Archiwa kategorii: kiszonki

Śliwki kiszone z cynamonem

śliwki kiszone
śliwki kiszone

O tym, jak smaczne są śliwki kiszone czytałam ostatnio kilka razy na różnych forach kulinarnych i blogach. Kiedy więc nieco ponad tydzień  temu kisiłam ogórki i zostało mi trochę zalewy , mój wzrok padł na śliwki węgierki kupione do placka , znalazłam też nieduży słoiczek ( niełatwo o to u mnie pod koniec sezonu ) i postanowiłam wypróbować osobiście , jak smakują takie śliwki. Przyprawy, które dodaję do ogórków i innych kiszonek nadają im korzenny smak pasujący do śliwek, spontanicznie dodałam też kawałek kory cynamonowej i kilka ziaren kolendry, zrezygnowałam zaś z chrzanu i czosnku. Kiedy dziś , po około 10 dniach spróbowałam – zachwyciłam się ich smakiem. Zaraz nastawię kolejny słoik z tych, które mi zostały po wczorajszych wypiekach i dodam jabłko, po weekendzie zrobię ich na pewno  więcej .

ŚLIWKI KISZONE Z CYNAMONEM

śliwki węgierki, zdrowe i jędrne

na słoik : po 2 liście wiśni i czarnej porzeczki, liśc winogron, kwiat kopru

kilka ziaren kolendry, mały kawałek kory cynamonowej

gorąca woda , duża łyżka soli na litr

Na dno słoika włożyłam po liściu wiśni i czarnej porzeczki, potem poukładałam ciasno śliwki  przekładając je pozostałymi przyprawami, dwa liście zostawiłam do przykrycia na wierzchu. Zalałam ostrożnie gorącą solanką, lejąc po owocach, przykryłam liśćmi i zakręciłam.

Śliwki kiszone początkowo puszczały sporo wody ( nawet jak widać na zdjęciach , zabarwiła brzegi słoika), po kilku dniach jednak słoik się szczelnie zamknął, więc postanowiłam im dać tydzień lub nieco więcej, zanim ich spróbuję. Dziś otworzyłam , spróbowałam i – bajka 🙂 Są o wiele lepsze, niż śliwki w occie, które czasem robię: korzenne, jędrne, lekko słone, kwaskowe  a zarazem naturalnie słodkie. To chyba będzie moja ulubiona kiszonka !  Mam akurat delikatną peklowaną pierś z kurczaka, będą super do niej pasowały , do serów na pewno też . Polecam wszystkim w śliwkowym sezonie.

Smacznego !

Patison kiszony w mieszance warzywnej

patison kiszony
patison kiszony

Bardzo lubię smak kiszonych warzyw i prócz moich kultowych kiszonych ogórków przyrządzam w ten sam sposób też inne warzywa, zwłaszcza te, które mam w ogrodzie. A ostatanio prócz żótej cukinii mam też sporo patisonów. Te warzywa kojarzą się raczej z konserwowanymi w octowej zalewie , ja jednak po udanych eksperymentach z kiszoną cukinią spróbowałam je zakisić . Wykorzystałam nieduże egzemplarze, dla lepszego efektu przekroiłam je na pół. Do słoika razem z patisonami włożyłam też młode żółte cukinie, plastry marchewki, dla podostrzenia smaku dołożyłam czerwoną paprykę i czerwoną cebulę, dałam też więcej niż zwykle czosnku. Do mojego klasycznego zestawu kiszeniowego z liśćmi wiśni i porzeczki dodałam też kilka ziaren kolendry, które wyrosły mi z samosiejek na grządce.

PATISON KISZONY W MIESZANCE WARZYWNEJ

2-3 młode patisony

2 młode cukinie ( miałam żółte)

czerwona cebula

spora marchewka

czerwona papryka

na słoik : po 2 liście wiśni i czarnej porzeczki, liśc winogron, kwiat kopru

kilka ziaren kolendry, 3-4 ząbki czosnku, kawałek korzenia i liścia chrzanu

gorąca woda , duża łyżka soli na litr

Warzywa pokroiłam na mniejsze kawałki, marchew w grube plastry ( taka najlepiej się chrupie), cebulę na ćwiartki . Na dno słoika włożyłam po liściu wiśni i czarnej porzeczki, potem poukładałam ciasno kawałki warzyw przekładając je pozostałymi przyprawami, dwa liście zostawiłam do przykrycia na wierzchu. Zalałam gorącą solanką, przykryłam liśćmi i zakręciłam.

Otworzyłam po tygodniu, warzywa były jędrne, smak zblizony do ogórków małosolnych, nastepnym razem poczekam jeszcze klika dni dłużej. Myślę, że spokojnie na zimę można sobie taką mieszankę zrobić. Jest też doskonałą bazą do sałatek – teraz, w sezonie wystarczy dodać do pokrojonych z niej warzyw pomidory ( najlepiej polne) albo jabłka czy poszatkowaną słodką kapustę i sałatka gotowa. Ja wczoraj zrobiłam na rucoli z pomidorem, dodałam olej i 2 łyżki zalewy jako dressing , posypałam świeżą bazylią , ozdobiłam kwiatami rucoli ( to te żółte). Pyszna i pełna witamin , polecam wszystkim takie kiszone mieszanki.

Smacznego !

 

Cukinia kiszona z jabłkiem i marchewką

cukinia kiszona z jabłkiem
cukinia kiszona z jabłkiem

Młode cukinie zbliżone są do ogórków nie tylko wyglądem, toteż dodajęje do kiszonek na podobnych zasadach. Ostatnio jak kisiłam ogórki został mi jeden średni i wykorzystałam go do warzywnej mieszanki na bazie żółtej cukinii . W porze wysypu jabłek dodałam do słoika dwie papierówki podzielone na pół ( nabrały zielonego koloru od ogórka,na zdjęciu na talerzu po prawej) . Poza tym prócz chrzanu dałam wszystkie przyprawy takie, jak do kiszenia ogórków, koper nie tylko w formie kwiatu, ale też w gałązkach.  By mieszanka była bogatsza ,dorzuciłam jeszcze pokrojoną w grube plastry marchewkę i czerwoną paprykę. Cukinia kiszona z jabłkiem i tymi dodatkami okazała się bardzo smaczna i orzeźwiająca, co w tym upale ma duże znaczenie.

 

CUKINIA KISZONA Z JABŁKIEM I MARCHEWKĄ

nieduża młoda cukinia  ( miałam żółtą)

2-3 papierówki

średni ogórek

marchewka

czerwona papryka

ząbek czosnku

na słoik – gałązka i kwiat kopru,po dwa liście wiśni i czarnej porzeczki, liść winogron

solanka – łyżka soli na litr wrzącej wody

Umyte warzywa pokroiłam w grube plastry, jabłka na połówki, paprykę w paski. Włożyłam do wyparzonego słoika przekładając liśćmi i koprem i dodając ząbek czosnku. Zalałam gorącą solanką na bazie soli kamiennej i zakręciłam wyparzonym wieczkiem.

Spróbowałam po dwóch tygodniach, cukinia i pozostałe warzywa były jędrne ,marchewka i ogórek chrupiące. Jabłka przeszły smakiem warzyw a one same zyskały nutę słodyczy. Pyszna mieszanka,polecam w porze urodzaju cukinii. Warto robić kiszonki i zajadać je teraz , w czasie upałów, bo uzupełniają witaminy i mikroelementy wypocone przez nasz ogranizm. Są też doskonałą bazą do sałatek, zup i chłodników.

Smacznego !

 

 

Kiszone papierówki z korzennymi dodatkami

Od lat obiecywałam sobie , że zakiszę te zielone jabłuszka i jakoś mi tak zeszło aż do tego roku. Jest ich bardzo dużo  w tym roku, toteż zanim dojrzały do robienia soków i musów , zakisiłam nieduży słoiczek na próbę. Innne jabłka kisiłam już wcześniej jako dodatki do warzywnych kiszonek i bardzo mi smakowały w takim zestawieniu, dodawały słodyczy warzywom a same od nich przejęły intensywny smak. Tym razem włożyłam do słoika jabłka same, za to z dodatkami podobnymi do tych, które dodaję do kiszonych ogórków. Są to korzennie pachnące liscie wiśni i czarnej porzeczki , gałązki koperku, dorzuciłam też nieco kolendry. Dodałam też kawałek cynamonowej kory. Zalałam je taką samą solanką, jak wszystkie warzywa ( łyżka soli na litr wody), pominęłam też dodatek cukru zalecany przy kiszeniu jabłek. Kiszone papierówki zaskoczyły mnie smakiem.

KISZONE PAPIERÓWKI

nieduże papierówki, całe lub w połówkach

na słoik – po dwa liście wiśni i czarnej porzeczki, gałązka koperku i kolendry

kawałek cynamonu

łyżka soli na litr gorącej wody

opcjonalnie- łyżeczka cukru

Umyte jabłka układamy w słoiku , przekladając je przyprawami – liście układamy na dnie i na górze słoika. Zalewamy gorącą wodą z rozpuszczoną w niej solą i zakręcamy . Stawiamy na kilka dni w ciepłym miejscu. Jabłka zaczną zmieniać kolor, gdy staną się złoto- żólte , można je już jeść. Ja otworzyłam je po ponad tygodniu, były jędrne , smakowały inaczej, niż te, kiszone z warzywami. Może dlatego, że nie były mocno dojrzałe, wydaje mi się też, że trochę cukru by nie zaszkodziło.

Na pewno będą dobrym dodatkiem do różnych sałatek ( kusi mnie , by zrobić taką z jabłek kiszonych i świeżych). Same dojadane do mięs czy kanapek też będą super smakowały. Zrobię teraz następną porcję, już z tych bardziej dojrzałych.

Smacznego !

Kiszony podagrycznik i sałatka z nim

Podagrycznik to uporczywy i bardzo inwazyjny chwast. U nas rośnie pod płotem i przy domu atakując grządki z ziołami. Dopiero trzy lata temu dowiedziałam się, że jest jadalny ( najlepiej młody) i ma nawet pewne korzystne właściwości. Suszę go na herbatkę, która łagodzi bóle reumatyczne, młody na surowo dodaję do surówek, sałatek ,pesto a także do zup i jarzynek obok lub zamiast szpinaku. O, na  zdjęciu poniżej widać podagrycznik wokół talerza, jak widać wykorzystują go też jako tło do zdjeć 😉 jest też składnikiem sałatki. Kiszony podagrycznik jest fajnym dodatkiem do kanapek i sałatek a także, jak wszystkie kiszonki wzmacnia odporność organizmu.

O tym, że to „zielsko” można kisić dowiedziałam się na którejś z roślinnych grup. Podobno młode gałązki, te ciemnozielone mają duże prozdrowotne właściwości i kiszenie jeszcze je wzmaga. Dlatego pieląc grządki z ziołami jakiś czas temu nazbierałam młodych łodyżek podagrycznika by na próbę zakisić je w słoiczku. Nie było ich wiele , więc dodałam do kiszenia nieco kapusty pekińskiej i jabłko – bardzo lubię kiszone jabłka i dodaję je teraz często do słoiczków z warzywami.

KISZONY PODAGRYCZNIK 

młode gałązki podagrycznika

pół jabłka

2-3 liście kapusty pekińskiej

ząbek czosnku , liście wiśni i czarnej porzeczki

gorąca solanka – łyżka soli na litr wody

Warzywa i dobrze umyte liście podagrycznika układamy ciasno w słoiku, zalewamy ostrożnie gorącą, osoloną wodą. Oczywiście możemy zakisić sam podagrycznik – zwykle surowca jest pod dostatkiem.

kiszony podagrycznik 2
kiszony podagrycznik 2

Otworzyłam słoik po tygodniu, bo takie najbardziej lubię – liście podagrycznika miały smak zbliżony do …kiszonych ogórków. Dodawałam je do kanapek, zrobiłam też z nimi sałatkę. Dałam też do niej ukiszone z podagrycznikiem jabłko, kapustę pekińską zjadłam osobno – nabrała koloru zmieszanego z zieleni podagrycznika i czerwieni od skórki jabłka, więc zrobiła się lekko szara… ale doskonale smakowała. Proszę więc uważać przy warzywnych mieszankach z jabłkiem, może lepiej dodawac do nich takie o żółtej skórce .

SAŁATKA Z KISZONYM PODAGRYCZNIKIEM I GRILLOWANYMI SZPARAGAMI

sałata masłowa i strzępiasta

grillowane szparagi, białe i zielone

kiszony podagrycznik i jabłko

pomidorki koktajlowe

ser ( miałam koryciński z czarnuszką)

peklowana pierś kurczaka

świeże oregano i bazylia ( dodałam już listki czerwonej)

sól, pieprz z młynka, dobry olej, sok z kiszonki

Na umytych i osuszonych liściach sałaty ułożyłam kawałki grillowanych szparagów , pomidorki, ser i domową wędlinę. Polałam łyżką soku z kiszonki i oleju rzepakowego tłoczonego na zimno, posypałam pieprzem z młynka i młodymi listkami oregano i bazylii. Sałatka smakowała rewelacyjnie a ile w niej witamin ! Kiszony podagrycznik i jabłko dodały fajnego kwaskowego elementu, uzupełniającego słodkie pomidorki, grillowane szparagi, słony ser i wędlinę. warto wykorzystać to uporczywe zielsko, odrasta cały czas, więc nietrudno znaleźć młode , ciemnozielone pędy. To dla mnie kolejne ciekawe zastosowanie jadalnych chwastów, uważam je za bardzo udane.

Smacznego !

Sałatka ziemniaczana z kiszonkami i ziołami

sałatka ziemniaczana z kiszonkami
sałatka ziemniaczana z kiszonkami

Niedawno na spotkaniu z przyjaciółmi opowiadałam o moich eksperymentach z kiszonkami i usłyszałam pytanie, w jaki sposób je wykorzystuję . Ja je bardzo lubię i często wyjadam wprost ze słoiczka , czasem dodaję po trochu do kanapek i dań obiadowych „au naturel”, czyli takie, jakie są, wyjęte wprost na talerz. Ale od czasu do czasu bawię się ich smakami, robiąc na ich bazie sałatki. Na przykład kiszoną brukselkę dodałam kiedyś do sałatki z dodatkiem sera, innym razem wzbogaciłam jej smakiem i witaminami surówkę z młodej kapusty. Teraz powstała sałatka ziemniaczana z kiszonkami robionymi na bieżąco.

Ostatni słoiczek mieszanych kiszonek aż prosił się o prosty dodatek w postaci ziemniaków. Wykorzystałam kilka ugotowanych, które zostały z obiadu i nie miałam wiele pracy – wyjęłam ze słoiczków ukiszone warzywa i jabłka, pokroiłam na mniej więcej równe kawałki, doprawiłam i pyszna sałatka była gotowa.

SAŁATKA ZIEMNIACZANA Z KISZONKAMI 

kilka ugotowanych ziemnaików ( może być reszta z obiadu)

kiszone warzywa i jabłka ( u mnie w takich wersjach)

ulubione zioła ( u mnie zielona czubryca), pieprz z młynka

2 łyżki dobrego oleju lub oliwy

łyżka soku z kiszonych warzyw

Ziemniaki kroimy w grube półplasterki, warzywa i jabłka w mniej więcej równe kawałki. ja wykorzystałam ćwiartki kapusty pokrojone w paski, brokuły, marchewkę, cebulę i czosnek , jabłka i buraczki. Polałam sokiem z jasnej kiszonki i olejem rydzowym, wymieszałam. Na koniec posypałam pieprzem z młynka i czubrycą. Można dodac świeże zioła, szczypiorek też będzie fajnym dodatkiem. Jabłko surowe też będzie do tego pasowało.

Zostawiłam sałatkę na kilkanaście minut w lodówce, by smaki się przegryzły. Ależ ona była pyszna ! Prosty smak ziemniaków pasował doskonale do różnorodnych faktur i smaków kiszonych warzyw i jabłek. A ile miała witamin ! Po takiej sałatce można spokojnie skorzystać z pieknej pogody, która wreszcie do nas zawitała i poszaleć na powietrzu , np ze sprzętem , jaki można znależć na https://deskshop.pl/sprzet-na-lad . Sił na to na pewno starczy.

Smacznego !

 

Jabłka kiszone z warzywami na dwa sposoby

jabłka kiszone
jabłka kiszone

Pierwsze jabłka zakisiłam w mieszance warzywnej rok temu, razem z czerwoną kapustą. Posmakowały mi i przypomniałam sobie o nich podczas zimowego uzupełniania zapasów zdrowych słoiczków, zrobiłam więc jabłka kiszone w dwóch wersjach. Jedna z nich to marchewka, brokuł i ćwiartki kapusty , takiej delikatnej spiczastej. Druga jest na czerwono, z buraczkami i też marchewką, plus oczywiście cebula i czosnek. Dodatki wybrałam ( dosłownie) ze słoika z kiszonymi ogórkami , dodałam też nieco od siebie. Jabłka zakiszone w takim towarzystwie doskonale smakują a warzywa zyskują sporą nutę naturalnej słodyczy.

 

JABŁKA KISZONE Z WARZYWAMI NA DWA SPOSOBY

2 jabłka na słoik

2 ćwiartki małej główki białej kapusty ( miałam spiczastą)

marchewka, cebula, 2 ząbki czosnku, kawałek brokuła

gorąca woda z solą – łyżka na litr

liśc laurowy , nasiona kolendry, gałązka koperku

liśc wiśni i czarnej porzeczki, kwiat kopru – wyjęte ze słoika z kiszonymi ogórkami

Jabłka kroję na ćwiartki , układam w wyparzonym słoiku przekładając warzywami. Marchewkę kroję w cienkie plastry, bo taka jest gotowa do chrupania nawet po tygodniu kiszenia, cebulę w ćwiarki w poprzek, bo wychodzą wtedy ładne kawałki. Przekładam wszystko liśćmi i przyprawami, zalewam osoloną wodą , gorącą, ostrożnie lejąc po warzywach, by słoik nie pękł. Zakręcam wyparzoną i wytartą do sucha nakrętką i ustawiam w ciepłym miejscu na tydzień ( teraz, zimą) . Najlepsze są po 10-14 dniach, ale można je trzymać i dłużej.

JABŁKO KISZONE Z BURACZKAMI I MARCHEWKĄ

Robię je tak samo, jak buraczki z marchewką i cebulą, dodając do słoika ćwiartki jabłek. Mają przepiękny kolor i doskonale smakują. Barszczyk z dodatkiem kwasu z nich to poezja 🙂

Jabłka kiszone z warzywami przejmują smaki od nich, oddają swoje warzywom a jak smakują soki od nich – bajecznie 🙂 O tej porze roku mozna spokojnie kisić warzywa korzeniowe dodając do nich nieco jabłek, to nie tylko źródło witamin i mikroelementów ale też pysznych dodatków do sałatek. Jeśli nie zdązymy jesienią, w porze najlepszych warzyw zrobić zapasów na zimę, spokojnie można to nadrobić. Logistyka domowej spiżarni nie jest łatwa ale do opanowania, w trudniejszych sprawach mozna skorzystać z pomocy na xbsgroup.pl

W kiszenie różnych mieszanek warzywno- owocowych wkręciłam się dośc mocno, korzystam z nich i póki co sezon grypowy udaje mi się omijać bez problemu.

Smacznego !

 

Buraczki kiszone z marchewką, czosnkiem i cebulą

buraczki kiszone z marchewką
buraczki kiszone z marchewką

Zazwyczaj kisiłam buraczki z dodatkiem razowego chleba, wykorzystując jego naturalny kwas. Zarówno warzywa jak i kwas burakowy wychodziły bardzo dobre, jednak chciałam spróbować jak smakują buraczki kiszone tradycyjnie, tak jak ogórki . Robię teraz sporo kiszonek, żeby wzmocnić swoją odporność , która ostatnio mocno się obniżyła. Buraczki są warzywami, które można kisić cały rok, podobnie jak kapustę. Postanowiłam dodać do nich marchewki i cebulę, bo w zestawieniu z kapustą bardzo mi smakowały. Wykorzystałam też jako dodatki to, co wkładam zwykle do słoików z kiszonymi ogórkami – wyjęte z zalewy liście wiśni i czarnej porzeczki a także kwiaty kopru. To był eksperyment i sprawdził się doskonale , bo kiszonka wyszła pyszna. Na dodatek barszczyk , który ugotowałam z jej dodatkiem był wyjątkowo smaczny.

BURACZKI KISZONE Z MARCHEWKĄ, CEBULĄ I CZOSNKIEM

kilka buraczków

spora marchewka

cebula, dwa ząbki czosnku

łodyga selera naciowego, gałązka koperku

litr wody i łyżka soli kamiennej

dodatki ze słoika z kiszonymi ogórkami : liście wiśni i czarnej porzeczki, kwiat kopru

Buraczki i marchewki obrałam i pokroiłam na plasterki – tak szybciej się ukiszą i dobrze się je zajada na surowo. Ułożyłam je ciasno w słoikach  przekładając kawałkami cebuli, ząbkami czosnku i dodatkami z kiszonych ogórków. Zagotowałam wodę, rozpuściłam sól i gorącą zalałam warzywa w zdezynfekowanych słoikach. Zakręciłam wyparzonymi i wytartymi na sucho zakrętkami, postawiłam w kuchni w ciepłym miejscu. Po tygodniu otworzyłam jeden słoik, smakowało wszystko wybornie, warzywa były chrupiące, naturalnie kwaśne i aromatyczne.

Barszczyk, który ugotowałam z dodatkiem kiszonych buraczków też był wyjątkowo pyszny. Kiszonki warto robić przez cały rok, by dbać o swoje zdrowie. Ostatnio wymianiałam się doświadczeniami na ten temat z koleżanką, przy okazji opowiedziała mi, jak jej firma wykorzystuje nowoczesne technologie , na przykład takie, jak na interlab.pl .

Sok z kiszonych buraczków można stosować jak naturalne żródło witamin i mikroelementów , z takimi dodatkami, jak ja zrobiłam jest wyjątkowo pyszny.

Smacznego !

 

Krem z kiszonej kapusty, czerwonej

krem z kiszonej kapusty
krem z kiszonej kapusty

Pisałam już ostatnio, że wkręciłam się w robienie kiszonek i wykorzystuję je na różne sposoby. Przede wszystkim jadam je prawie do każdego posiłku, dzięki temu jem mniej kalorycznie i mój metabolizm lepiej pracuje. Robię z nimi różne ciekawe sałatki a ostatnio wykorzystałam do zupy. Krem z kiszonej kapusty powstał po to, by zużyć w pożyteczny sposób twardsze części czerwonej kapusty ukiszonej w ćwiartkach, środek i zewnętrzne liście. Inspiracją były dla mnie zupy na bazie kiszonek Marcina Michalskiego z zaprzyjaźnionej restauracji .

KREM Z KISZONEJ KAPUSTY Z WARZYWAMI

włoszczyzna jak do rosołu 

2-3 buraczki ( dla koloru i smaku)

miseczka czerwonej kiszonej kapusty ( u mnie kiszona w kawałkach), środkowe i zewnętrzne części

liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu

2-3 łyżki dobrego oleju lub oliwy lub plaster wędzonego boczku

sól, oregano lub majeranek, cukier do smaku

1/2 szklanki soku z kiszonej kapusty

śmietana lub jogurt ( opcjonalnie)

Do garnka z wodą ( około 1, 5 litra lub mniej jeśli chcecie krem bardzo gęsty) wkładamy włoszczyznę, obrane i pokrojone buraczki i przyprawy, gotujemy do miękkości ok. 20 minut. Dodajemy pokrojoną kapustę, oliwę lub boczek  i gotujemy dalej, aż wszystko będzie miękkie. Wyjmujemy liść laurowy i ziarniste przyprawy, dolewamy sok i miksujemy na krem. Doprawiamy odrobiną cukru dla złamania smaku. Możemy podać z kleksem śmietany lub jogurtu.

