Archiwa kategorii: Sałatki

Ocet akacjowy i sałatka z czereśniami

ocet akacjowy
ocet akacjowy

Od kilku lat robie domowe octy i udają mi się coraz ciekawsze. Kiedy kilka tygodni temu nazbierałam sporo kwiatów akacji na syrop i herbatkę , pomyślałam, by zrobić z nich aromatyczny ocet, podobnie, jak robiłam z kwiatów mniszka lekarskiego. Dodałam do niego matkę octową z domowego octu jabłkowego i jedno pokrojone jabłko, by ułatwic fermentację. Udał mi się, jast smaczny i aromatyczny. Juz go dodałam do sałatki z ogórków i kombinowanej na bazie sałaty , z czereśniami i wędzonym twarogiem.

OCET AKACJOWY

50 kiści kwiatów akacji

jedno jabłko

litr wody

2 łyżki cukru

matka octowa z octu jabłkowego ( opcjonalnie )

Kwiaty po rozsypaniu na jasnej powierzchni na kilkanaście minut ( by wyszły małe robaczki) wkładamy do słoika, dodajemy opcjonalnie całe jabłko ze skórką pokrojone drobno ( tylko bez ogonka), cukier rozpuszczony w wodzie i resztę wody, jeśli mamy, to dorzucamy matkę octową, przykrywamy gazą umocnioną gumką i odstawiamy najpierw na tydzień w ciepłe miejsce. Napój  będzie się burzył po dwóch dniach, potem się uspokoi. Po tygodniu wyjmujemy kwiaty i nadal trzymamy w ciepłym miejscu , za dwa tygodnie ocet będzie miał przyjemny kwaskowy smak –  będzie gotowy.

SAŁATKA Z CZEREŚNIAMI I WĘDZONYM TWAROGIEM Z AKACJOMYM DRESSINGIEM

Mieszanka sałat – lodowa, strzępiasta, rucola, młody szpinak

garść czereśni

ok. 10 dkg wędzonego twarogu

ogórki z tej sałatki

bazylia fioletowa i cytrynowa ( świeże listki), mięta

sól, pieprz ziołowy, 2 łyżki oliwy i dwie łyżki octu akacjowego

Umyte i osuszone sałaty lekko solimy, układamy na talerzu. Dodajemy ogórki, pokruszony twaróg i wydrylowane czereśnie. Posypujemy pieprzem ziołowym, polewamy oliwą i octem, dorzucamy listki bazylii i mięty.

Lubię dodawać owoce i sery do sałaty z fajnym dressingiem , w tej postaci sałatka smakowała doskonale , polecam na letnie kolacje czy śniadania. Zamiast octu akacjowego można dodać inny aromaryczny, jabłkowy też będzie dobry.

Smacznego !

Caprese po polsku – z wiejskim twarogiem

caprese po polsku
caprese po polsku

Pomidory powoli zaczynają smakować już jak pomidory, można już sobie pozwolić na różne sałatki z nimi. Od pewnego czasu mam możliwość kupowania prawdziwego wiejskiego twarogu, który smakuje zjawiskowo , postanowilam więz zrobić z nim wersję sałatki caprese po polsku. Zamiast plastrów mozzarelli dałam pokrojony w spore kawałki wiejski twaróg a oliwę zastąpiłam olejem rzepakowym tłoczonym na zimno. Bazylię ( prosto z doniczki w ogrodzie, wyhodowaną samodzielnie z nasion) zostawiłam bez zmian. Prócz soli i pieprzu posypałam caprese po polsku czosnkiem niedźwiedzim , miałam suszony. Sałatka, którą podałam na śniadanie w Dniu Matki wyszła pyszna, mojemu synowi ( wielbicielowi klasycznej jej wersji ) bardzo smakowała w tej postaci.

