Archiwa tagu: Feta

Sałata w winegrecie z łososiem i fetą

sałatka z łososiem i fetą

Udało mi się wyhodować w tym roku różne sałaty z nasion i sadzonek, toteż korzystam z nich chętnie i robię różne sałatki. Moje ulubione to te w winegrecie, na domowych octach jabłkowych. Do sałatki z łososiem wykorzystałam ocet z dodatkiem estragonu, bo to zioło pasuje mi do ryb. Białko uzupełniłam jeszcze fetą , warzywa ogórkiem i młodą cebulą, świeży koperek i tymianek ( też z grządki) same się prosiły o dodanie. Wyszła pyszna, letnia już sałatka .

SAŁATKA W WINEGRECIE Z ŁOSOSIEM I FETĄ

miks sałat ( masłowa, strzępiasta, rucola)

zielony ogórek

mała młoda cebula

kawałek wędzonego łososia

pokruszony kawałek  fety

sól, pieprz

olej lniany ( 3 łyżki)

łyżka octu jabłkowego z estragonem

świeży koperek, natka pietruszki  i tymianek ( po kilka gałązek ), kozieradka

Umyte i osuszone sałaty ułożyłam na półmisku, lekko posoliłam. Na to położyłam plasterki ogórka i porozdzielane cebuli, polałam winegretem z octu jabłkowego i oleju lnianego. Na wierzchu porozrzucałam kawałki fety i wędzonego łososia , posypałam porwanym drobno  koperkiem, kozieradką  i tymiankiem.

Gdy robiłam zdjęcie przed domem, zapach łososia przywołał moje koty i musiałam je odganiać, by nie zjadły tego, co je najbardziej interesowało… Wróciły na stanowiska na drzewie, skąd obserwują ptaki okupujące przewody wysokiego napięcia.

A sałatka była  na kolację i szybko zniknęła.

Smacznego !

sałatka z łososiem i fetą1

Sałatka ze szpinaku z serkami i pestkami

sałatka ze szpinaku z serkami 1

To kolejna zdrowa sałatka mająca ułatwić uczenie się w trudnym czasie. Muszę przyznać, że córka zajadała ją z ochotą, bo lubi bardzo takie połączenia. Liście szpinaku w sałatkach są nie mniej smaczne, niż sałata ( która też tu jest),  serki  uzupełniają smak i fakturę , pestki dyni i słonecznika dodają chrupkości i oczywiście koniecznych mikroelementów sprzyjających lepszemu przyswajaniu wiedzy .

SAŁATKA ZE SZPINAKU Z SERKAMI I ZIARNAMI

garść liści szpinaku

środek sałaty masłowej

pomidor

ogórek zielony

po 10 dkg cammemberta i fety

szczypiorek, natka pietruszki

po garści pestek dyni i słonecznika

sól, pieprz

łyżka octu jabłkowego z ziołami prowansalskimi

2 łyżki oleju lnianego

łyżeczka ostrej musztardy

Umyte liście szpinaku i sałaty osuszamy i układamy  w misce . Dodajemy pokrojonego pomidora i plasterki ogórka, lekko solimy. Dorzucamy pokrojone serki , posypujemy pieprzem z młynka , szczypiorkiem i natką pietruszki.

Z oleju, octu jabłkowego i musztardy robimy winegret, polewamy sałatkę. Na koniec posypujemy pestkami. Zostawiamy na kilkanaście minut, dla „przegryzienia ” się smaków.

Połączenie szpinaku z serkami, które pokazywałam już w sałatce z buraczkami , mnie bardzo smakuje a z tymi wszystkimi dodatkami wyszło nie tylko zdrowe, lecz i pyszne.

Tym razem powstrzymałam się od dodania jadalnych chwastów. Sporo ich u mnie na łąkowej części trawnika, nie wszystkie znam, niektóre mają liście niczym jakieś rośliny akwariowe . Te rozpoznane dodaję czasem do sałatek, zup i sosów ,  bo to źródło naturalnych witamin.  Ale i bez nich sałatka była pyszna i zdrowa.

Smacznego !

