Archiwa kategorii: Torty

Torcik z figami i masą grysikową

torcik z figami
torcik z figami

Torcik z figami – to urodzinowy z ubiegłego weekendu, który zrobiłam dla syna. Jest nieco inny od tego, który pokazywałam kiedyś, zarówno pod względem ciasta jak i sposobu zrobienia masy. Ciasto jest niespodziewanie wegańskie, bo jak już zabrałam się za pieczenie, to zorientowałam się, że w domu nie mam jajek… Byłam sama i mocno zajęta ( prócz tortu robiłam ekstra obiad) i już nie miałam czasu iść do sklepu, ale mam doświadzcenie w pieczeniu ciast bez jajek ( córka weganka) , więc puree z cukinii i mus jabłkowy nadały ciastu wilgotności.

Co do masy, to przypomniałam sobie, jak kiedyś w uproszczony sposób robiłam masę budyniową, dodając zimne masło do przestudzonego budyniu i zrobiłam to samo z kaszką. Efekt był pyszny , owoce nie tylko zdobiące wierzch ale i dodające smaku dopełniły dzieła.

TORCIK Z FIGAMI I MASĄ GRYSIKOWĄ

1, 5 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki puree z cukinii ( duszona i zmiksowana)

1/2 szklanki musu jabłkowego

2 łyżki kakao

1/2 szklanki oleju

1/2 szklanki wody gazowanej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa :

1/2 litra mleka

5 łyżek kaszki manny

3 łyżki cukru

100 g  masła

sezonowe owoce do przybrania, listki świeżej mięty

Suche składniki ciasta zmieszałam w misce , dodałam olej, mieszając drewnianą łyżką dodawałam po kolei puree z cukinii, mus jabłkowy i wodę gazowaną.

Włożyłam ciasto do natłuszconej tortownicy ( średnica 24 cm) i piekłam w 175 C około 40 minut, do suchego patyczka.

Kaszkę mannę ugotowałam na gęsto na mleku z dodatkiem cukru i studziłam mieszajac. Jak już była letnia to dodawałam do niej po łyżeczce masła i intensywnie mieszałam trzepaczką – sprężyną. Wyszła puszysta, gęsta masa, którą włożyłam jeszcze do lodówki na pół godziny dla lepszego efektu.

Ostudzony torcik przekroiłam na pół i posmarowałam połową masy, przykryłam i resztę masy rozłożyłam na wierzchu. Ozdobiłam winogronami z ogrodu , figami i pestkami granatu, pasowały mi do tego listki świeżej mięty.

Torcik bardzo smakował Solenizantowi i reszcie rodziny, cieszę się, że poradziłam sobie ze wszystkim , ale czego się nie robi dla największego entuzjasty mojej kuchni…

Smacznego !

 

 

 

Tort z masą jogurtową na 9 urodziny bloga

 

tort z wiśniami1a
tort z wiśniami

Tak, to już 9 lat mineło od czasu, jak córka założyła mi bloga… Wczoraj byłam w Wilanowie na kolejnych super warsztatach kulinarnych, poznałam nowych wspaniałych ludzi, w tym na żywo znajomych z sieci, spotkałam się z koleżankami z blogosfery i znanymi postaciami kulinariów ( m.in sadziłam sałatę z Gieniem Mientkiewiczem) , przede mną  kolejne kulinarne podróże. To wszystko dzięki temu, że prowadzę bloga, piszę nie tylko o tym, co gotuję, ale i też co widzę, obserwuję i przeżywam. A jest tych emocji w blogosferze sporo i dużo pozytywnej energii. O tym wszystkim mozna na blogu poczytać w kategorii Relacje albo w nowej, Artykuły o życiu.

Dziewiątą rocznicę obchodziłam już jakiś czas temu, kiedy..miałam na to czas, z kilkoma przyjaciółmi z blogosfery. Nie wszyscy dotarli, pogoda nie sprzyjała grillowaniu, były więc dania z patelni, sałatki, zielony placek z chwastów, ciasto drożdżowe z rabarbarem  i tort. Taki w moim stylu – nie za bardzo efektowny wizualnie, ale pełen pysznych smaków.

