Sałatka makaronowa z tuńczykiem i wersja wegańska

Lubię sałatki z makaronem. A od czasu, gdy pojawiły sie kokardki, wykorzystuję je, bo wyglądają bardzo efektownie. Pasują do warzyw, a z dodatkiem ryby lub mięsa  stanowią konkretne danie, które można zjeść bez dodatków. Podaję więc przepis:

SAŁATKA MAKARONOWA Z TUŃCZYKIEM

Miseczka ugotowanego grubego makaronu( kokardki, rurki, muszelki)
puszka tuńczyka w sosie własnym
1 duży małosolny lub kiszony ogórek
1 dużu pomidor
pół puszki groszku konserwowego
garść marynowanych pieczarek
dymka ze szczypiorem
łyżka posiekanego koperku
kilka łyżek oliwy
sól, pieprz, estragon, tymianek

Nie znalazłam w domu marynowanych pieczarek ( ktoś wyjadł!), ale miałam świeże, drobne i ładne. Przygotowałam więc szklankę  2% roztworu octu, dodałam soli, pieprzu, ziela angielskiego, wrzuciłam umyte pieczarki ( większe pokroiłam) i wstawiłam do kuchenki na 12 min na 700 W. Gdy wystygły , włożyłam do miseczki makaron , dodałam pokrojonego w półplasterki ogórka, pomidora bez pestek w kawałkach, groszek, odcedzone pieczarki, posiekaną dymkę i koperek. Posypałam to wszystko przyprawami , polałam oliwą i wymieszałam. I na tym etapie, co robię dość często, odłożyłam część sałatki dla córki, która ryb i mięsa  nie jada.


Do reszty dodałam tuńczyka wraz z zalewą i wymieszałam raz jeszcze. Wstawiłam do lodówki na pół godziny, żeby sie ” przegryzła”. Zjedliśmy ją na kolację ze smakiem, czego i Wam życzę. Smacznego!

6 przemyśleń nt. „Sałatka makaronowa z tuńczykiem i wersja wegańska

  1. Proszę spojrzeć na datę wpisu – 2009 rok, wtedy mało kto słyszał o weganizmie. Poza tym chcialam we wpisie pokazać, jak latwo mozna połączyć w rodzinie jedzenie weganskie czy wegetariańskie ze zwyklym. Mój blog, mój sposób pisania – pozwolisz Kiełbasko ? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.