 

sałatka ze szpinaku z serkami

 

Lekka sałatka z fetą i suszonymi pomidorami

sałatka z fetą i suszonymi pomidorami

 

Staram się jeść sezonowo, z resztą mój organizm sam się tego domaga. Na blogu to widać, wiosną jest sporo nowalijek, latem i jesienią owoców i warzyw aktualnie dostępnych. Zimą natomiast mam ochotę na potrawy bardziej kaloryczne – bigos, racuchy, rillettes, czasem nawet smalec- na domowym chlebie i z kiszonymi ogórkami.
Jednak w tym roku zima jest łagodna a ja na skutek zajadania stresów nabrałam bardzo puszystych kształtów i muszę coś z tym zrobić  🙂
Dziś więc lekka sałatka z nabiałem w postaci fety ( żeby uzupełnić niedobory witaminy D). Pyszna, z moim ulubionym winegretem na bazie domowego octu jabłkowego z cząbrem i oliwy z zalewy od suszonych pomidorów – to akurat sezonowy dodatek , są znacznie bardziej aromatyczne, niż świeże. A pietruszka naciowa tej zimy ma się dobrze, więc jest prosto z grządki .

SAŁATA Z WARZYWAMI , SUSZONYMI POMIDORAMI I FETĄ W WINEGRECIE

½ główki sałaty lodowej
zielono-czerwona papryka
pół zielonego ogórka
pomidor
czerwona cebula
natka pietruszki
10 dkg fety
Kilka suszonych pomidorów z zalewy
sól morska, pieprz z młynka, zioła prowansalskie
łyżka octu jabłkowego z cząbrem, 2 łyżki oliwy od suszonych pomidorów
Sałatę rwiemy na kawałki, dodajemy pokrojonego na półplasterki ogórka , paprykę w kawałkach i czerwoną cebulę, solimy. Potem dodajemy pokrojone pomidory świeże i suszone, wlewamy ocet i oliwę, przyprawiamy pieprzem i ziołami, mieszamy. Na koniec posypujemy pokruszoną fetą i natką pietruszki. Dobrze, żeby się „przegryzła” kilkanaście minut w lodówce albo poza nią, ale jeśli macie ochotę zjeść ją zaraz ( jest bardzo apetyczna ) to proszę bardzo 🙂
Smacznego !

 

sałatka z fetą i suszonymi pomidorami1

Grillowane bakłażany z mozzarellą i suszonymi pomidorami oraz sos do nich

Takie bakłażany jadałam niedawno w poznańskiej Trattorii a ponieważ bardzo mi przypadły do gustu postanowiłam odtworzyć je w domu, dla córki wegetarianki. Chyba mi się udało, bo i mnie smak podszedł ( były mniej „przydymione” niż oryginał) a córa zajadała, aż jej się uszy trzęsły. Moje suszone pomidory zamarynowane w oliwie z dodatkiem cydrowego octu też doskonale do tego pasowały a może nawet były nieco lepsze.

Zrobiłam do tych bakłażanów  sałatkę z winegretem, tyle że bez kiełków,  z mieszanym efektem – podostrzyłam ją nieco francuską musztardą. Wprawdzie nie miałam tak dobrego octu balsamicznego jak oryginalna, jednak dała radę   i pasowała do bakłażanów.

BAKŁAŻANY GRILLOWANE Z MOZZARELLĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI

1-2 bakłażany

po plastrze mozzarelli na kawałek

suszone pomidory z zalewy

sól

sałatka : środek sałaty masłowej

czerwona cebula

pomidory

bazylia, natka pietruszki, zioła prowansalskie

sól, pieprz ziołowy i czarny z młynka

ocet balsamiczny, oliwa

łyżeczka musztardy francuskiej

Bakłażany kroimy w plastry grubości ok. cm , solimy, odstawiamy na ok. pół godziny. Potem osuszamy i grillujemy na średnim ogniu na grillowej patelni cienko posmarowanej olejem aż będą al dente, z obu stron. Pod koniec grillowania kładziemy plastry mozzarelli by się rozpuściła. Posypujemy pokrojonymi suszonymi pomidorami. Podajemy z sałatką z winegretem i ciabattą lub innym pieczywem.

Proste, a jakie pyszne i efektowne , prawda ?  W towarzystwie włoskiego wina i nie tylko wprawiają w doskonały nastrój. Poniżej zdjęcie oryginału, nieostre, bo z komórki :

bakłażany5

Do tych w domu  zrobiłam sos na bazie jogurtu i majonezu, z nutką chili , musztardy i przecieru pomidorowego:

DIP DO GRILLOWANYCH BAKŁAŻANÓW

2 łyżki majonezu

2 łyżki jogurtu naturalnego

łyżka przecieru pomidorowego ( dałam zalewę od pomidorów z puszki)

łyżeczka słodkiego sosu chili

łyżeczka ostrej musztardy

sól morska, pieprz z młynka, słodka papryka

Mieszamy wszystko i wkładamy do miseczki :

sos z chili

Na przyjazd syna do domu  zrobiłam nieco bardziej wyrazistą wersję tych bakłażanów , z pokruszoną fetą zamiast mozzarelli . Smakowała nawet lepiej. Na pewno to danie wejdzie na stałe do repertuaru mojej kuchni.

