Archiwa kategorii: Wegańskie

Mus z pieczonych jabłek z cynamonem

mus z pieczonych jabłek
mus z pieczonych jabłek

Mus z pieczonych jabłek to jeden z licznych sposobów na zagospodarowanie lawiny papierówek, która mnie nawiedziła w tym roku. Prócz nich lecą jeszcze z drzewa czerwone, słodkie letnie jabłuszka , ledwo nadążam przerabiać…  Taki mus , z jabłek pieczonych z dodatkiem cukru i cynamonu podpatrzyłam obserwując , co się dzieje w zaprzyjaźnionej restauracji Vine Bridge w Poznaniu, robię też z powodzeniem kiszonki, na które pomysły czerpałam z tego, co tam robiła pani Zyta, rodem z Wilna. Jabłkowy mus z cynamonem to z kolei dzieło Chefa Radka Nejmana.

Wykorzystałam do niego papierówki , ze skórkami, ale okrojone naokoło gniazd nasiennych, by potem łatwo było już wszystko zmiksować, bez pzrecierania przez sito. Spokojnie można zrobić taki mus z każdego rodzaju jabłek.

MUS Z PIECZONYCH JABŁEK Z CYNAMONEM 

papierówki, lub inne jabłka,ile zmieścicie w piekarniku ( ja robiłam jednocześnie na dwóch dużych blachach)

cukier do smaku, może być brązowy – ile, zależy od kwaśności jabłek

dwie płaskie łyżeczki cynamonu na blachę

Jabłka kroimy tak, by pozbawić je gniazd nasiennych, na obojętnie jakie kawałki. Skórki zostawiamy.

Układamy je na blasze ( ja lekko ją wysmarowałam masłem) , posypujemy równomiernie cukrem i cynamonem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 20 -30 minut. Papierówkom wystarczy mniej, bo są dość miękkie.

Po wyjęciu z piekarnika i przestudzeniu – miksujemy na gładką masę. Jesli ktoś woli piec jabłka całe ( po upewnieniu, czy nie ma w nich znanego z wiersza Entliczek-pentliczek robaczka ) , to może je ciepłe przecierać przez sito – taki mus będzie na pewno bardziej zwarty.

Jeśli nie zużyjemy go od razu ( do szarlotek, naleśników, owsianki, jogurtu, posmarowania ciasta czekoladowego ( niebawem takie pokażę ) i innych deserów, albo i wyjadania wprost ze słoika – możemy zapasteryzować, tak, jak inne dżemy.

Mój mus miał obłędny smak i zapach, częśc zapasteryzowałam, część jest zużywana na bieżąco. Zimą będzie używany do szarlotek , ciast wegańskich ( daję go do środka) i do czego tylko dusza zapragnie.

Smacznego !

 

Makaron razowy z bobem i ziołami

makaron razowy z bobem
makaron razowy z bobem

O tej porze roku, przy obfitości warzyw i owoców łatwo jest wymyślać dania obiadowe. Makaron jako podstawa sprawdza się doskonale, zwłaszcza w zdrowej, razowej wersji. W sezonie letnim nie trzeba cięzkich sosów, wystarczy dodać ugotowane, podsmażone czy zgrillowane warzywa, nieco świeżych, ulubione zioła i przyprawy , polać to wszystko dobrym olejem lub oliwą i obiad gotowy . Ja prócz bobu dodałam do makaronu ciecierzycę i świeży pomidor, posiekany ząbek czosnku, rucolę  i świeże zioła : kolorową bazylię, tymianek  i natkę pietruszki. Kombinacja wiedziona intuicją , udała się i bardzo mi smakowała.

MAKARON RAZOWY Z BOBEM I ZIOŁAMI

Opakowanie makaronu razowego

szklanka bobu

1/2 szkalnki ciecierzycy z puszki

2 pomidory, garść rucoli

bazylia zwykła, cytrynowa i fioletowa, natka pietruszki, tymianek

2 ząbki czosnku

sól, pieprz ziołowy ( miałam staropolski)

kilka łyżek dobrego oleju lub oliwy

Makaron gotujemy al dente. Bób gotujemy według tego przepisu, obieramy. Pomidor kroimy na nieduże kawałki. Czosnek kroimy w drobną kostkę, taki jest lepszy, niż przeciskany przez praskę.