TORT CZEKOLADOWY Z MASĄ JOGURTOWĄ I WIŚNIAMI

ciasto takie, jak tutaj

serek labneh jogurtów greckich ( bez soli)

150 ml kremówki

3 łyżki cukru-pudru

wiśnie z syropu ( miałam z cynamonem)

Serek robimy w taki sposób, jak tutaj , tylko bez soli ( miałam 500 ml jogurtu) . Ubijamy kremówkę z cukrem-pudrem i miksując na małych obrotach dodajemy po łyżce serka.

Na wystudzone ciasto nakładamy masę serową, ozdabiamy odcedzonymi z syropu wiśniami i ścieramy na wierzch czekoladę.

 

To wszystko, tort wyszedł pyszny i bardzo smakował gościom. Ja dziś świętuję w szczególny sposób – piekę ciasto , które zabiorę na koncert zespołu, który bardzo lubię ( szczególnie solistkę) i mam nadzieję, że uda mi się kolejny etap projektu ciasto dla muzyka

Dziękuję bardzo wszystkim blogowym przyjaciołom i innym ludziom, których dzięki działalności kulinarnej poznałam za wszystkie pozytywne chwile. Dzięki Wam udaje mi się utrzymać nieustanny apetyt na życie.

Smacznego !

 

Tort z masą jogurtową i owocami

tort z masą jogurtową1

To torcik na okrągłe urodziny mojej Młodszej, założycielki bloga . Przestała już być nastolatką… Chciała lekki torcik na jasnym biszkopcie, z owocami dostępnymi teraz , do których dodałam rozmrożone maliny. Masa jest na bazie serka labneh, który zrobiłam z jogurtów greckich, z dodatkiem bitej śmietany i masła. Wyszedł bardzo ciekawy i ożywczy w smaku torcik, a na ciasto z taką masą mam już zamówienie na Święta.

TORT Z MASĄ JOGURTOWĄ I ZIMOWYMI OWOCAMI

biszkopt taki, jak tutaj

serek labneh z dwóch jogurtów greckich ( zrobiony bez soli)

200 ml śmietanki kremowej i 2 łyżki cukru-pudru

2 łyżki miękkiego masła

owoce do przybrania

Ostudzony biszkopt przekroiłam na trzy blaty. Można je czymś nasączyć, córa nie chciała.

Śmietankę ubiłam z cukrem -pudrem na sztywno. Dodawałam miksując na mniejszych obrotach po łyżce serka , na końcu dodałam bardzo miękkie masło i zmiksowałam do końca. Wstawiłam masę do lodówki na pół godziny.

Przełożyłam blaty biszkopta masą jogurtową, a właściwie serową, posmarowałam resztą na wierzchu, a solenizantka ozdobiła tort owocami.

tort z masą jogurtowąa

 

Torcik wyszedł bardzo delikatny , owoce ożywiły smak masy , wszystko razem super smakowało. Myślę, że w sezonie letnim, ze świeżymi owocami jagodowymi będzie jeszcze lepszy, spróbuję też połączyć tę masę z ciemnym , czekoladowym ciastem.

Najważniejsze, że bardzo smakował solenizantce.

Smacznego !

tort z masą jogurtową2a

 

Tort czarny las nieco inaczej

tort czarny las1

Bardzo lubię połączenie wiśni i czekolady , toteż w końcu zabrałam się za zrobienie tego popularnego tortu. Klasyczny, z bitą śmietaną i wiśniami wydał mi się za mało efektowny na rodzinną imprezę, toteż nieco go urozmaiciłam. Do części masy dodałam kakao a wiśnie wykorzystałam z wiśniówki , która właśnie kończyła się macerować . Masę wzmocniłam żelatyną , by lepiej się trzymała. Konfiturę miałam z malin i truskawek, fajnie dopełniła smaku. Efekt końcowy bardzo się spodobał Rodzince i gościom.

TORT CZARNY LAS Z PIJANYMI WIŚNIAMI

ciemny biszkopt, taki jak tutaj

750 ml śmietanki kremówki

łyżka cukru-pudru

łyżka kakao

łyżka żelatyny i 1/4 szklanki mleka

miseczka wydrylowanych wiśni z alkoholu

kilka łyżek wiśniówki do skropienia ciasta

konfitura malinowo-truskawkowa ( słoiczek)

Biszkopt upiekłam w kwadratowej formie ( 24 cm). Przekroiłam na trzy blaty i każdy skropiłam wiśniówką.