Smacznego !

bakłażany z fetą

Mozzarella z fetą marynowane w oliwie z suszonymi pomidorami

serki marynowane1

 

To ostatni przebój u mnie w domu, wszyscy zajadają się aż im się uszy trzęsą, nawet Weganka spoglądała ostatnio z żalem, ze nie ma tam tofu…

Nie będę się rozpisywać, zrobiłam go podobnie do pokazywanego wcześniej cammemeberta . Najpierw robiłam tak samą mozzarellę, wykorzystując ją do Caprese, ale była trochę za mało wyrazista. Pomyślałam więc, że słona feta doda temu miksowi pazura , no i trafiłam. Słoiczek o pojemności 1, 5 szklanki idzie na jedno posiedzenie.

Serki układam na przemian  w słoiczku, dodaję pokrojone drobno suszone pomidory z zalewy , kilka łyżek zalewy od pomidorów ( doprawionej domowym octem jabłkowym z estragonem) mieszam ze zwykłą oliwą, zalewam, zakręcam i wstawiam do lodówki ( za sałatę, żeby szybko nie znaleźli i zdążyło się przegryźć:) Tak po dwóch godzinach jest dobry, ale jak uda mu się postać dobę, to najlepszy .

Dla wegetarian na specjalne okazje – rewelacja 🙂

Smacznego !

 

serki marynowane

Grillowane roladki z kurczaka z fetą, suszonymi pomidorami i miętą

roladki z fetą o miętą

 

Ostatnio pokazuję albo słodkości, albo dania z warzyw – pora więc na odmianę. Mięso latem staram się jadać z aromatycznymi dodatkami. Do roladek z piersi kurczaka zrobionych na patelni grillowej ( spokojnie można na grillu, tylko nieco dłużej) dodałam suszone pomidory z reszty zeszłorocznych zapasów ( sama suszyłam) , fetę i miętę dla orzeźwienia. Wyszły pyszne roladki, smakujące latem.

 

ROLADKI Z KURCZAKA Z FETĄ, MIĘTĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI

6 filetów  z piersi kurczaka

suszone pomidory z zalewy

feta

kilka listków mięty

suszone zioła prowansalskie

sól morska, pieprz z młynka, słodka wędzona papryka

Piersi rozbijamy, posypujemy przyprawami. Na każdy kawałek kładziemy dwa  pomidory z zalewy, podłużne kawałki fety i 2-3 listki mięty. Zawijamy ciasno roladki, kładziemy je na posmarowanej cienko olejem patelni grillowej, złączeniem do dołu- tak się nie rozpadną. Smażymy po kilka minut z każdej strony, na grillu ogrodowym nieco dłużej.

Akurat miałam gości i roladki wszystkim bardzo smakowały, mimo, że dzień był upalny. Polecam nie tylko na lato.

Smacznego !

 

roladki z fetą o miętą1

Łosoś grillowany z cukinią i cebulą

grillowany łosoś z cukinią

 

Miał być upieczony na ogrodowym grillu, ale zrobiło się zimno i wylądował na grillowej patelni. Ale na pewno z tego przepisu na plenerowym grillu wszystko się uda. Łosoś marynowany krótko w przyprawach , w towarzystwie też grillowanej młodej cukinii , plastrów białej i czerwonej cebuli smakował doskonale. Dla smaku dodałam plastry pomidorów , szczypiorek, młody koperek i pokruszony ser feta.  Wszyscy wcinali aż im się uszy trzęsły !

 

ŁOSOŚ GRILLOWANY Z CUKINIĄ I KOLOROWĄ CEBULĄ

ok. 60 dkg łososia

2 młode cukinie

duża biała cebula i dwie czerwone

pomidory

kawałek sera feta

sól morska i ziołowa,  estragon

przyprawa do ryb, sok z cytryny

pieprz czarny i ziołowy, papryka słodka

oliwa

szczypiorek, koperek

Łososia oddzieliłam od skóry i podzieliłam na dzwonka. Skropiłam sokiem z cytryny, posypałam solą , pieprzem, estragonem i przyprawą do ryb, schowałam do lodówki na pół godziny.

Cukinie pokroiłam ukośnie na plastry grubości ok. centymetra, posoliłam na 10 minut. Potem osuszyłam, posypałam solą, pieprzami i papryką, skropiłam oliwą, odstawiłam do zamarynowania. Cebule pokroiłam w plastry, posypałam solą ziołową i też pokropiłam oliwą.