CAPRESE PO POLSKU

kilka dojrzałych pomidorów

15-20 dkg dobrego twarogu pokrojonego w plastry

sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi

świeże listki bazylii

2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno

Plastry pomidorów i sera układamy na talerzu naprzemiennie , posypujemy solą i pieprzem. Polewamy olejem, posypujemy czosnkiem niedźwiedzim i listkami świeżej bazylii. Ot, cała prostota – w tym tkwi tajemnica smaku. Polski twaróg zrobiony domowym sposobem doskonale pasuje do pomidorów i sprawdza się w tej sałatce . Może tylko nie bardzo nadaje się do fantazyjnej wersji tej sałatki , którą pokazywałam na blogu dawno temu :

Na razie pomidory do sałatki kupuje na targu, do sałek z ogrodu dodaję tylko bazylię. Jednak w doniczkach przed domem kwitną już pomidory i już nie mogę się doczekać, kiedy i one trafią do domowych sałatek.

Smacznego !

 

 

Kiszony podagrycznik i sałatka z nim

Podagrycznik to uporczywy i bardzo inwazyjny chwast. U nas rośnie pod płotem i przy domu atakując grządki z ziołami. Dopiero trzy lata temu dowiedziałam się, że jest jadalny ( najlepiej młody) i ma nawet pewne korzystne właściwości. Suszę go na herbatkę, która łagodzi bóle reumatyczne, młody na surowo dodaję do surówek, sałatek ,pesto a także do zup i jarzynek obok lub zamiast szpinaku. O, na  zdjęciu poniżej widać podagrycznik wokół talerza, jak widać wykorzystują go też jako tło do zdjeć 😉 jest też składnikiem sałatki. Kiszony podagrycznik jest fajnym dodatkiem do kanapek i sałatek.

O tym, że to „zielsko” można kisić dowiedziałam się na którejś z roślinnych grup. Podobno młode gałązki, te ciemnozielone mają duże prozdrowotne właściwości i kiszenie jeszcze je wzmaga. Dlatego pieląc grządki z ziołami jakiś czas temu nazbierałam młodych łodyżek podagrycznika by na próbę zakisić je w słoiczku. Nie było ich wiele , więc dodałam do kiszenia nieco kapusty pekińskiej i jabłko – bardzo lubię kiszone jabłka i dodaję je teraz często do słoiczków z warzywami.

KISZONY PODAGRYCZNIK 

młode gałązki podagrycznika

pół jabłka

2-3 liście kapusty pekińskiej

ząbek czosnku , liście wiśni i czarnej porzeczki

gorąca solanka – łyżka soli na litr wody

Warzywa i dobrze umyte liście podagrycznika układamy ciasno w słoiku, zalewamy ostrożnie gorącą, osoloną wodą. Oczywiście możemy zakisić sam podagrycznik – zwykle surowca jest pod dostatkiem.

kiszony podagrycznik 2
kiszony podagrycznik 2

Otworzyłam słoik po tygodniu, bo takie najbardziej lubię – liście podagrycznika miały smak zbliżony do …kiszonych ogórków. Dodawałam je do kanapek, zrobiłam też z nimi sałatkę. Dałam też do niej ukiszone z podagrycznikiem jabłko, kapustę pekińską zjadłam osobno – nabrała koloru zmieszanego z zieleni podagrycznika i czerwieni od skórki jabłka, więc zrobiła się lekko szara… ale doskonale smakowała. Proszę więc uważać przy warzywnych mieszankach z jabłkiem, może lepiej dodawac do nich takie o żółtej skórce .

SAŁATKA Z KISZONYM PODAGRYCZNIKIEM I GRILLOWANYMI SZPARAGAMI

sałata masłowa i strzępiasta

grillowane szparagi, białe i zielone

kiszony podagrycznik i jabłko

pomidorki koktajlowe

ser ( miałam koryciński z czarnuszką)

peklowana pierś kurczaka

świeże oregano i bazylia ( dodałam już listki czerwonej)

sól, pieprz z młynka, dobry olej, sok z kiszonki

Na umytych i osuszonych liściach sałaty ułożyłam kawałki grillowanych szparagów , pomidorki, ser i domową wędlinę. Polałam łyżką soku z kiszonki i oleju rzepakowego tłoczonego na zimno, posypałam pieprzem z młynka i młodymi listkami oregano i bazylii. Sałatka smakowała rewelacyjnie a ile w niej witamin ! Kiszony podagrycznik i jabłko dodały fajnego kwaskowego elementu, uzupełniającego słodkie pomidorki, grillowane szparagi, słony ser i wędlinę. warto wykorzystać to uporczywe zielsko, odrasta cały czas, więc nietrudno znaleźć młode , ciemnozielone pędy. To dla mnie kolejne ciekawe zastosowanie jadalnych chwastów, uważam je za bardzo udane.

Smacznego !

Sałatka doprawiana w ogrodzie do śniadania

sałatka doprawiana w ogrodzie
sałatka doprawiana w ogrodzie

Uwielbiam tę porę roku, kiedy można jeść posiłki w ogrodzie . Na dodatek przynoszę je do naszego jadalnego kącika, takiego niby-atrium niekompletne i doprawiam już na powietrzu, ziołami prosto z grządki. Ta sałatka doprawiona w ogrodzie jest minimalistyczna, kilka produktów i prosty dressing zostały wymieszane na talerzu w kuchni. Przed podaniem do śniadania  wzbogaciłam ją o to, co rośnie przed domem .

Jak już wspomniałam, na talerzu w kuchni wymieszałam liście pekinki, kiszone i świeże ogórki, dodałam soku od nich i oleju tłoczonego na zimno. W ogrodzie dorzuciłam listki rucoli porwane w ręku, szczypiorek, oregano, tymianek i natkę pietruszki, wymieszałam raz jeszcze.

Miejsce, gdzie jadamy w ogrodzie sąsiaduje z ogrodzeniem sąsiada. Nie mamy wpływu na jego wygląd, na szczęście częściowo zasłoniliśmy je bluszczem, niestety cierpią na tym nieco krzaki porzeczek, roślina rozpanoszyła się i nieco je przytłumiła.

Nie wszędzie udało się to zasłonić bluszczem, dobrze, że maliny rosną gęsto …

Ważne jest, by w ogrodzie dobrać odpowiednio elementy jego architektury, właśnie ogrodzenia , altany czy wiaty, by móc  cieszyć się krajobrazem , zabezpieczyć to, co jest potrzebne i wkomponować to w roślinność, tak np. jak w propozycjach studioatrium.pl

Można wtedy spokojnie , w miłym otoczeniu spożywać w ogrodzie posiłki, nie tylko te przyrządzane na grillu. Odpwiednie ogrodzenie zapewni nam niezbędny komfort.

 

 

Szczaw w sosie jajecznym z XVI-wiecznego przepisu

szczaw w sosie jajecznym
szczaw w sosie jajecznym

Lubię kulinarne wyzwania. Ostatnio pasjonuję się tez dawną polską kuchnią , bywam na warsztatach i wydarzeniach z tym związanych, robię niektóre dania i pokazuję na blogu. Obserwuję też na bieżąco, co pisze na ten temat Profesor Jarosław Dumanowski z UMK w Toruniu, specjalista od staropolskiej kuchni. Kilka dni temu pokazał urywek jednego z XVI – wiecznych przepisów, na szczaw w sosie jajecznym. Dzięki temu, że dbam o trawnik w przydomowym ogrodzie i pozwalam się na nim rozsiewać chwastom, nie muszę szczawiu daleko szukać – wystarczy wyjść kilkanascie kroków przed dom.

„Szałsza” ( to dawna nazwa potrawy z warzyw, zwłaszcza zieleniny – zapewne ma coś wspólnego z salsą, np. z pomidorów) ze szczawiu była polecana jako dodatek do pieczystego. Moja Rodzinka tak się cieszy ciepłem i kwitnącymi w ogrodzie drzewami, że przez cały przedłużony weekend szleje przy grillu… Postanowiłam zrobić ten ciekawy dodatek, bo wszystkie składniki miałam w domu. Pozwólcie, że zamiast napisać przepis, pokażę jego źródło :

Dwa żółtka z jajek ugotowanych na twardo roztarłam z łyżką półsłodkiego wina ( takie mi się wydało dobre, by złamać kwaśność szczawiu) , dodałam do smaku cynamonu i imbiru w proszku. Umyty i osuszony szczaw ( młode listki, bo teraz tylko takie są ) ułożyłam w miseczce i dodałam na środku sos. Listki szczawiu po wymieszaniu z sosem żółtkowym tak doprawionym wymagały tylko odrobiny soli, by smak był pełniejszy. Pasowały do naszego „pieczystego”, czyli kurczaka z grilla. I faktycznie, sprzyjały dobremu trawieniu 🙂

Dziś mała przerwa w grillowaniu, pogoda się popsuła a ja cały dzień słucham muzyki , w Trójce jest Polski Top Wszechczasów. Przy mniejscu 67 popłakałam się ze wzruszenia, bo najpiękniejszy moim zdaniem utwór mojego ulubionego muzyka , Zostań zadebiutował od razu wysoko . Były też piosenki innych amatorów mojego ciasta, Missisipi w ogniu i sporo Kasi Nosowskiej. Słucham więc muzyki mając taki widok z okna i szukając kolejnych kulinarnych inspiracji .

 

Domowy twaróg suszony i sałatka z nim

twaróg suszony
twaróg suszony

Od kiedy mam dostęp do dobrego wiejskiego twarogu, robię z nim różne eksperymenty. Posługuje  się przy tym przepisami staropolskiej kuchni z książki wydanej przez Muzeum Pałacu w Wilanowie. Twaróg suszony to kolejny pomysł na to, co można zrobić z dobrego białego sera, doprawiając go nieco i poddając działaniu powietrza, wiatru i słońca. Robiłam już w podobny sposób ser z dodatkiem kartofli , teraz chciałam zobaczyć, co mi wyjdzie z samego białego sera i przypraw. Dobrałam je w stylu włoskim – suszone pomidory, czosnek i bazylia plus nieco oregano – obrodziło mi rok temu , poza tym jst bardzo zdrowe. Robiąc krążki sera do suszenia wykorzystałam wiedzę z warsztatów serowarskich i naturalne warunki pogodowe – przed Wielkanocą mocno u nas wiało i wiatr hulał w garażu ( mamy lukę w drzwiach dla kotów). Auta w tym miejscu już dawno nie ma, to pomieszczenie pełni funcję częścowo spiżarni, częściowo „graciarni”…

DOMOWY TWARÓG SUSZONY 

25 dkg dobrego wiejskiego twarogu

garść ulubionych przypraw

sól, w ilości by ser lekko obsypać

Ser wkładamy do miski , mieszamy dokładnie z przyprawami, wyrabiając go rękami na papkę. Formujemy z niej krążek, kładziemy na desce ( ja mam taką starą, mocno zużytą) i obsypujemy grubą solą tak, by stworzyła cienką warstwę.

Po dwóch godzinach pędzelkiem zdejmujemy sól i obracamy go na drugą stronę deski. Kładziemy w przewiewnym miejscu o temperaturze kilkanaście stopni ( przy przewiewie może być i kilka) i obracamy raz na dobę. Jak są dobre warunki to po 3-4 dniach ser jest obsuszony, daje się kroić w plastry i kruszyć.
Jedliśmy go na kanapkach lub jako dodatek do sałatek .

