cukinii
2 plastry pomidora
pesto szpinakowe ( zmiksowany szpinak z oliwą, różnymi orzeszkami i przyprawami)
2 plastry mozarelli
świeża bazylia
oliwa czosnkowa
rozmaryn
Oliwę czosnkową miałam przygotowaną dużo wcześniej – obrane ząbki czosnku zalałam oliwą i dodałam sporo listka laurowego, pieprzu ziołowego, tymianku i estragonu. Obtoczyłam w niej polentę i cukinię, wcześniej lekko posoloną.Dodałam rozmaryn.  Podsmażyłam na suchej patelni, do czasu aż cukinia była „al dente”. Potem ułożyłam na plastrach ciepłej polenty posmarowanych szpinakowym pesto żóltą cukinię, na to zimnego pomidora i zieloną cukinię. Dodałam im czapeczki z mozarelli i czuprynki z listków bazylii. Oczywiście zrobiłam im sesję zdjęciową w pełnym słońcu… Jakkolwiek by to nazwać, okazało się przepyszne. Smaki bardzo zharmonizowane, połączone czosnkową oliwą i rozmarynem. Sama nie wiem, czy ładniejsze, czy smaczniejsze… Smacznego!

cukiniowa fantazja1