Na patelni grillowej cienko posmarowanej olejem i dobrze rozgrzanej smażyłam dzwonka łososia , plastry cukinii i cebuli, po klika minut z każdej strony- cebule najkrócej.

 

grillowany łosoś z cukinią1

 

Ułożyłam na półmisku, poprzekładałam pomidorami, które zrobiły się przyjemnie ciepłe, posypałam pokruszoną fetą , szczypiorkiem i młodym koperkiem, już z własnej grządki .

Ale to było pyszne ! Danie było na obiad, więc zrobiłam do tego ziemniaczki z sosem estragonowym.

Polecam w sezonie grillowym i nie tylko .

Smacznego !

 

grillowany łosoś z cukinią2

 

Pieróg drożdżowy ze szpinakiem i fetą

pieróg ze szpinakiem1

 

Jakiś czas temu córka zapowiedziała wizytę znajomych w porze obiadowej. Wszyscy byli wegetarianami, więc musiałam zrobić coś bezmięsnego , sycącego i w dużej ilości, tak, żeby i dla Rodzinki na obiad starczyło. Postanowiłam upiec  taki wielki calzone na całą blachę, czyli pieróg drożdżowy, nadziewany szpinakiem i fetą. Do towarzystwa dołączyłam do nadzienia prawie całego pora, żeby było więcej i smaczniej. A ciasto też chciałam ciekawsze- do mąki pszennej dodałam więc nieco żytniej.

 

CALZONE PSZENNO-ŻYTNIE ZE SZPINAKIEM I FETĄ

500 g maki pszennej

250 g mąki żytniej

50 g drożdży świeżych i łyżeczka cukru

jajko

3 – 4 łyżki oliwy

ok. 1, 5 szklanki letniej wody

łyżeczka soli

NADZIENIE :

500 g mrożonego szpinaku

por bez zielonych liści

mała cebula, 2 ząbki czosnku

olej do smażenia

sól, pieprz czarny i ziołowy, gałka muszkatołowa, tymianek

200 g serka typu feta

trochę kaszki manny do posypania ciasta

Najpierw zrobiłam rozczyn – do drożdży dodałam łyżeczkę cukru, roztarłam je, wlałam trochę letniej wody , rozmieszałam i posypałam łyżką mąki. Odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Do miski wsypałam obie mąki,  wymieszałam, posoliłam solidnie.    W to wlałam rozczyn, resztę letniej  wody, jajko  oraz oliwę. Wymieszałam i wyrabiałam ukośnymi uderzeniami drewnianej łyżki  około dziesięć  minut. Jeśli ciasto będzie zbyt geste, można dolać nieco wody.  Przykryłam ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, na  około pół godziny. Szybko mi wyrosło, bo miskę z ciastem postawiłam obok garnka z gotującą się zupą pieczarkową na pierwsze danie.

Szpinak rozmroziłam. Na rozgrzanym oleju podsmażyłam krótko pokrojone w plasterki cebulę, czosnek i pora, jak się zeszkliły dodałam szpinak i przesmażyłam go kilka minut. Doprawiłam uważając z solą, bo serek jest dość słony. Odparowałam do gęstości, ostudziłam. Dodałam pokruszony serek i wymieszałam. Włączyłam piekarnik na 200 C.

Spieszyłam się , więc nie wałkowałam ciasta, tylko podzieliłam na pół i pierwszą połowę rozprowadziłam na ok 2-centymetrową warstwę na całej dużej blasze wielkości piekarnika. Posypałam to kaszką manną, aby nie było zakalca od mokrego szpinaku. Na kaszce rozłożyłam nadzienie i znów je cieniutko posypałam. Ciasto wyszło dość rozciągliwe, więc manewrując odpowiednio drewnianą łyżką rozprowadziłam resztę na wierzchu, pomagając sobie tu i ówdzie palcami.

Włożyłam do nagrzanego piekarnika i piekłam około 40 minut. Nie czekałam aż się zrumieni na wierzchu, bo przy cieście z domieszką mąki żytniej wcale to nie tak łatwo, a poza tym goście zjedli już zupę i czekali na pieróg. W międzyczasie zatrudniłam koleżankę córki do pomocy przy robieniu ciasta, no bo jak już odpaliłam piekarnik… Ot, małe sobotnie szaleństwo jakich wiele u nas 🙂

Pieroga starczyło dla wszystkich, ale zniknął błyskawicznie. Jedliśmy go z domowym sosem czosnkowym, który doskonale do niego pasował i sałatą z zieleniną w winegrecie.  Zadowolone miny konsumentów bardzo mnie usatysfakcjonowały. Na pewno powtórzę ten wypiek, może w nieco innej wersji.

