Placuszki szpinakowe

Kiedy Pincake ogłosiła swoją doroczną zieloną akcję, mającą za zadanie przywołać wiosnę, od razu pomyślałam o jakimś daniu ze szpinakiem.  Postanowiłam wykorzystać moje bazowe ciasto na placek szpinakowy i zrobić za niego placuszki smażone na patelni. Wyszły bardzo smakowite i w pięknym wiosennym kolorze.

 

PLACUSZKI SZPINAKOWE

 

ok. 30 dkg mrożonego szpinaku

2 jajka

1, 5  szkl. mąki

1/3 szkl oleju

1/2 szkl wody gazowanej

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

sól, pieprz czarny i ziołowy

gałka muszkatołowa, tymianek

Szpinak rozmroziłam, wbiłam jajka i mieszając widelcem dodałam kolejno olej, mąkę z proszkiem i wodę gazowaną. Przyprawiłam do smaku.

Na rozgrzaną patelnię ( robiłam na ceramicznej z kominkiem) z niewielką ilością oleju kładłam łyżką owalne placuszki, przykryłam pokrywką, gdy się ścięły u góry i zrumieniły nieco od spodu, przewracałam i dosmażałam bez przykrycia. Odsączałam z tłuszczu na papierowych ręcznikach.

Zwykle jemy placek szpinakowy z sosem czosnkowym , więc i placuszki z nim zjedliśmy. Bardzo nam  przypadły do gustu , no i zielony kolor przywołał wiosnę 🙂

Smacznego !

 

(Odwiedzone 431 razy, 1 dzisiaj)

16 przemyśleń nt. „Placuszki szpinakowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.