SAŁATKA Z PIECZONYCH BURACZKÓW Z SUSZONYM TWAROGIEM

Kilka pieczonych buraczków

łyżka octu balsamicznego

łyżka dobrego oleju lub oliwy

kawałek suszonego twarogu

sól, pieprz z młynka, ziarna słonecznika

Upieczone buraczki studzimy i obieramy, kroimy na cienkie plastry. Polewamy octem balsamicznym i olejem , kruszymy na nie twaróg , doprawiamy lekko solą i pieprzem.

Taka sałatka doskonale smakuje, słodkie buraczki podkreślają ostrawy smak twarogu, dressing łączy wszystko w harmonijną całość.

Taki domowy twaróg robi wrażenie, można go spokojnie dać komuś w prezencie, zwłaszcza w jakimś fajnym opakowaniu z tekpak.pl .

Do sałatek pasuje bardzo wielu, mogą być też takie na bazie sałaty, z dodatkiem kurczaka czy jakiejś fajnej wędliny.

Smacznego !

Ogrodowa sałatka i inne atrakcje

ogrodowa sałatka
ogrodowa sałatka

Pewnie się zastanawiacie, co ja z ogrodu mogę włożyć do sałatki ? Póki co sałata jest ze sklepu, buraczki ze słoika , ale cała reszta, to młode chwasty i zioła , znalezione w ogrodzie. Te dzikie, to czosnaczek, krwawnik i podagrycznik oraz młode listki mlecza, te „hodowane”, to oregano, mięta i szczypiorek, który odbił mi po zimie i zabezpieczony suchą trawą przed mrozami rośnie sobie zdrowo. Pestki słonecznikia akurat teraz są kupione, ale jesienią mam w ogrodzie nieco słoneczników i mogę sobie je skubać i dodawać do sałatek czy owsianki.

SAŁATKA OGRODOWA Z PIECZONYMI BURACZKAMI 

kilka liści sałaty

buraczki pieczone i zamarynowane w occie balsamicznym i oliwie

garśc młodych , jadalnych chwastów ( co tam znajdzieciew w ogrodzie)

oregano , szczypiorek i mięta

oliwa, ocet jabłkowy,sól, pieprz z młynka

Młode chwasty dokładnie myjemy. Na umytych, osuszonych liściach sałaty układamy zamarynowane wcześniej buraczki, posypujemy zieleniną , doprawiamy solą, pieprzem i oliwą z octem.

Zajadamy ze smakiem i cieszymy się pierwszymi „plonami” z ogrodu. Wiosna idzie, pora już pomyśleć o porządkach w ogrodzie i o tym, jak go urządzić, by cieszyć się nim w pełni sezonu . Może warto zobaczyć, jakie fajne meble drewniane czy może inne elementy ogrodowej architektury przydadzą się nam by uprzyjemnić sobie czas latem na powietrzu.

Ja lubię ogrody naturalne, z zieloną trawą ( wśród której rosną jadalne chwasty) i drewniane elementy , które bardzo do tej zieleni pasują . Może w tym roku coś uzupełnię , widziałam fajne rzeczy na drewnolandia.pl . W ogrodzie toczy się większośc naszego życia latem, w ubiegłym roku świętowaliśmy nawet 10 urodziny naszego kota :

 

Dziś jeszcze za chłodno, by zjeść w ogrodzie sałatkę, ale już niedługo zacznie się sezon, kiedy potrawy przyprawiam na ogrodowym stole przyprawami prosto z grządki .

Smacznego !

 

Wiosenne odświeżenie

wiosenne odświeżenie
wiosenne odświeżenie

Zima w tym roku długo nas męczy, każdy marzy już o wiosennym słońcu i cieple. Nie tylko nasze dusze utęsknione rwą się do wiosny, ale i nasze ciała są znużone skokami temperatury, przedłużajacymi się mrozami, szarugą za oknem. Powoli robi się już cieplej i pora zadbać o to, by poczuć się lepiej. Zanim zajmę się tym, co możemy zrobić na powierzchni ciała, podrzucę kilka pomysłów na to, jak zadbać o nie „od środka”.