Na talerzach z makaronem układamy warzywa. Posypujemy posiekanymi lub rozdrobnionymi w ręcę ziołami , lekko dosalamy i posypujemy pieprzem ziołowym. Na koniec polewamy olejem tłoczonym na zimno lub oliwą.

Taka kombinacja smaków a zwłaszcza dodatek czosnku i ziół to kwinesencja  lata – obiad prócz gotowania bobu jest prosty w wykonaniu, warto wypróbować taki letni posiłek.

Smacznego !

Zupa owocowa przecierana

zupa owocowa przecierana
zupa owocowa przecierana

Zaczął się u mnie najlepszy czas w ogrodzie i w kuchni- czas wysypu letnich jabłek. Mam dwa drzewa papierówek i jedno letnich, czerwonych jabłek, których nazwy nie znam. Od teraz moja rodzinka zasiadając do posiłków będzie pytać – czy są w tym jabłka ? 🙂 Dodaję je bowiem do potraw słodkich i wytrwanych. W tym roku są wyjątkowo wcześnie, już widać  brązowe pestki w opadających papierówkach, jak i w tych czerwonych , w tym roku, tak jak maliny- wyjątkowo słodkich. Jeszcze nie zrobiłam zdjęcia w tym roku , więc przypomnę z archiwum bloga, jak to wygląda . Po ubiegłorocznej jabłkowej posusze bardzo się cieszę, że znów mam obfitość tych owoców 🙂

Robię już moje słynne soki jabłkowo- miętowe, mieszane z porzeczkami i wiśniami, przeciery owocowe. Niedługo będą pierwsze kluski z jabłkami, na pewno zrobię niejedno mięso z jabłkowym sosem, mnóstwo deserów i ciast, papierówki z grilla – moja kategoria „jabłkowe „ wzbogaci się o nowe przepisy. Na razie zrobiłam przecieraną zupę owocową, zaciągniętą mąką ziemniaczaną, którą zjedliśmy na zimno. Nie bardzo lubię makaron do takiej zupy, czasem robię kluseczki z kaszki manny, tym razem była tylko dodatkiem do konkretnego drugiego dania, więc była podana bez niczego.

ZUPA OWOCOWA PRZECIERANA – Z JABŁEK I WIŚNI

ok. 1/2 kg papierówek

szklanka czerwonych i białych porzeczek

5 szkalnek wody

2-3 łyżki cukru, plus jedna z wanilią

spora szczypta cynamonu

kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej

Jabłka kroimy na kawałki i na tym etapie ( podobnie jak pierwsze śliwki- są i robaczywki) odkrawamy zanieczyszczone części, skórki zostawiamy. Umyte porzeczki wraz z jabłkami dodajemy do wody, słodzimy i po zagotowaniu, na małym ogniu gotujemy aż zmiękną. Wylewamy wszystko na sito, do wywaru owocowego dodajemy mąkę ziemniaczaną rozbełtaną w 1/2 szklance zimnej wody i zagotowujemy.

Ciepłe owoce przecieramy przez sito , dodajemy do owocowego wywaru, mieszamy dokładnie , doprawiamy cynamonem. Zupa smakuje i na ciepło, można do niej zrobić kluseczki ( dobre będą miętowe) , dobra jest letnia ale najlepsza na zimno. Cynamon i wanilia fajnie ożywiają smak zupy, może być ona tez potraktowana jako letni deser.

Smacznego !

Sałatka doprawiana w ogrodzie do śniadania

sałatka doprawiana w ogrodzie
sałatka doprawiana w ogrodzie

Uwielbiam tę porę roku, kiedy można jeść posiłki w ogrodzie . Na dodatek przynoszę je do naszego jadalnego kącika, takiego niby-atrium niekompletne i doprawiam już na powietrzu, ziołami prosto z grządki. Ta sałatka doprawiona w ogrodzie jest minimalistyczna, kilka produktów i prosty dressing zostały wymieszane na talerzu w kuchni. Przed podaniem do śniadania  wzbogaciłam ją o to, co rośnie przed domem .

Jak już wspomniałam, na talerzu w kuchni wymieszałam liście pekinki, kiszone i świeże ogórki, dodałam soku od nich i oleju tłoczonego na zimno. W ogrodzie dorzuciłam listki rucoli porwane w ręku, szczypiorek, oregano, tymianek i natkę pietruszki, wymieszałam raz jeszcze.

