Archiwa kategorii: Sałatki

Sałatka ziemniaczana z ogórkiem małosolnym

 

sałatka ziemniaczana z ogórkiem małosolnym
sałatka ziemniaczana z ogórkiem małosolnym

Rzadko mi się zdarza, że zostają ziemniaki z obiadu, bo jak wiadomo, w Pyrlandii amatorów ziemniaków nie brakuje. Właściwie jak mam ochotę coś nich zrobić, to po prostu więcej gotuję. Ta sałatka ziemniaczana z ogórkiem małosolnym i ziołami powstała na potrzeby wieczornego grilla. Dodałam do niej chrupiącej rzodkiewki i czerwonej cebuli. Majonezu unikam ostatnio, bo jadam konsekwentnie mniej kalorycznie.  Wcale mi go nie brakuje, bardzo lubię dressingi na bazie oliwy lub dobrego oleju i naturalnego kwasu. Tym razem zamiast octu jabłkowego dodałam sok z małosolnych ogórków i nieco musztardy. Dodaję też sporo natki pietruszki do wielu potraw, to ułatwia trawienie i spalanie tłuszczu. Dzięki temu sałatki są zdrowsze , a ja i moi domownicy czujemy się lepiej.

SAŁATKA Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW Z OGÓRKIEM MAŁOSOLNYM I ZIOŁAMI

miseczka ugotowanych młodych ziemniaków ( mogą być z obiadu)

2-3 małosolne ogórki

kilka rzodkiewek

czerwona cebula

natka pietruszki, szczypiorek

sól, pieprz

2 łyżki oleju, 2 łyżki soku z małosolnych ogórków, łyżeczka musztardy

Wszystkie składniki kroimy w plasterki, mieszamy w misce. Solimy ostrożnie, jeśli ziemniaki są już słone, to może nawet wcale, sypiemy pieprzu według gustu. Mieszamy olej ( ja rzepakowy tłoczony na zimno), sok z ogórków i musztardę i polewamy tym dressingiem sałatkę. Posypujemy natką pietruszki i szczypiorkiem, mieszamy. Podajemy najlepiej schłodzoną.

Spontaniczne grille organizowane są w naszym ogrodzie często, czasem sałatkę robię błyskawicznie, jeszcze szybciej muszę ją sfotografować na potrzeby bloga, bo wszyscy już chcą jeść. Od kiedy mam nowy telefon z dobrym aparatem większość zdjęć robię za jego pomocą. W ferworze przygotowań do grilla czasem położę go gdzieś nieostrożnie , dlatego dostałam od dzieci etui podobne do tego, https://stilgut.pl/etui-na-telefon-smartfon-huawei-p10-lite , by nie narazić telefonu na zniszczenie.

Młode ziemniaki to wdzięczny temat do sałatek, nie trzeba wielu dodatków by uzyskać ciekawy smak i wtedy można szybko taką zrobić, nawet na potrzeby spontanicznego grilla.

Smacznego !

Sałatka z młodych pyrek z bobem i kiszonkami

sałatka z młodych pyrek z bobem
sałatka z młodych pyrek z bobem

Kolejne letnie sezonowe warzywo jest już dostępne, więc cieszę się jego smakiem. Sałatka z młodych pyrek z bobem powstala specjalnie po to, by podkreślić jego smak. Młode ziemniaki same w sobie są pyszne w sałatce, dodając bób dobrałam jeszcze odpowiednie zioła a zamiast małosolnych ogórków dorzuciłam świeżo ukiszone różyczki kalafiora w towarzystwie plasterków marchewki. Sok z kiszonego z marchewką kalafiora jest kwasny i orzeźwiający, dałam go nieco do dressingu razem z oliwą. Powstało pyszne danie na kolację, pełne smaków lata.

SAŁATKA Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW Z BOBEM I KISZONYM KALAFIOREM

miseczka ugotowanych ziemniaków (wystudzonych)

1/2 szklanki ugotowanego bobu

kilka różyczek kiszonego kalafiora wraz z marchewką

natka pietruszki, koperek i tymianek

pieprz z młynka

2 łyżki oliwy

łyżka soku z kiszonego kalafiora lub octu albo soku z cytryny

Ziemniaki kroimy na plasterki, dodajemy ostudzony i obrany lub nie bób, różyczki kalafiora i kawałki marchewki, mieszamy . Możemy je zastąpić małosolnymi ogórkami. Polewamy dressingiem z oliwy i czegoś kwaśnego, dodajemy zieleninę – tymianek i koperek, opcjonalnie natkę pietruszki.  Wszystko jest słone, więc posypujemy tylko pieprzem z młynka. Najlepiej smakuje schłodzona w lodówce.