Przede wszystkim zdrowe sałatki – surowe, kiszone czy pieczone warzywa, młode chwasty (spokojnie, nie boimy się ich, to bardzo zdrowa zielenina, która wyrosła w naturalny sposób), polane naturalnymi octami czy sokiem z cytryny i najlepiej dobrym, tłoczonym na zimno olejem. Warto je posypywać pestkami i orzechami czy migdałami, które dodadzą odpowiednich witamin i mikroelementów.

 

Warto też pamiętać o zdrowych koktajlach, warzywa, owoce, woda, w ulubionych smakach i proporcjach poprawią nam na pewno kondycję.

W kuchni nie tylko możemy znaleźć coś do zjedzenia i picia, ale też sporo do zadbania o ciało. Na zdjęciu u góry widzimy składniki doskonałego peelingu do ciała , któy ma  właściwości oczyszczające, przeciwzapalne oraz dezynfekujące. Aby go zrobić, potrzebujemy :

– pół szklanki soli morskiej

– 2 łyżki oliwy z oliwek

– sok wyciśnięty z ćwiartki cytryny

Sól mieszamy z oliwą z oliwek oraz sokiem z cytryny. Papkę nakładamy na wilgotną skórę i postępujemy, jak z każdym peelingiem.

To są sposoby naturalne, ale czasem trzeba się wspomóc nowoczesną techniką. Jeśli chcemu uzyskać konkretne i szybkie efekty , to warto wiedzieć, że lasery nie służą tylko jako miecze świetlne czy zabawki dla rozruszania kotów. W kosmetyce  pełnią one różnorodną rolę, są wykorzystywane też do peelingu, zabiegów poprawiajacych krążenie , zwalczajacych celulit , czy też pozwalających nam cieszyc się gładką skórą, jak miejsce, gdzie jest wykonywana depilacja laserowa w Poznaniu . Warto wykorzystać nowoczesne zdobycze techniki, by wyglądać i poczuć się lepiej.

A o zdrowej diecie też nie zapominamy. Korzystajmy z wiosny, nowalijek i dzikiej kuchni 🙂

 

Zielona sałatka z gruszką i młodymi chwastami

zielona sałatka z gruszkami
zielona sałatka z gruszkami

Co roku o tej samej porze Gosia z Trochę Innej Cukierni przywołuje wiosnę , a ja uczestniczę w akcji Zielono mi od 2010 roku 🙂 Często w tych wpisach pojawia się nasza  zielona sałatka w różnych wersjach , wymyśliłam ją dawno temu z córką i teraz dodałam do niej gruszkę i mlode chwasty wyszukane wczoraj w ogrodzie mimo powiewów mroźnego wiatru . W odróżnieniu od wersji nagrodzonej przez nieodżałowanego Piotra Bikonta, do  dressingu wykorzystałam tym razem aromatyczne dodatki : syrop z kwiatów dzikiego bzu, ocet mniszkowy a zamiast oliwy doskonały , tłoczony na zimno olej rydzowy. Listki mięty miałam bardzo młodziutkie, znalezione pod trawą porastającą mój miętowy zagonek, z ogrodowych ziół dorzuciłam też nieco oregano , które przy domu ocalało po zimowych mrozach. Jako bazę wykorzystałam liście sałaty masłowej i mieszankę z endywią.

ZIELONA SAŁATKA Z GRUSZKĄ I MŁODYMI CHWASTAMI

Liście sałaty masłowej

kilka garści mieszanki sałat z endywią

kawałek zielonego ogórka

gruszka

młode chwasty : pokrzywa, krwawnik, gwiazdnica, liście mniszka i czosnaczka

młode listki mięty i oregano, suszony czosnek niedźwiedzi, nieco soli

2 łyżki syropu z kwiatów dzikiego bzu

2 łyżki octu mniszkowego

łyżka oleju rydzowego

Sałaty myjemy i osuszamy, układamy na talerzu, dodajemy półplasterki obranego w paski ogóka i lekko solimy.