Miejsce, gdzie jadamy w ogrodzie sąsiaduje z ogrodzeniem sąsiada. Nie mamy wpływu na jego wygląd, na szczęście częściowo zasłoniliśmy je bluszczem, niestety cierpią na tym nieco krzaki porzeczek, roślina rozpanoszyła się i nieco je przytłumiła.

Nie wszędzie udało się to zasłonić bluszczem, dobrze, że maliny rosną gęsto …

Ważne jest, by w ogrodzie dobrać odpowiednio elementy jego architektury, właśnie ogrodzenia , altany czy wiaty, by móc  cieszyć się krajobrazem , zabezpieczyć to, co jest potrzebne i wkomponować to w roślinność, tak np. jak w propozycjach studioatrium.pl

Można wtedy spokojnie , w miłym otoczeniu spożywać w ogrodzie posiłki, nie tylko te przyrządzane na grillu. Odpwiednie ogrodzenie zapewni nam niezbędny komfort.

 

 

Zielona sałatka z gruszką i młodymi chwastami

zielona sałatka z gruszkami
zielona sałatka z gruszkami

Co roku o tej samej porze Gosia z Trochę Innej Cukierni przywołuje wiosnę , a ja uczestniczę w akcji Zielono mi od 2010 roku 🙂 Często w tych wpisach pojawia się nasza  zielona sałatka w różnych wersjach , wymyśliłam ją dawno temu z córką i teraz dodałam do niej gruszkę i mlode chwasty wyszukane wczoraj w ogrodzie mimo powiewów mroźnego wiatru . W odróżnieniu od wersji nagrodzonej przez nieodżałowanego Piotra Bikonta, do  dressingu wykorzystałam tym razem aromatyczne dodatki : syrop z kwiatów dzikiego bzu, ocet mniszkowy a zamiast oliwy doskonały , tłoczony na zimno olej rydzowy. Listki mięty miałam bardzo młodziutkie, znalezione pod trawą porastającą mój miętowy zagonek, z ogrodowych ziół dorzuciłam też nieco oregano , które przy domu ocalało po zimowych mrozach. Jako bazę wykorzystałam liście sałaty masłowej i mieszankę z endywią.

ZIELONA SAŁATKA Z GRUSZKĄ I MŁODYMI CHWASTAMI

Liście sałaty masłowej

kilka garści mieszanki sałat z endywią

kawałek zielonego ogórka

gruszka

młode chwasty : pokrzywa, krwawnik, gwiazdnica, liście mniszka i czosnaczka

młode listki mięty i oregano, suszony czosnek niedźwiedzi, nieco soli

2 łyżki syropu z kwiatów dzikiego bzu

2 łyżki octu mniszkowego

łyżka oleju rydzowego

Sałaty myjemy i osuszamy, układamy na talerzu, dodajemy półplasterki obranego w paski ogóka i lekko solimy.

Młode chwasty dokładnie płuczemy w kilku wodach, pokrzywę sparzyłam na sitku, bo już lekko parzyła.

Do sałaty z ogórkiem dodajemy plasterki gruszek, dorzucamy listki młodych chwastów i ziół, posypujemy czosnkiem niedźwiedzim. Polewamy dobrym octem , olejem lub oliwą i syropem z kwiatów dzikiego bzu lub miodem. Podajemy najlepiej od razu po zrobieniu. Jest pyszna i pełna witamin, młode chwasty dają już lekką nutkę ostrości, która fajnie łamie słodycz gruszki i dressingu.

Zwykle akcja Gosi przywoływała wiosnę, u nas w Pyrlandii na szczęście śnieg nie spadł, ale wieje zimny wiatr i chmury co chwilę zasłaniają słońce . Mam nadzieję, że jak najszybciej ta zła pogoda minie i mocno upragniona wiosna pozwoli się sobą cieszyć .

Smacznego !