Pyszne danie na letnią kolację, można też zabrać do pracy czy na piknik.

Smacznego !

 

Sałatka z truskawkami i mozzarellą

sałatka z truskawkami i mozzarellą
sałatka z truskawkami i mozzarellą

Wyrosła ma na grządce sałata, której smak jest nieporónywalny z tą kupioną w sklepie czy nawet na straganie. Robię na jej bazie różne sałatki , dodając aromatyczny ocet mniszkowy , zrobiony już w tym roku. Sałatka z truskawkami i mozzarellą przyszła mi do głowy po nabyciu kobiałki truskawek do deserów. Pasują mi one też do delikatnej, letniej sałaty a różne sery, czy to ostrzejsze kantrastowo w smaku czy też łagodne też są znakomitym dodatkiem . Zamiast bazylii dorzuciłam miętę , uwielbiam połączenie jej smaku z truskawakami.

Łagodne smaki trzeba było czymś zaakcentować, na koniec posypałam więc sałatkę pieprzem z młynka, czarnym, ale kolorowy też się nieźle spisze.

SAŁATKA Z TRUSKAWKAMI I MOZZARELLĄ

Główka sałaty ( miałam masłową, delikatną)

kulka mozzarelli

kubek truskawek

garśc liści mięty

sól, pieprz z młynka ( czarny lub kolorowy)

ocet mniszkowy ( moze być też jabłkowy, winny czy balsamiczny) – łyżka

dobry olej lub oliwa ( łyżka)

Umyte i osuszone liście sałaty układam na talerzu, lekko solę. Na nich kładę pokrojone na pół plastry mozzarelli i połówki truskawek. Dorzucam listki mięty, skrapiam octem i olejem, na koniec posypuję wszystko pieprzem z młynka. Sałatka doskonale smakuje oziębiona, dobrze więc ją wstawić do lodówki na pół godziny, ale podana od razu też  jest dobra.

Uwielbiam tę porę roku, kiedy można rozkoszować się świeżymi owocami i zieleniną i kombinować z nich różne sałatki. Sprzyja to też zdrowemu trybowi życia , a jeszcze jak założymy np. buty nike i pobiegamy, to nasze wysiłki kulinarne zaprocentują jeszcze bardziej.

Truskawki w deserach to letnia klasyka, ale w sałatkach na wytrawnie też doskonale się spisują , korzystajmy z sezonu na różne sposoby.

Smacznego !

Sałatka z rzodkiewki mojej siostry

Teraz trwa sezon na rzodkiewki, najlepsze są te prosto z grządki. Bardzo lubię dodawać je do wiosennych sałatek, rok temu odkryłam też smaczną i zdrową wersję w postaci  kiszonych. Ta sałatka z rzodkiewki jest wymyślona przez moją siostrę, u której często przebywam i bardzo mi posmakowała. Na tyle, że na zdjęciu ( wieczornym, bo była na kolację ) jest jej reszta –  zaczęłam ją zajadać i zapomniałam zrobić najpierw zdjęcie.

Proste smaki są najlepsze, sałatka ma tylko trzy składniki plus majonez, który spokojnie można zamienić w częsci lub całości na lżejszy jogurt.

SAŁATKA Z RZODKIEWEK I CEBULI

pęczek rzodkiewek

cebula, najlepiej młoda

pęczek szczypioru

sól, majonez lub jogurt

Umyte rzodkiewki kroimy na ćwiartki i potem na plasterki, cebulę w kostkę, szczypior w grubsze kawałki. Możemy też do tej sałatki wykorzystać dymkę. Mieszamy to wszytsko i solimy. Dodajemy tyle majonezu i/lub jogurtu, by składniki się połączyły.

Moim zdaniem to doskonały sposób na rzodkiewki , fajna, wiosenna sałatka , chrupiąca i orzeźwiajaca. Z sałatek z tym warzywem bardziej smakowała mi chyba tylko ta z surimi.

W tym roku zimno panowało przez długi czas wiosny i swoich rzodkiewek nie posiałam. W ogrodzie planuję zrobić nieco zmian, może wykorzystam jakiś sprzęt wypatrzony na sandc.pl . Na szczęście jest już znacznie cieplej i można posiedzieć od czasu do czasu na powietrzu. I zjeść sałatkę z rzodkiewek, na przykład do mięsa czy kiełbasek z grilla.

Smacznego !

Sałatka z piersią kaczki

 

Piersi kaczki lubię jeść nie tylko na ciepło, smakują mi tez na zimno jako wędlina na kanapki czy też składnik sałatek . Są delikatne w smaku, więc do sałatki dobrałam kontrastowe składniki – różowego greipfruta , czerwoną cebulę  i chrupiące ogórki, a także dopasowaną łagodnością mozzarellę. Bazą są młode liście szpinaku  a dodatkami olej tłoczony na zimno i domowy ocet jabłkowy. Całośc utrzymana jest w wiosennych klimatach .

SAŁATKA NA SZPINAKU Z PIERSIĄ KACZKI

liście młodego szpinaku

smażona pierś kaczki

greipfrut różowy

kawałek sera peccorino

zielony ogórek

czerwona cebula

szczypiorek

sól, pieprz z młynka

olej tłoczony na zimno, ocet jabłkowy

Pierś kaczki po usmażeniu ostudziłam i włożyłam do lodówki by lepiej się dała kroić. Na umytych i osuszonych liściach szpinaku ułożyłam pokrojonego ogórka, mozzarellę  i posoliłam to wszystko.

Dodałam plastry piersi kaczki i wyfiletowanego greipfruta, kawałki czerwonej cebuli i szczypiorek. Skropiłam to wszystko octem jabłkowym ( miałam domowy) i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno. Posypałam pieprzem z młynka, by dodać charakteru sałatce.

Zestawienie tych smaków, łagodne mięso  i mozzarella, gorzkawy greipfrut , chrupiący ogórek i cebula daje sałatce ciekawy charakter, nie tylko pod względem smaków ale też struktury.

Sałatka jest nie tylko smaczna ale i efektowna, może być spokojnie daniem na jakieś przyjęcie . Ja jadłam ją razem ze znajomymi, którzy opowiadali o tym, jak pomogły im rozwiązać  problemy informacje znalezione na http://dybka.com.pl/

O tej porze roku takie lekkie sałatki urozmaicone konkretnymi dodatkami są najlepsze nie tylko przy specjalnych okazjach.

Smacznego !

 

 

 

Sałatka z botwinką i szynką

sałatka z botwinką i szynką
sałatka z botwinką i szynką

Botwinkę bardzo lubię i robię ją w sezonie na różne sposoby. Jako dodatek do zupy na ciepło sprawdza się doskonale, ale i na surowo też ciekawie smakuje. Ta sałatka z botwinką i szynką bardzo nam posmakowała, wykorzystałam do niej nie tylko liście sałat ale i botwinki, razem z ich różowymi łodyżkami, które chrupały jak seler naciowy i pasowały fajnie do rzodkiewki.

SAŁATKA Z BOTWINKĄ I SZYNKĄ

Liście róznych sałat, młodego szpinaku, szczawiu i botwinki

łodyżki botwinki, szczypiorek

jajka na twardo

plastry dojrzewającej szynki ( miałam peklowaną pierś kaczki)

rzodkiewki

oliwa lub olej tłoczony na zimno

sok z cytryny lub dobry ocet ( miałam mniszkowy)

sól, pieprz z młynka

Liście sałat i botwinkę myjemy i osuszamy, układamy na talerzu, lekko solimy. Łodyżki botwinki kroimy na małe kawałki. Na liściach układamy ćwiatki jajek na twardo, plastry szynki i rzodkiewki,posypujemy szczypiorem i kawałkami łodyżek botwinki. Lekko dosalamy ( zwłaszcza jajka), kropimy sokiem z cytryny lub octem, polewamy oliwą lub olejem, posypujemy pieprzem z młynka.

Sałatka jest prawdziwie wiosenna, młode listki fajnie smakują z chrupiącą rzodkiewką . Lubię tę porę roku, kiedy pełno jest młodych warzyw i nowalijek do salatek. Jedynym moim utrapieniem są pyłki roslin, na które mam uczulenie. Problemem są nawet stare, niezbyt szczelne okna – pora pomyśleć o lepszych, na przykład takich jak widziałam na oknabiamar.pl .

Wracając do sałatki – moim ostatanim kulinarnym odkryciem są peklowane w soli piersi kaczki, które doskonale pasują do lekkich wiosennych dań. W tej sałatce z botwinką smakowały znakomicie.

Smacznego !

Wiosenna sałatka z grillowanymi szparagami i cukinią

sałatka z grillowanymi szparagami
sałatka z grillowanymi szparagami

Sałatka z grillowanymi warzywami ma smak o wiele bogatszy, niż taka tylko z surowymi. Lubię łączyć różne faktury składników, wtedy nie tylko doznania smakowe są ciekawsze, sam sposób jedzenia też sprawia większą przyjemność.

W tej wiosennej sałatce połączyłam grillowane warzywa ze świeżymi, dodatkami były też pyszna domowa wędlina z kaczki i ser. Smaku dopełniły zioła, hodowane i dzikie a także suszone- moja ulubiona zielona czubryca.

SAŁATKA Z GRILLOWANYMI SZPARAGAMI Z PIERSIĄ KACZKI I PECCORINO

młode liście szpinaku i sałaty

grillowane lub pieczone szparagi i plastry cukinii

kilka rzodkiewek, kawałek zielonego ogórka

plasty peklowanej piersi kaczki i peccorino

olej rzepakowy tłoczony na zimno

domowy ocet mniszkowy

sól, pieprz z młynka, zielona czubryca

natka pietruszki, krwawnik lub szczypiorek

Umyte młode liście sałaty i szpinaku osuszamy i układamy na talerzu. . Na nich układamy plastry ogórka i rzodkiewek. Solimy, skrapiamy dobrym octem ( może być inny niż mniszkowy). Dorzucamy plastry kaczej piersi i sera, grillowane lub pieczone szparagi i cukinię , posypujemy czubrycą i pieprzem z młynka, natką pietruszki i szczypiorkiem lub dzikim krwawnikiem, który smakuje podobnie ale jest bardziej dekoracyjny. Polewamy lekko dobrym olejem lub oliwą.

Sałatka wyszła pyszna, szparagi grillowane czy pieczone same w sobie smakują doskonale a w takim różnorodnym towarzystwie to kwitnesencja późnej wiosny a nawet lata.

Staram się wykorzystywać dary dzikiej kuchni w moich daniach, niektóre jadalne chwasty mam w ogrodzie, innych szukam w lesie czy na łące. Czasem są to długie spacery, więc staram się chodzić wygodnie. Sporo ułatwień w tym temacie znalazłam na http://insoles.pl/ . Teraz będę już szukać kwiatów dzikiego bzu na syrop i inne dobroci.

Pamiętam nie tylko o dzikiej kuchni, szparagi są krótko dostępne, więc gotuję je, piekę i grilluję, czarując z nich różne sałatki i inne dania.

Smacznego !

Dzika kuchnia i ekologia. Ciasto i sałatka z chwastów

 

 

W sezonie wiosennym na moim blogu pojawia się sporo przepisów z wykorzystaniem jadalnych chwastów. Są nie tylko aromatyczne i smaczne, ale i zdrowe, to lepsze źródło witamin i mikroelementów, niż często sztucznie hodowane nowalijki. Majowa pokrzywa jest bardzo zdrowa, krwawnik o smaku szczypiorku, aromatyczny czosnaczek dodają potrawom nie tylko smaku. Młode, zebrane przed zawiązaniem kwiatów listki mlecza smakuja jak rucola.  Młody podagrycznik , lekko korzenny ma też właściwości lecznicze, a rosnący dziko szczaw ożywi smak swoją kwaskowościa, mięta doda świeżości.

Dzika kuchnia , wykorzystywania darów natury sprzyja ochronie środowiska. Do hodowania zwierząt a nawet i roślin używamy wiele energii . W Polsce niestety ich głównym źródłem są jeszcze surowce kopalne. Musimy myśleć perspektywicznie o naszym środowisku i dlatego trzeba inwestować w odnawialne źródła energii.

Włąśnie dziś ma miejsce premiera specjalnego filmu dokumentalnemu „Punkt krytyczny. Energia OdNowa” poświęconemu tym działaniom.  Pokaz jest w Warszawie o 15 w Kinoteka PKiN, zapisać się można na stronie  wydarzenia : http://energiaodnowa.pl/pl/.

