Placek marchewkowo-bananowy


Na festiwal marchewki planowałam zrobić placek marchewkowo-warzywny, z cukinią. Ale dzisiaj zachciało nam się czegoś słodkiego. Padło na banany. Po namyśle postanowiłam dodać wiórki kokosowe. Spieszyłam się i zrobiłam go w kuchence mikrofalowej, spodziewajac się atrakcyjnego koloru narzuconego przez marchewkę. Placek jest bez jajek, bo dzis rodzinna delegacja wybrała się do naszej Weganki i zawiozła jej połowę.Jest zrobiony tak, jak moje placki warzywne z kuchenki, tyle, że ze słodkimi bananami i łyżką cukru. Jest słodki akurat, ale kto nie lubi nadmiaru cukru, może go pominąć – marchewka jest teraz słodka… Podaję przepis:

PLACEK MARCHEWKOWO- BANANOWY

2 duże marchewki
2 banany
szklanka mąki
łyżka cukru
3 łyżki wiórków kokosowych
1/3 szklanki oleju
1/3 szklanki wody gazowanej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
trochę oliwy
Marchewkę obieramy, kroimy w plasterki, dodajemy nieco oliwy i wody i dusimy do miękkości ( można w kuchence, 15 min na 700 W). Studzimy lekko, dodajemy pokrojone w plastry banany i miksujemy nie na gładko albo rozgniatamy przyrządem do ziemniaków ( jest dość miękkie). Dodajemy olej, wodę gazowaną, mieszamy. Wsypujemy mąkę z proszkiem i cukier oraz wiórki kokosowe, mieszamy dokładnie. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, w razie czego dodać więcej wody gazowanej. Wkładamy je do odpowiedniego naczynia i wstawiamy do kuchenki najpierw na 4 minuty na 500 W, potem na 12-14 minut na 600 W. Można też upiec w piekarniku. Myślę, że muffinki z tego ciasta też by były dobre. Jemy na ciepło lub na zimno. Mnie smakował do kawy. Smacznego!

(Odwiedzone 147 razy, 1 dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *