Archiwa tagu: bakalie

Ciasto świąteczne z makiem, jabłkami i bakaliami

ciasto świąteczne z makiem1
ciasto świąteczne z makiem1

To taka moja wersja pieguska, czyli placka z dodatkiem maku. Ciasto świąteczne z makiem jest nieco podobne do „wiewwiórki”, ma w sobie jabłka i orzechy, jest na oleju. Bazuje na moim klasycznym placku na oleju z jabłkami a powstało z potrzeby świątecznego wypieku szybkiego i prostego. W tym roku zauważyłam, że wszyscy są bardziej zabiegani i mają mniej czasu, mnie też się to niestety udzieliło. Nie chciałam piec kolejnego piernika, bo miałam go na poprzednim BLOGteju , pomysł takiego ciasta przyszedł więc w samą porę i po przeglądzie domowych zasobów.

CIASTO ŚWIĄTECZNE Z MAKIEM , JABŁKAMI I BAKALIAMI

2 szklanki mąki

3 jajka

1/3 szklanki oleju

3/4 szklanki mleka

1/4 szklanki maku

3  łyżki cukru i 3 cukru z wanilią

2 łyżeczki proszku do pieczenia

kilka jabłek

rodzynki, żurawina suszona, różne orzechy, skórka pomarańczowa

Jajka wbiłam do miski i roztrzepałam  widelcem razem z cukrem i cukrem waniliowym. Dodał olej, mleko, wymieszałaam dokładnie. Dodawałam stopniowo mąkę, proszek do pieczenia , sparzone i odcedzone rodzynki i żurawinę, posiekane orzechy, skórkę pomarańczową i ponownie wymieszałam.

Obrałam  jabłka, starłam na tarce o grubych oczkach wymieszałam z ciastem. Wysmarowałam tłuszczem średnią formę do pieczenia ( 24 na 26 cm), wlałam ciasto ( powinno powinno mieć konsystencję gęstego naleśnikowego). Piekłam w 180 C około 45 minut, do zrumienienia wierzchu i suchego patyczka.

Placek wyszedł pyszny, bardziej puszysty niż wilgotny , smakował gościom blogerskiej wigilii w Poznaniu, bo z tej okazji był upieczony. Cieszę się , że wynalazłam nowy rodzaj świątecznego wypieku , bo bardzo lubię je robić. Najbardziej razem z dziećmi, które choć dorosłe nadal w miarę możliwości biorą udział w świątecznych kulinarnych przygotowaniach. Są do tego przyzwyczajone od małego i może dlatego chętnie to robią, bo to jest element świątecznej atmosfery. Mam nadzieję, że w każdej rodzinie istnieją takie tradycje, na temat tego, co można ciekawego robić z dziećmi czytałam ostatnio na http://123madrzyrodzice.pl/ .

Dzieci bardzo chętnie kroją bakalie, bo mogą je sobie wtedy podjadać, zachęcam więc do wspólnego przygotowania tego ciasta z nimi.

Smacznego !

Lekki keks drożdżowy

keks drożdżowy

Pomysł na lekki keks drożdżowy przyszedł mi nie tylko z wiosną, przez jakiś czas ze względów zdrowotnych muszę jeść lekkostrawne potrawy i wymyślam je sobie, by posiłki nie były nudne. Ciasto drożdżowe zrobiłam więc na oleju, dodając tylko nieco masła dla smaku. Bakalii w nim też nie tyle, co zwykle w keksie – głównie rodzynki i żurawina. Mimo tych ograniczeń keks wyszedł pyszny i puszysty.

LEKKI KEKS DROŻDŻOWY

2 szklanki   mąki pszennej

łyżeczka   stopionego masła i 2 łyżki oleju

20 g drożdży

2/3 szklanki mleka

sok z połówki pomarańczy

jajko i białko

2 łyżki cukru i jedna z wanilią

szczypta soli

po 2 łyżki suszonej żurawiny i rodzynek, kilka pokrojonych  suszonych moreli

po łyżce posiekanych orzechów włoskich i nerkowców

 

Najpierw roztarłam drożdże z łyżeczką cukru, dodałam letnie mleko ( 1/3 szklanki ), posypałam łyżką mąki i odstawiłam do wyrośnięcia. W międzyczasie stopiłam i przestudziłam masło ,  wymieszałam cukry  z jajkami.

Rodzynki i żurawinę sparzyłam i odcedziłam.

Do miski wsypałam mąkę, posoliłam troszkę, dodawałam stopniowo mieszając : wyrośnięty rozczyn, jajka z cukrem, resztę mleka, sok z pomarańczy, olej i  stopione masło w temperaturze pokojowej. Wyrabiałam drewnianą łyżką aż ciasto zaczęło odstawać od brzegów miski i pojawiły się pęcherzyki powietrza. Wtedy dorzuciłam bakalie i wymieszałam raz jeszcze. Postawiłam przykryte w ciepłym miejscu do podwojenia objętości, na około pół godziny.

Włożyłam ciasto do wysmarowanej olejem keksówki ( 12 na 24 cm) i postawiłam w ciepłym miejscu, by lekko podrosło.

Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 40 minut.