Jego zapowiedź można zobaczyć tutaj, a zapisać się na bezpłatne pokazy filmów na  stronie wydarzenia. Oprócz dzisiejszego, warszawskiego , będą jeszcze następujące pokazy :

  • w poniedziałek 22 maja Multikino w Krakowie,
  • we wtorek 23 maja Multikino w Galerii Katowickiej,
  • w środę 24 maja Multikino Arkady Wrocławskie,
  • w czwartek 25 maja Multikino Stary Browar w Poznaniu,
  • w piątek 26 maja Multikino w Łodzi,
  • w poniedziałek 29 maja Multikino w Galaxy Centrum w Szczecinie,
  • we wtorek 30 maja Multikino w Gdańsku,
  • w środę 31 maja Multikino w Bydgoszczy,

zawsze o godz. 17.30, pokazy będą bezpłatne, zakończone debatami, wejściówki do pobrania na stronie ( jeszcze raz przypomnę ): http://energiaodnowa.pl/pl/.

A teraz przepis na zielony placek z chwastów :

DZIKI PLACEK WYTRAWNY A CHWASTAMI

kubek liści młodego podagrycznika

kubek górnych liści młodych pokrzyw, przed kwitnięciem

garść liści mięty i druga szczawiu

po garści kilka liści czosnaczka , krwawnika i gwiazdnicy

2 jajka

1, 5  szkl. mąki

1/3 szkl oleju

1/2 szkl wody gazowanej

łyżeczka proszku do pieczenia

sól, pieprz czarny ziołowy

gałka muszkatołowa, kolendra

Szpinak, dobrze wypłukane pokrzywy, resztę chwastów, szczaw  i miętę poddusiłam na oliwie, zmiksowałam i wystudziłam.  W to  wbiłam jajka i mieszając widelcem dodałam kolejno olej, mąkę z proszkiem i wodę gazowaną. Przyprawiłam do smaku.

Wstawiłam do piekarnika na 170 C na około pół godziny.

Jest dobry na ciepło i na zimno, najlepszy z dodatkiem dipu czosnkowego na jogurcie.

SAŁATKA Z MŁODYCH MLECZY Z POKRZYWĄ ,  GWIAZDNICĄ I BLUSZCZYKIEM KURDYBANKIEM

miseczka młodych liści mlecza ( zebranych zanim zawiążą się kwiaty)

po garści młodych pokrzyw, babki lancetowatej , gwiazdnicy i bluszczyka kurdybanka

posiekane ząbki czosnku ( 2-3)

łyżka soku z cytryny, dwie łyżko dobrego oleju

sól, pieprz czarny i ziołowy, opcjonalnie zielona czubryca

Rośliny  dokładnie płuczemy , oderwane od łodyżek liście pokrzywy parzymy na sicie. Od mleczy odcinałam dolne końcówki, bo są najberdziej gorzkie. Mieszamy razem, doprawiamy solą, pieprzami, ew. ziołami , sokiem z cytryny i oliwą.

Gościom wydarzenia , które opisywałam niedawno , sałatka bardzo smakowała. Dodam przy tym, że projekty podróży kulinarnych Niech Cię Zakole odkrywajacych lokalne smaki są też zaprojektowane w sposób sprzyjający ekologii, wykorzystując doskonałą komunikację publiczną Bydgoszczy i jej okolic. Powiedzenie – Myśl globalnie- jedz lokalnie znajduje tu odzwierciedlenie w praktyce .

Smacznego !

 

 

 

Sałatka z ciecierzycy- dekonstrukcja hummusu

sałatka z ciecierzycy
sałatka z ciecierzycy

Miałam w planach zrobienie hummusu, ale gdy ugotowałam ciecierzycę wpadłam na pomysł by podać ją w formie sałatki , z takimi samymi składnikami, jak do hummusu. Planowany grill, na którym można by zrobić grzanki z chleba i posmarować je hummusem ze względu na paskudną pogodę przemienił się w kolację przygotowaną w garnkach i na patelni, sałatka bardziej więc pasowała do koncepcji. Natka pietruszki, powielkanocna rzeżucha a nawet jadalne chwasty w postaci podagrycznika i krwawnika dodały świeżego akcentu, czosnek i pieprz ostrości a oliwa i sok z cytryny dopełniły smaku. Na koniec zamiast tahiny – prażony sezam.

SAŁATKA Z CIECIERZYCY O SMAKU HUMMUSU

szklanka ciecierzycy

ząbek czosnku albo i dwa

po łyżce natki pietruszki, rzeżuchy i mieszanki jadalnych chwastów ( krwawnik, młody podagrycznik)

2 łyżki oliwy, łyżka soku z cytryny

sól, pieprz z młynka

łyżka-dwie prażonego sezamu

Ciecierzycę namoczyłam na noc , ugotowałam ją do miękkości, ratując w ostatanim momencie, bo zajęta czymś zapomniałam o niej i woda się wygotowała, a ziarna uzyskały ciemnobeżowy kolor i lekko orzechowy smak 🙂 Polecam, ale pod kontrolą 🙂

Do wystudzonej dodałam posiekaną zieleninę , sól, pieprz z młynka, oliwę i sok z cytryny. Po wymieszaniu wszystko posypałam prażonym sezamem.

Sałatka bardzo smakowała gościom. Coraz częściej na spotkaniach kulinarnych dania warzywne cieszą się większym zainteresowaniem, niż te mięsne. Widac już wpływ ekologii i dbałości o środowisko, bo do produkcji dań , które nie są wege potrzeba więcej energii i wody. Anomalie pogodowe , które są efektem niszczenia środowiska nie dotyczą tylko odległych rejonów świata , my też je odczuwamy. Ulewy i zimno nękają nas na przykład teraz , na przełomie kwietnia i maja…

O tym, jak ważna w ochronie środowiska jest energia odnawialna będzie można przekonać się oglądajac specjalny film dokumetalny , który będzie miał premierę 14 maja. Na bezpłatne pokazy w kilku polskich miastach można zapisać się na stronie  energiaodnowa.pl .

Warto pamiętać, że o przyszłości naszej planety decydują też nasze codzienne wybory konsumenckie.

 

 

 

 

Ser w solance i sałatka wiosenna z nim

sałatka z serem solankowym i ogórkami
sałatka z serem solankowym i ogórkami

W mojej diecie redukującej wagę jadam dużo „zielska”, czyli sałatek na bazie surowych warzyw . Nawet jak jestem poza domem robię takie sałatki i czasem udaje mi się zachęcać do ich jedzenia amatorów konkretniejszych smaków, niż zielenina 🙂

Dodaję do nich też  sery albo i chude mięsa czy wędliny. Twaróg w solance to pomysł, na który wpadłam , gdy myślałam, czym zastąpić w sałatkach dość kaloryczną fetę. Podpatrzyłam w zaprzyjaźnionej agroturystyce produkcję „domowej fety”, na bazie wytwarzanego na miejscu twarogu. Ser, pokrojony w kostkę zanurzony był w solance z dodatkiem ziół. Ja dodałam od siebie nieco suszonych pomidorów , czarnuszkę   i zrobiłam to na razie z kupionym chudym twarogiem. Wodę do zanurzenia sera posoliłam płaską łyżeczką soli na szklankę .

SAŁATKA Z SEREM SOLANKOWYM, RZODKIEWKĄ I OGÓRKAMI

Liście sałaty lodowej i kapusty pekińskiej

czerwona cebula

kilka rzodkiewek

ogórki musztardowe ( ze Spichlerza Smaków)

twaróg z solanki w kawałkach ( plus suszone pomidory z zalewy)

sól, pieprz czarny i ziołowy

zioła, jakie lubicie ( miałam mieszankę, coś tam z lubczykiem)

olej, ocet jabłkowy z malinami, nieco zalewy od ogórków

Na umyte, osuszone i porwane liście sałat ( lekko posolone) , układamy pokrojone rzodkiewki, czerwoną cebulę i ogórki, dorzucamy kawałki sera z solanki ( nawet te, co się rozpadły) i suszone pomidory z zalewy. Polewamy oliwą lub dobrym olejem i octem jabłkowym, możemy dodać nieco zalewy od ogórków, posypujemy pieprzem i ulubionymi ziołami. Voila, sałatka gotowa 🙂

Wyszła pyszna, warzywa pasowały do sera, całość razem to harmonijna kompozycja smaków. Doskonała na wiosenną kolację.

Czasem decyzja o zrobieniu sałatki na kolację zapada spontanicznie, gdy kupię coś odpowiedniego. Gdy  robię zakupy to nie lubię pakować ich do jednorazowych torebek  foliowych, staram się zawsze mieć przy sobie  jakąś torbę z materiału. Wykorzystuję często reklamowe, takie, jak widziałam wraz z innymi gadżetami na promotiontops.pl . Mam nawet kilka w różnych kolorach, by pasowały mi do ubrania, które mam na sobie. Nie narażam naszego środowiska na zniszczenia, folia rozkłada się latami.

Tę sałatkę można też włożyć do pojemnika i zabrać na piknik, od kilku dni jest bardzo ciepło, korzystajmy więc z uroków natury.

Smacznego !