Młode chwasty dokładnie płuczemy w kilku wodach, pokrzywę sparzyłam na sitku, bo już lekko parzyła.

Do sałaty z ogórkiem dodajemy plasterki gruszek, dorzucamy listki młodych chwastów i ziół, posypujemy czosnkiem niedźwiedzim. Polewamy dobrym octem , olejem lub oliwą i syropem z kwiatów dzikiego bzu lub miodem. Podajemy najlepiej od razu po zrobieniu. Jest pyszna i pełna witamin, młode chwasty dają już lekką nutkę ostrości, która fajnie łamie słodycz gruszki i dressingu.

Zwykle akcja Gosi przywoływała wiosnę, u nas w Pyrlandii na szczęście śnieg nie spadł, ale wieje zimny wiatr i chmury co chwilę zasłaniają słońce . Mam nadzieję, że jak najszybciej ta zła pogoda minie i mocno upragniona wiosna pozwoli się sobą cieszyć .

Smacznego !

 

 

Sałatka ziemniaczana z kiszonkami i ziołami

sałatka ziemniaczana z kiszonkami
sałatka ziemniaczana z kiszonkami

Niedawno na spotkaniu z przyjaciółmi opowiadałam o moich eksperymentach z kiszonkami i usłyszałam pytanie, w jaki sposób je wykorzystuję . Ja je bardzo lubię i często wyjadam wprost ze słoiczka , czasem dodaję po trochu do kanapek i dań obiadowych „au naturel”, czyli takie, jakie są, wyjęte wprost na talerz. Ale od czasu do czasu bawię się ich smakami, robiąc na ich bazie sałatki. Na przykład kiszoną brukselkę dodałam kiedyś do sałatki z dodatkiem sera, innym razem wzbogaciłam jej smakiem i witaminami surówkę z młodej kapusty. Teraz powstała sałatka ziemniaczana z kiszonkami robionymi na bieżąco.

Ostatni słoiczek mieszanych kiszonek aż prosił się o prosty dodatek w postaci ziemniaków. Wykorzystałam kilka ugotowanych, które zostały z obiadu i nie miałam wiele pracy – wyjęłam ze słoiczków ukiszone warzywa i jabłka, pokroiłam na mniej więcej równe kawałki, doprawiłam i pyszna sałatka była gotowa.

SAŁATKA ZIEMNIACZANA Z KISZONKAMI 

kilka ugotowanych ziemnaików ( może być reszta z obiadu)

kiszone warzywa i jabłka ( u mnie w takich wersjach)

ulubione zioła ( u mnie zielona czubryca), pieprz z młynka

2 łyżki dobrego oleju lub oliwy

łyżka soku z kiszonych warzyw

Ziemniaki kroimy w grube półplasterki, warzywa i jabłka w mniej więcej równe kawałki. ja wykorzystałam ćwiartki kapusty pokrojone w paski, brokuły, marchewkę, cebulę i czosnek , jabłka i buraczki. Polałam sokiem z jasnej kiszonki i olejem rydzowym, wymieszałam. Na koniec posypałam pieprzem z młynka i czubrycą. Można dodac świeże zioła, szczypiorek też będzie fajnym dodatkiem. Jabłko surowe też będzie do tego pasowało.

Zostawiłam sałatkę na kilkanaście minut w lodówce, by smaki się przegryzły. Ależ ona była pyszna ! Prosty smak ziemniaków pasował doskonale do różnorodnych faktur i smaków kiszonych warzyw i jabłek. A ile miała witamin ! Po takiej sałatce można spokojnie skorzystać z pieknej pogody, która wreszcie do nas zawitała i poszaleć na powietrzu , np ze sprzętem , jaki można znależć na https://deskshop.pl/sprzet-na-lad . Sił na to na pewno starczy.

Smacznego !