Smacznego !

 

pieróg ze szpinakiem2

Sałatka grecka w wiosennej wersji

sałatka grecka wiosenna1

 

Bardzo lubię sałatkę grecką w jej klasycznym wydaniu, jak i z pewnymi zmianami. Klasyczna jest przede wszystkim bez sałaty, bazą są pomidory, ogórki, czerwona cebula i ser feta, poza tym oliwki i dresing z soku z cytryny i oliwy. Ja najmniej ze wszystkiego lubię oliwki, toteż czasem je pomijam, jak w tej wersji. Teraz zamiast nich dodałam oprócz papryki jeszcze rzodkiewki, szczypiorek i rzeżuchę – tak bardziej wiosennie. Smakowała doskonale.

 

SAŁATKA GRECKA Z WIOSENNYMI DODATKAMI

2-3 pomidory

zielony ogórek

szczypiorek

czerwona cebula

czerwona papryka

kawałek sera feta

2 łyżki posiekanego koperku

rzeżucha

3-4 rzodkiewki

łyżeczka soku z cytryny

2-3 łyżki oliwy

sól morska, pieprz z młynka, oregano

Najpierw pokroiłam na plasterki ogórki, posoliłam je i posypałam koperkiem. To zapobiega eliminowaniu przez nie witaminy C w sąsiadujących pomidorach.  Paprykę podzieliłam na kawałki, pomidory, rzodkiewkę  i cebulę na plasterki. Wymieszałam to wszystko z oliwą i sokiem z cytryny , ułożyłam na talerzu po czym  posypałam solą morską , oregano  i pieprzem z młynka. Na koniec pokruszyłam na to fetę i wrzuciłam posiekany szczypior oraz rzeżuchę .

Wiosenna wersja greckiej sałatki smakuje bardzo ożywczo i zmiany składników nie wyrządziły jej wiele szkody. U mnie zniknęła błyskawicznie.

Smacznego !

 

sałatka grecka wiosenna

Dynia pieczona z ziołami i sałatka z nią

sałatka z dynia pieczoną

U mnie teraz króluje dynia, ostatnio był placek na słodko , dziś to warzywo w pysznej wersji na słono.

Jednym z naszych ulubionych dań w domu są ziemniaczki pieczone w oliwie z ziołami. Postanowiłam zrobić w ten sposób dynię , tak jak to robiła moja córka-weganka, wielbicielka pieczonych warzyw. Przeznaczyłam do pieczenia 1/4 wielkiej dyni, która urosła mi w ogrodzie. Zioła dobrałam podobne do tych, które dodaję do ziemniaków.

 

DYNIA PIECZONA W OLIWIE Z ZIOŁAMI

ok. 1, 5 kg miąższu dyni

4-5 łyżek oliwy

sól morska

oregano, rozmaryn, tymianek, szałwia, bazylia

Obrany miąższ z dyni pokroiłam na kilkucentymetrowe kawałki . Na blachę wylałam połowę oliwy, położyłam kawałki dyni i posypałam ziołami, oprócz rozmarynu, który się przypala i dodałam go po upieczeniu.

Skropiłam dynię w ziołach resztą oliwy i wymieszałam dokładnie na blasze. Piekłam około 25 minut w 180 C. Jak już wspomniałam, upieczoną posypałam rozmarynem.

 

dynia pieczona1

 

Pieczona dynia to bardzo przyjemne jesienne danie. Część jej zjedliśmy do obiadu, a trochę wykorzystałam do jesiennej sałatki.

 

SAŁATKA Z PIECZONĄ DYNIĄ, BURACZKAMI , ORZECHAMI I FETĄ

 

1/2 główki sałaty masłowej

miseczka pieczonej dyni

2 pieczone buraczki

15-20 dkg fety

kilka orzechów włoskich

sól, pieprz świeżo mielony

oliwa

łyżka octu balsamicznego

Umytą i osuszoną sałatę rwiemy na kawałki. Układamy na niej kawałki pieczonej dyni i pokrojone pieczone buraczki. posypujemy solą, polewamy oliwą i octem balsamicznym. Posypujemy kawałkami fety i grubo pokrojonymi orzechami, na to mielimy pieprz z młynka.

Sałatka idealna na jesienna kolację , bardziej konkretna niż te letnie i wiosenne. Pieczone warzywa są pyszne same w sobie, a z sałatą, fetą i orzechami doskonale się komponują.

Smacznego !

 

sałatka z dynia pieczoną1