 

 

Sałatka ziemniaczana z kiszonkami i ziołami

sałatka ziemniaczana z kiszonkami
sałatka ziemniaczana z kiszonkami

Niedawno na spotkaniu z przyjaciółmi opowiadałam o moich eksperymentach z kiszonkami i usłyszałam pytanie, w jaki sposób je wykorzystuję . Ja je bardzo lubię i często wyjadam wprost ze słoiczka , czasem dodaję po trochu do kanapek i dań obiadowych „au naturel”, czyli takie, jakie są, wyjęte wprost na talerz. Ale od czasu do czasu bawię się ich smakami, robiąc na ich bazie sałatki. Na przykład kiszoną brukselkę dodałam kiedyś do sałatki z dodatkiem sera, innym razem wzbogaciłam jej smakiem i witaminami surówkę z młodej kapusty. Teraz powstała sałatka ziemniaczana z kiszonkami robionymi na bieżąco.

Ostatni słoiczek mieszanych kiszonek aż prosił się o prosty dodatek w postaci ziemniaków. Wykorzystałam kilka ugotowanych, które zostały z obiadu i nie miałam wiele pracy – wyjęłam ze słoiczków ukiszone warzywa i jabłka, pokroiłam na mniej więcej równe kawałki, doprawiłam i pyszna sałatka była gotowa.

SAŁATKA ZIEMNIACZANA Z KISZONKAMI 

kilka ugotowanych ziemnaików ( może być reszta z obiadu)

kiszone warzywa i jabłka ( u mnie w takich wersjach)

ulubione zioła ( u mnie zielona czubryca), pieprz z młynka

2 łyżki dobrego oleju lub oliwy

łyżka soku z kiszonych warzyw

Ziemniaki kroimy w grube półplasterki, warzywa i jabłka w mniej więcej równe kawałki. ja wykorzystałam ćwiartki kapusty pokrojone w paski, brokuły, marchewkę, cebulę i czosnek , jabłka i buraczki. Polałam sokiem z jasnej kiszonki i olejem rydzowym, wymieszałam. Na koniec posypałam pieprzem z młynka i czubrycą. Można dodac świeże zioła, szczypiorek też będzie fajnym dodatkiem. Jabłko surowe też będzie do tego pasowało.

Zostawiłam sałatkę na kilkanaście minut w lodówce, by smaki się przegryzły. Ależ ona była pyszna ! Prosty smak ziemniaków pasował doskonale do różnorodnych faktur i smaków kiszonych warzyw i jabłek. A ile miała witamin ! Po takiej sałatce można spokojnie skorzystać z pieknej pogody, która wreszcie do nas zawitała i poszaleć na powietrzu , np ze sprzętem , jaki można znależć na https://deskshop.pl/sprzet-na-lad . Sił na to na pewno starczy.

Smacznego !

 

Jabłka kiszone z warzywami na dwa sposoby

jabłka kiszone
jabłka kiszone

Pierwsze jabłka zakisiłam w mieszance warzywnej rok temu, razem z czerwoną kapustą. Posmakowały mi i przypomniałam sobie o nich podczas zimowego uzupełniania zapasów zdrowych słoiczków, zrobiłam więc jabłka kiszone w dwóch wersjach. Jedna z nich to marchewka, brokuł i ćwiartki kapusty , takiej delikatnej spiczastej. Druga jest na czerwono, z buraczkami i też marchewką, plus oczywiście cebula i czosnek. Dodatki wybrałam ( dosłownie) ze słoika z kiszonymi ogórkami , dodałam też nieco od siebie. Jabłka zakiszone w takim towarzystwie doskonale smakują a warzywa zyskują sporą nutę naturalnej słodyczy.

 

JABŁKA KISZONE Z WARZYWAMI NA DWA SPOSOBY

2 jabłka na słoik

2 ćwiartki małej główki białej kapusty ( miałam spiczastą)

marchewka, cebula, 2 ząbki czosnku, kawałek brokuła

gorąca woda z solą – łyżka na litr

liśc laurowy , nasiona kolendry, gałązka koperku

liśc wiśni i czarnej porzeczki, kwiat kopru – wyjęte ze słoika z kiszonymi ogórkami

Jabłka kroję na ćwiartki , układam w wyparzonym słoiku przekładając warzywami. Marchewkę kroję w cienkie plastry, bo taka jest gotowa do chrupania nawet po tygodniu kiszenia, cebulę w ćwiarki w poprzek, bo wychodzą wtedy ładne kawałki. Przekładam wszystko liśćmi i przyprawami, zalewam osoloną wodą , gorącą, ostrożnie lejąc po warzywach, by słoik nie pękł. Zakręcam wyparzoną i wytartą do sucha nakrętką i ustawiam w ciepłym miejscu na tydzień ( teraz, zimą) . Najlepsze są po 10-14 dniach, ale można je trzymać i dłużej.