Zupa wyszła pyszna, kiszona kapusta mocno ożywiła jej  smak a i kolor wyszedł bardzo ciekawy. Z daniami z takiej kapusty i buraczków trzeba uważać, bo jak czasem popryska przy miksowaniu lub coś niespodziewanie się wyleje, to czeka nas w kuchni malowanie.  Trzeba będzie nie tylko pomyśleć o jakiejś trwałej farbie, ale też o przyrządach do malowania .

Takie pędzle przydadzą się do małych powierzchni, by na przykład pokryć szkody wywołane mocno koloryzującymi warzywami, które podczas obróbki wymknęły się spod kontroli. Większe prace przy zmianie koloru ścian w naszym domu warto przeprowadzić za pomocą bardziej nowoczesnych urządzeń , jakie np. mozna znaleźć na polspray.com.pl .

Warto też pamiętać, by dobrze zabezpieczyć domowe sprzęty za pomocą odpowiedniej ochrony , folii czy taśm. Nie zawsze wszystkie meble czy sprzęty można z kuchni wynieść na czas remontu. A jeśli dobrze pomyślimy , to odpowiednimi farbami czy wstawkami z kafelków zabezpieczymy kuchnię i będziemy mogli spokojnie robić dania z tak kolorowych i barwiących produktów, jak ta kiszona czerwona kapusta na zdjęciu poniżej.

 

 

Sałatka z kiszonkami na bazie czerwonej kapusty

 

sałatka z kiszonkami
sałatka z kiszonkami

U mnie w kuchni nie ma lekko, przetwory a zwłaszcza kiszonki robię prawie przez cały rok . Na początku grudnia kupiłam na targu nieduże główki czerwonej kapusty i zakisiłam je z dodatkami, które nabrały pięknego purpurowego koloru od kapusty. Pomyślałam, że na ich bazie wyjdzie fajna sałatka z kiszonkami jeśli połączę je z zieloną sałatą i chrupiącym surowym ogórkiem. Dodatki do kapusty to plasterki marchewki, ząbki czosnku , piórka cebuli ( białej, nie czerwonej), gałązki selera naciowego, czosnek i jabłka. W sumie zrobiłam to podobnie do kiszonki pokazywanej rok temu , tylko bez białej kapusty . Do sałatki wykorzystałam jeszcze inną mieszankę o takiej barwie – buraczki z kalafiorem , to wszystko razem dało piękny kontrast kolorowy i smakowy .

SAŁATKA Z KISZONKAMI NA BAZIE MODREJ KAPUSTY

Kilka listków zielonej sałaty ( miałam lodową)

kawałek zielonego ogórka

kawałek selera naciowego

świeże oregano

czosnek niedźwiedzi, sól

kiszone warzywa – marchewka, cebula, kalafior, buraczki, czosnek

kiszone z kapustą jabłko

kalafior kiszony z buraczkami

dobry olej tłoczony na zimno

Na talerzu lub półmisku ukladamy umyte i porwane liście sałaty, plasterki zielonego ogórka i selera naciowego, lekko solimy.

Na tym układamy w dekoracyjny sposób kiszone warzywa pozwalając by nieco soku od kiszenia zwilżyło sałatę. Posypujemy ulubionymi ziołami , polewamy dobrym olejem i podajemy.

Kontrast zielonej sałaty i ogórka z kiszonymi warzywami i jabłkami jest nie tylko widowiskowy ale i smakowy, sałatka doskonale smakuje i jest pełna witamin.

Smacznego !