Wyszedł pyszny, rumiany,  pachnący, smakował doskonale , zwłaszcza do kawy.

Smacznego !

 

keks drożdżowy1

Proste i zdrowe ciasto jogurtowe z bakaliami

placek z bakaliami3

 

Podczas poprzedniego weekendu nie miałam czasu na żaden wymyślny placek, postanowiłam, że zrobię zdrowszą wersję mojego prostego ciasta , które zazwyczaj piekę  z jabłkami. Te sobie podarowałam, dodałam suszone owoce i rodzynki , olej ograniczyłam do minimum a mleko zastąpiłam naturalnym jogurtem. Cukier też dodałam brązowy, żeby było zdrowiej .
Nawet polewa czekoladowa jest zrobiona z gorzkiej czekolady. Zmiany nie wpłynęły na smak ciasta, było równie atrakcyjne, jak oryginalne.

 

PLACEK Z MĄKI PEŁNOZIARNISTEJ Z BAKALIAMI

2, 5 szklanki mąki pełnoziarnistej

3 jajka

3 łyżki  oleju

mały jogurt naturalny

1/2  szklanki wywaru z rodzynek

2-3   łyżki cukru brązowego

2 łyżeczki proszku do pieczenia

suszone śliwki, morele, żurawina i rodzynki – po pokrojeniu ok. pół szklanki

150 g gorzkiej czekolady

Suszone  śliwki i morele kroimy na kawałki. Rodzynki i ewentualnie żurawinę parzymy- wywar wykorzystujemy po ostudzeniu, nada ciastu dodatkowy smaczek.

Jajka wbijamy do miski i roztrzepujemy widelcem razem z cukrem . Dodajemy  olej, jogurt, mieszamy . Dodajemy stopniowo mąkę, proszek do pieczenia i wywar z rodzynek , mieszamy  ponownie.
Na końcu  dodajemy  do ciasta bakalie  . Wkładamy wszystko  do natłuszczonej formy ( ja 26 na 30 cm)i pieczemy w 180 C około 45 minut, do zrumienienia wierzchu i suchego patyczka.

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce , rozprowadzamy po wierzchu przestudzonego ciasta.

Bardzo mi ta zdrowsza wersja placka smakowała, Rodzinka też nie narzekała , chyba będę robić częściej .

Smacznego !

 

placek z bakaliami2

Piernik z bakaliami i wyniki konkursu Lubelli

piernik bakaliowy

 

Ten piernik upiekłam na wczorajsze spotkanie wigilijne wielkopolskich Blogerów Kulinarnych. Relacja będzie później, teraz podam przepis i wyniki świątecznego konkursu z Lubellą.

Piernik jest łatwy w przygotowaniu. jest to lekka modyfikacja rodzinnego przepisu. Pachnie przyprawami korzennymi i kawą. Dodałam do niego trochę bakalii i posypałam cukrem-pudrem.

 

PIERNIK KAWOWY Z BAKALIAMI

2, 5 szklanki mąki ( dałam tortową Lubelli, którą dostałam w świątecznej paczce)

2 jajka

1/3 kostki margaryny, stopionej i ostudzonej

1/2 szklanki mleka

łyżka kawy rozpuszczona w 1/2 szklanki wody

2 łyżki cukru i 1 cukru z wanilią

2 łyżki płynnego miodu

łyżeczka cynamonu i 1/2 łyżeczki imbiru, szczypta gałki muszkatołowej

łyżka przyprawy do piernika

2 łyżeczki proszku do pieczenia

rodzynki, posiekane orzechy, kandyzowana skórka pomarańczowa

cukier-puder do posypania

Jajka wbić do miski i roztrzepać widelcem razem z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać , mleko i ostudzoną  kawę, wymieszać. Dodawać stopniowo mąkę na zmianę ze stopioną margaryną, mieszając cały czas. Wsypać  proszek do pieczenia, przyprawę do piernika,  imbir i cynamon, rodzynki, orzechy  i skórkę z pomarańczową kandyzowaną , wymieszać. Jeżeli ciasto będzie za gęste, dodać trochę mleka .

Wysmarować tłuszczem średnią formę do pieczenia, wlać ciasto ( powinno powinno mieć konsystencję gęstej śmietany). Piec w 180 C około 45 minut, do zrumienienia wierzchu i suchego patyczka. Ostudzony posypać cukrem-pudrem , ale można też polukrować albo polać polewą czekoladową.

Piernik pięknie pachniał i smakował uczestnikom Wigilii.

Smacznego !

A teraz wyniki konkursu. Przepisów na pierogi było mnóstwo, różnorodne zarówno pod względem ciasta jak i nadzienia. Wybór był bardzo trudny . Po naradzie z domowymi miłośnikami pierogów zadecydowałam, że najbardziej podobają mi się drożdżowe pierogi z pieczarkami Marty i pierogi z kurkami w cieście kartoflanym Joli. Proszę obie nagrodzone o dane do wysyłki, które przekażę organizatorowi ; Imię, nazwisko, adres  i nr telefonu, na adres grazyna0071@wp.pl  A oto zdjęcia nagrodzonych pierogów :

pierogi1

pierogi-z-kurkami