JABŁKO KISZONE Z BURACZKAMI I MARCHEWKĄ

Robię je tak samo, jak buraczki z marchewką i cebulą, dodając do słoika ćwiartki jabłek. Mają przepiękny kolor i doskonale smakują. Barszczyk z dodatkiem kwasu z nich to poezja 🙂

Jabłka kiszone z warzywami przejmują smaki od nich, oddają swoje warzywom a jak smakują soki od nich – bajecznie 🙂 O tej porze roku mozna spokojnie kisić warzywa korzeniowe dodając do nich nieco jabłek, to nie tylko źródło witamin i mikroelementów ale też pysznych dodatków do sałatek. Jeśli nie zdązymy jesienią, w porze najlepszych warzyw zrobić zapasów na zimę, spokojnie można to nadrobić. Logistyka domowej spiżarni nie jest łatwa ale do opanowania, w trudniejszych sprawach mozna skorzystać z pomocy na xbsgroup.pl

W kiszenie różnych mieszanek warzywno- owocowych wkręciłam się dośc mocno, korzystam z nich i póki co sezon grypowy udaje mi się omijać bez problemu.

Smacznego !

 

Kiszona czerwona kapusta w surówce z jabłkami

kiszona czerwona kapusta w surówce
kiszona czerwona kapusta w surówce

Sezon zimowy przedłuża się, mrozy nie odpuszczają mimo, że kalendarzowa wiosna coraz bliżej. Ratuję się jak mogę, by wzmocnić swoją odporność i duży w tym udział mają kiszone warzywa. Prócz ogórków, które mam zgromadzone w sporej ilości od lata , mam do dyspozycji to, co kiszę na bieżąco. Brukselka, buraczki z marchewką, czerwona kapusta z dodatkami  – to wszystko idzie na bieżąco, zaraz jak tylko ukiszę w słoiczku. Zajadam warzywa prosto ze słoików, robię z nich zupy a najczęściej dodaję kiszonki do surówek i sałatek. Bazą tej  jest kiszona czerwona kapusta z dodatkiem jabłek i świeżych ziół, zrobiłam ją kilka dni temu, kiedy jeszcze nie było silnych mrozów.

KISZONA CZERWONA KAPUSTA Z JABŁKAMI

1/4 główki kiszonej czerwonej kapusty

duże jabłko

świeże zioła – oregano, natka pietruszki, koperek

pieprz ziołowy, olej rydzowy

troche soku z kiszonej kapusty

Kawałek kapusty poszatkowałam na drobne kawałki. Jabłko pokroiłam w kostkę, wymieszałam wszystko razem, polałam olejem i sokiem z kapusty, posypałam ziołowym pieprzem i posiekanymi świeżymi ziołami.

Surówka była dodatkiem do kolacji, ja teraz takie porcje zajadam kilka razy dziennie, by opanować skutki zimowego osłabienia organizmu. Na razie zwolniłam tempo, być może w tym tygodniu wznowię kulinarne podróże. Dla mnie to jedna z największych przyjemności , dla innych mogą to być niespodzianki, takie jak np. prezentmarzen.com . Ale żeby mieć siłę na kulinarne podróże i inne przyjemności, uzupełniam zapasy witamin i mikroelementów za pomocą zdrowych surówek.

Smacznego !

 

Buraczki kiszone z marchewką, czosnkiem i cebulą

buraczki kiszone z marchewką
buraczki kiszone z marchewką

Zazwyczaj kisiłam buraczki z dodatkiem razowego chleba, wykorzystując jego naturalny kwas. Zarówno warzywa jak i kwas burakowy wychodziły bardzo dobre, jednak chciałam spróbować jak smakują buraczki kiszone tradycyjnie, tak jak ogórki . Robię teraz sporo kiszonek, żeby wzmocnić swoją odporność , która ostatnio mocno się obniżyła. Buraczki są warzywami, które można kisić cały rok, podobnie jak kapustę. Postanowiłam dodać do nich marchewki i cebulę, bo w zestawieniu z kapustą bardzo mi smakowały. Wykorzystałam też jako dodatki to, co wkładam zwykle do słoików z kiszonymi ogórkami – wyjęte z zalewy liście wiśni i czarnej porzeczki a także kwiaty kopru. To był eksperyment i sprawdził się doskonale , bo kiszonka wyszła pyszna. Na dodatek barszczyk , który ugotowałam z jej dodatkiem był wyjątkowo smaczny.