Śmietankę ubiłam na sztywno, dodając pod koniec cukier-puder. Żelatynę zalałam kilkoma łyżkami zimnej wody, gdy napęczniała wlałam gorące mleko i rozpuściłam dokładnie. Można też rozpuścić ją w mikrofalówce. Po przestudzeniu dodałam mieszając powoli do ubitej śmietany. 1/3 masy odłożyłam i zmieszałam z kakao.

Każdy blat smarowałam konfiturą i zastygającą masą śmietanową – po drugim blacie dałam masę kakaową. Włożyłam w warstwy masy trochę wiśni, resztą ozdobiłam górę tortu.

Jedliśmy go po kilku godzinach, wyszedł pyszny, efektowny zarówno w smaku, jak i w wyglądzie. Zdjęcie całego było zrobione przy sztucznym świetle i nie oddaje tego, więc pokazałam tylko w kawałku. Niewiele zostało do następnego dnia 🙂

Smacznego !

tort czarny las

 

Lżejszy torcik węgierski

torcik węgierski2

 

Przez ostatnie kilka dni miałam wszystkie dzieci w domu i wykorzystaliśmy tę okazję, by awansem uczcić zbliżające się urodziny mojego syna, okrągłe z resztą 🙂 Specjalne okazje  wymagają ekstra oprawy, więc zrobiłam nieco lżejszą wersję tortu węgierskiego, który w naszej rodzinie uświetnia ważne uroczystości.

Wersja jest lżejsza ze względu na masę – jest nie mniej smaczna , ale uproszczona i nie tak bardzo pracochłonna. W tej chwili to dla mnie ważne, bo wakacje miałam bardzo intensywne i właściwie nie bardzo kiedy miałam odpocząć, zwolniłam więc tempo  by złapać nieco oddechu…

LEKKI TORCIK WĘGIERSKI

Biszkopt taki, jak tutaj

500 ml śmietanki 30 %

2-3 łyżki cukru-pudru

2 łyżki żelatyny i 1/4 szklanki mleka

2 łyżki kakao

wiśnie z alkoholu

tarta czekolada do posypania, galaretka do ozdoby

Biszkopt po wystudzeniu przekroiłam na dwie części i pierwszą z nich włożyłam z powrotem do tortownicy i zamknęłam.

Żelatynę namoczyłam w kilku łyżkach wody na pięć minut. Zalałam mlekiem i wstawiłam do mikrofalówki na 300 W , na minutę. Zamieszałam intensywnie, wstawiłam jeszcze na kilkanaście sekund, wtedy już dobrze się rozpuściła.

Śmietankę z cukrem-pudrem ubiłam na sztywno, dodałam rozpuszczoną żelatynę, wymieszałam dokładnie. Podzieliłam na dwie części, do jednej dodałam kakao i odcedzone z alkoholu wiśnie.

Tę część rozłożyłam na pierwszej połowie biszkoptu, nałożyłam na nią drugą. Wierzch posmarowałam białą masą, którą wyrównałam i ozdobiłam wiśniami z syropu oraz galaretką malinowo-porzeczkową. Wstawiłam tort do lodówki, zastygł bardzo szybko.

Nie mam zdjęcia całego tortu, bo jedliśmy go przed wyjazdem Solenizanta i jego siostry więc nie było czasu na fotografowanie. Nie mogłam też w pośpiechu znaleźć łopatki do tortu, mam nadzieję, że nie zniknęła przy okazji niedawnych porządków w kuchni… jeśli tak, to poszukam nowej na https://www.bellodecor.com.pl/kuchnia/akcesoria-do-kuchni. Torcik smakował nam nie mniej, niż klasyczna wersja. Na pewno zrobię go jeszcze nie raz, może też z małymi modyfikacjami – jest doskonały na specjalne okazje.

Smacznego !

 

torcik węgierski1

Krem piernikowo-orzechowy z syropem akacjowymi i tort z nim

krem ciasteczkowy1

Od kilku lat  przed Świętami robię taki krem w różnych wariacjach, na bazie resztek pierniczków, które zostały upieczone po wycięciu z nich różnych kształtów z foremek. W tym roku piekłam inne niż zwykle pierniczki z powodu słabej kondycji , napiszę o nich niebawem, jak je z Córcią polukrujemy i zrobimy zdjęcia . Krem piernikowy jest doskonały do przekładania  wafli, herbatników, tortów a najlepiej smakuje wyjadany łyżeczką lub…palcem wprost ze słoiczka. Tym razem posłużył do dekoracji tortu . Ale najpierw o samym kremie :

KREM PIERNIKOWY Z ORZECHAMI LASKOWYMI I SYROPEM AKACJOWYM

120 g pierniczków
90 g  czekolady
50 g miodu
30 g brązowego cukru
80 ml mleka
50 ml oleju

25 g mielonych orzechów laskowych

2łyżki syropu akacjowego

W garnuszku podgrzałam  mleko z miodem oraz cukrem. Do miski włożyłam  zmiksowane pierniczki  z czekoladą, zalałam  wszystko gorącą mieszanką i wymieszałam  dokładnie. Na koniec wlałam  olej i syrop akacjowy, dorzuciłam zmielone orzechy laskowe  i wymieszałam  jeszcze raz. Jeszcze ciepłą mieszankę wlałam do słoiczka , resztę zużyłam do tortu a końcówkę zjadłyśmy z koleżanką Córy .

Po ostygnięciu trzeba krem przechowywać w lodówce.

TORT KAWOWY Z MASĄ GRYSIKOWĄ I KREMEM PIERNIKOWYM

ciasto :

2 szklanki mąki

2/3 szklanki cukru

łyżka kakao

1, 5 łyżki kawy mielonej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

spora szczypta imbiru i cynamonu

1/4 szklanki oleju

1/4 szklanki mleka

1/4 szklanki wody gazowanej

2 jajka

Suche składniki wymieszałam w misce łyżką, dodałam  mieszając olej, mleko, wodę gazowaną, na końcu wbiłam  jajka i dokładnie wymieszałam. Piekłam w natłuszczonej tortownicy ( 24 cm średnicy) w 180 C około 40 min, do suchego patyczka.

masa grysikowa

1/2 litra mleka

5 łyżek kaszki manny ( miałam Lubelli)

3 łyżki cukru i jedna z wanilią

1/2 kostki masła

Masę grysikową  zrobiłam swoim sposobem, podobnie do budyniowej. Najpierw ugotowałam kaszkę mannę na gęsto z cukrem i wystudziłam do temperatury pokojowej, często mieszając, żeby rozbić jej strukturę.

Masło zmiksowałam na puszystą masę i miksowałam dalej dokładając stopniowo po łyżce kaszki. Wyszedł smaczny gładki krem o przyjemniej konsystencji.

Tort przekroiłam na pół i skropiłam mocną herbatą z łyżką nalewki malinowej.

Przełożyłam masą grysikową, na wierzchu położyłam jeszcze resztę masy. Na brzegi tortu wylałam krem piernikowy, dałam tez kleksa kremu na środek i wcisnęłam w to orzech laskowy.

Kształt tortu pokazanego kilka dni temu na FB wywołał ciekawe skojarzenia jednego z młodych fanów   mojego bloga, z Woodstockowej ekipy mojej Córy 🙂 nawet było to przyczyną dyskusji z pewnym  znanym  blogerem  marketingowym , też fanem  mojego bloga 🙂

Mirku, proszę bardzo – chciałeś przepis na ten tort , z lekkim opóźnieniem, ale masz 🙂

A smak był rewelacyjny – kawowe ciasto pasowało do masy a krem zwieńczył dzieło.

Smacznego !

 

tort piernikowy

Budyń szafranowy i masa z niego do tortu

budyń szafranowy

 

Kilka dni temu zadałam zagadkę na fanpage bloga, co przedstawia to zdjęcie i jaki był efekt finalny deseru na jego bazie. Padały bliskie odpowiedzi, że to budyń domowy na żółtkach i baza do kremu do karpatki. Jednak lekko żółty kolor budyń zawdzięcza szafranowi a masa na jego bazie posłużyła do przełożenia czekoladowego ciasta i powstał bardzo przyjemny torcik. A że szafran i aromatyczne ciasto mają w sobie coś z afrodyzjaków, prezentuję torcik właśnie dzisiaj. Jestem od kilku dni w podróży i nic specjalnego na Walentynki nie uda mi się przygotować.

 

MASA BUDYNIOWA O SZAFRANOWYM SMAKU

BUDYŃ SZAFRANOWY

1, 5 szklanki mleka

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 łyżki cukru

szczypta szafranu

Szafran zalewamy łyżką gorącej wody. Szklankę mleka z cukrem gotujemy. W reszcie zimnego mleka rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną. Dodajemy odcedzony szafranowy wywar do mleka. Gdy się zagotuje , wlewamy rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną, mieszamy do zagotowania.