BURACZKI KISZONE Z MARCHEWKĄ, CEBULĄ I CZOSNKIEM

kilka buraczków

spora marchewka

cebula, dwa ząbki czosnku

łodyga selera naciowego, gałązka koperku

litr wody i łyżka soli kamiennej

dodatki ze słoika z kiszonymi ogórkami : liście wiśni i czarnej porzeczki, kwiat kopru

Buraczki i marchewki obrałam i pokroiłam na plasterki – tak szybciej się ukiszą i dobrze się je zajada na surowo. Ułożyłam je ciasno w słoikach  przekładając kawałkami cebuli, ząbkami czosnku i dodatkami z kiszonych ogórków. Zagotowałam wodę, rozpuściłam sól i gorącą zalałam warzywa w zdezynfekowanych słoikach. Zakręciłam wyparzonymi i wytartymi na sucho zakrętkami, postawiłam w kuchni w ciepłym miejscu. Po tygodniu otworzyłam jeden słoik, smakowało wszystko wybornie, warzywa były chrupiące, naturalnie kwaśne i aromatyczne.

Barszczyk, który ugotowałam z dodatkiem kiszonych buraczków też był wyjątkowo pyszny. Kiszonki warto robić przez cały rok, by dbać o swoje zdrowie. Ostatnio wymianiałam się doświadczeniami na ten temat z koleżanką, przy okazji opowiedziała mi, jak jej firma wykorzystuje nowoczesne technologie , na przykład takie, jak na interlab.pl .

Sok z kiszonych buraczków można stosować jak naturalne żródło witamin i mikroelementów , z takimi dodatkami, jak ja zrobiłam jest wyjątkowo pyszny.

Smacznego !

 

Sałatka z kiszonkami na bazie czerwonej kapusty

 

sałatka z kiszonkami
sałatka z kiszonkami

U mnie w kuchni nie ma lekko, przetwory a zwłaszcza kiszonki robię prawie przez cały rok . Na początku grudnia kupiłam na targu nieduże główki czerwonej kapusty i zakisiłam je z dodatkami, które nabrały pięknego purpurowego koloru od kapusty. Pomyślałam, że na ich bazie wyjdzie fajna sałatka z kiszonkami jeśli połączę je z zieloną sałatą i chrupiącym surowym ogórkiem. Dodatki do kapusty to plasterki marchewki, ząbki czosnku , piórka cebuli ( białej, nie czerwonej), gałązki selera naciowego, czosnek i jabłka. W sumie zrobiłam to podobnie do kiszonki pokazywanej rok temu , tylko bez białej kapusty . Do sałatki wykorzystałam jeszcze inną mieszankę o takiej barwie – buraczki z kalafiorem , to wszystko razem dało piękny kontrast kolorowy i smakowy .

SAŁATKA Z KISZONKAMI NA BAZIE MODREJ KAPUSTY

Kilka listków zielonej sałaty ( miałam lodową)

kawałek zielonego ogórka

kawałek selera naciowego

świeże oregano

czosnek niedźwiedzi, sól

kiszone warzywa – marchewka, cebula, kalafior, buraczki, czosnek

kiszone z kapustą jabłko

kalafior kiszony z buraczkami

dobry olej tłoczony na zimno

Na talerzu lub półmisku ukladamy umyte i porwane liście sałaty, plasterki zielonego ogórka i selera naciowego, lekko solimy.

Na tym układamy w dekoracyjny sposób kiszone warzywa pozwalając by nieco soku od kiszenia zwilżyło sałatę. Posypujemy ulubionymi ziołami , polewamy dobrym olejem i podajemy.

Kontrast zielonej sałaty i ogórka z kiszonymi warzywami i jabłkami jest nie tylko widowiskowy ale i smakowy, sałatka doskonale smakuje i jest pełna witamin.

Smacznego !