MASA BUDYNIOWA Z SZAFRANEM

budyń szafranowy

1/2 kostki masła

łyżka cukru-pudru

Budyń studzimy często mieszając. Miękkie masło miksujemy z cukrem-pudrem na puszystą masę, dodajemy miksując po łyżce budyniu. Najlepiej zrobić to z pomocą drugiej osoby, bo pod koniec miksowania masa często owija się wokół trzepaczek i trzeba przerywać miksowanie i strząsać ją z nich. Ale efekt jest smakowity. Masę wkładamy do lodówki na co najmniej pół godziny.

 

TORCIK Z MASĄ BUDYNIOWO-SZAFRANOWĄ

Ciasto czekoladowe, takie, jak tutaj

masa budyniowa o szafranowym smaku

cukier-puder do posypania

Ciasto kroimy na trzy blaty, przekładamy stężałą w lodówce masą budyniową i posypujemy cukrem-pudrem. Wkładamy na trochę do lodówki, potem się lepiej kroi.

 

tort z masą szfaranową

 

Masa szafranowa doskonale pasuje do lekko korzennego czekoladowego ciasta. Torcik jest pyszny i aromatyczny, nadaje się świetnie na wyjątkowe okazje.

Smacznego !

 

tort kawałek

Tort z masą orzechową i piernikowym kremem

tort z masą orzechową1

 

To był tort urodzinowy dla mojego męża i córki , obchodzone tydzień temu. U nas świąteczna atmosfera zaczyna się zawsze trochę wcześniej. W tym roku urodziny były wspólne,mimo kilkudniowej różnicy a tort postanowiłam zrobić z masą orzechową, taki już w świątecznych klimatach. Wierzch tortu posmarowałam piernikowym kremem, który zrobiłam już drugi rok z rzędu na bazie pierniczków ze starego rodzinnego przepisu.

 

TORT Z MASĄ ORZECHOWĄ I PIERNIKOWYM KREMEM

4 jajka

3/4 szklanki cukru

szklanka mąki

łyżka mąki ziemniaczanej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa :

500 ml kremówki

3 łyżki cukru-pudru

łyżka żelatyny

trochę mleka

łyżka kakao

1/2 szklanki zmielonych orzechów

krem czekoladowo-piernikowy

orzechy i rodzynki do przybrania

Jajka utrzepałam z cukrem na puszystą masę, potem dodawałam mieszając mąki z proszkiem. Piekłam ok.30 min w 180 C.

Po ostudzeniu przekroiłam biszkopt na trzy blaty.

Śmietanę utrzepałam z cukrem-pudrem, dodając na końcu kakao.Potem wymieszałam ze zmielonymi orzechami.  Żelatynę zalałam zimną wodą, a gdy namokła, dodałam do niej trochę mleka i rozpuściłam w kuchence mikrofalowej przez minutę na 300 W i dokładnie rozmieszałam. Dodałam do ubitej śmietany z dodatkami, wymieszałam. Wstawiłam na kilka minut do lodówki, żeby nieco zastygła.

Blaty smarowałam masą orzechową i złożyłam. Wierzch tortu posmarowałam kremem piernikowym, pomagając sobie łyżką maczaną w gorącej wodzie. W podobny sposób posmarowałam masą boki tortu.

Wierzch ozdobiłam kawałkami orzechów i sparzonymi rodzynkami a także resztą zmielonych orzechów.

Tort wyszedł pyszny, godny podwójnych urodzin. Spokojnie można zrobić taki na Święta.

Smacznego !

 

tort z masą orzechową

Torcik z masą z kaszki manny

torcik z kaszką

 

Myślałam długo nad pomysłem na tort urodzinowy dla syna. W końcu przypomniała mi się widziana kilka razy na blogach masa z kaszki manny, którą zamierzałam wypróbować. Kaszka manna to przysmak ( choć nie dla wszystkich) z dzieciństwa. Mój syn ten okres ma już dawno za sobą, ale bardzo lubi kaszkę mannę na mleku i jest to jedna z nielicznych potraw, którą sam potrafi ugotować. Pomyślałam więc, że masa z kaszki przypadnie mu do gustu. I miałam rację !

 

TORCIK CZEKOLADOWY Z MASĄ Z KASZKI MANNY

2 szklanki mąki
¾ szklanki cukru
½ szklanki oleju
szklanka mleka
2 czubate łyżki kakao
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu

Masa :

1/2 litra mleka

5 łyżek kaszki manny

3 łyżki cukru

1/2 kostki masła

Dodatkowo- polewa czekoladowa

Mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia, cynamon  mieszamy w misce. Mieszając, wlewamy olej i  mleko . Na koniec wbijamy jedno jajko. Mieszamy łyżką lub widelcem, nie miksujemy. Pieczemy około 40 min w 180 C.

Przepisy na masę były różne, w końcu zrobiłam swoim sposobem, podobnie do masy budyniowej. Najpierw ugotowałam kaszkę mannę na gęsto z cukrem i wystudziłam do temperatury pokojowej, często mieszając, żeby rozbić jej strukturę.

Masło zmiksowałam na puszystą masę i miksowałam dalej dokładając stopniowo po łyżce kaszki. Wyszedł smaczny gładki krem o przyjemniej konsystencji. Starczyło go do przełożenia i posmarowania wierzchu. Górę ozdobiłam łatkami z domowej polewy czekoladowej.

W poprzednich latach prócz słodkich robiłam synowi „męskie” torty – kanapkowy i kebabowy. W tym roku konkrety wymyśliłam inne ( pokażę niebawem )  , natomiast torcik z masą z kaszki manny smakował i Solenizantowi i domownikom. Na pewno będę tę masę robić teraz częściej.

Smacznego !

 

torcik z kaszką1

 

Opóźniony wpis z tęczowym tortem mojej córki

Schowek01

 

Ten wpis miał się ukazać w niedzielę po południu. Nawet zapowiedziałam go na Facebooku i poszłam na zimowy spacer niedaleko domu, a wpis planowałam zrobić po powrocie. Nawet nie bardzo chciało mi się wychodzić, spieszyło mi się, żeby pochwalić się tym tortem. Trzeba było posłuchać przeczucia… na spacerze złamałam nogę , wylądowałam nawet na kilka dni w szpitalu, bo groziła mi operacja. Na szczęście obyło się bez niej, ale mam gips nad kolano na około 6 tygodni.  Dobrze, że w sobotę zdążyłam córci pomóc z tym tortem. Był na specjalną okazję – urodziny Pati, jaj najlepszej przyjaciółki. A zdjęcia są autorstwa innej koleżanki , świetnie gotującej mimo nastoletniego wieku Kasi.

Tort był z mojego przepisu na biszkopt, z podwójnej porcji,  w sześciu kolorach tęczy uzyskanych dzięki spożywczym barwnikom. Krem  był z paczki, bo dość stresu było już  z blatami…

1

 

TORT TĘCZOWY Z KREMEM  WANILIOWYM

 

2 porcje ciasta na biszkopt, takiego, jak tutaj

barwniki spożywcze w 5 kolorach ( żółty z naturalnego biszkoptu)

krem  waniliowy z paczki ( też dwie porcje)

Po utrzepaniu  biszkoptu rozdzielamy ciasto na połowę i każdą z nich  na 3 części. Dodajemy barwniki rozpuszczając je w niewielkiej ilości wody tuż przed wylaniem ciasta do formy i włożeniem do piekarnika . Pieczemy każdy blat osobno przez około 15 minut, obracając w międzyczasie, do suchego patyczka. Reszta ciasta może sobie spokojnie czekać na swoją kolej, nic mu się nie stanie.

zielonypomaranczowy

 

Krem robimy według przepisu . Przekładamy krążki ciasta kremem, układając je w odpowiedniej kolejności, na wierzchu smarujemy masą, wygładzamy łopatką maczaną w gorącej wodzie i ozdabiamy za pomocą rękawa cukierniczego. Wstawiamy do lodówki, żeby masą stężała.

Tort wyszedł bardzo efektowny, goście urodzinowi podziwiali i smakowali. Dziwili się tylko , że każdy kolor smakuje tak samo. Pomyślałam więc, żeby następnym razem dodać aromaty, np miętowy do zielonego, migdałowy do niebieskiego itp…

Teraz na blogu będą zaległe wpisy i zdjęcia, trochę ich mam . Jak znam siebie, to nie wytrzymam i gotować też będę, jak tylko przyzwyczaję się do nowych warunków bytowania…

Smacznego !

tort teczowy3