Dzienne archiwum: 2 września, 2020

Calzone po polsku , z kapustą

calzone po polsku

To zdjęcie potrawy, którą robiłam już dawno temu. Sezon na kiszoną kapustę akurat jest w pełni , więc na pewno się przyda. Calzone to pieróg drożdżowy z ciasta takiego, jak na pizzę , nadziany jej skladnikami. Ja zrobiłam je by wykorzystać resztę kiszonej kapusty ugotowanej z pysznymi dodatkami. To typowy dla naszej kuchni dodatek , więc stąd nazwa dania – calzone po polsku.

Kapusta za to była resztą potrawy regionalnej z Alzacji , którą zrobiłam według przepisu z książki po powrocie z wycieczki. Przeglądając stare zdjęcia znalazłam tę nieopublikowaną na blogu potrawę i postanowiłam nadrobić zaległości. Przy okazji przywołałam mnóstwo miłych wspomnień.

CALZONE PO POLSKU Z KAPUSTĄ

  • ok. 600 g mąki pszennej
  • 30 g drożdży
  • łyżeczka cukru, spora szczypta soli
  • ok. 1, 5 szklanki wody
  • dwie – trzy łyżki oliwy
  • miska kapusty kiszonej po alzacku z dodatkami
  • trochę bułki tartej

Drożdże roztarłam z cukrem, dodałam pół szkalnki letniej wody, posypałam łyżką mąki i odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Do miski wsypałam  mąkę, sól i wlałam wyrośnięty rozczyn. Dodałam  oliwę , letnią wodę i wymieszałam dokładnie. Wyrobiłam ciasto drewnianą łyżką, aż odstawało od brzegów miski. Postawiłam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości , na około pół godziny.

W międzyczasie wyłożyłam na sito kiszoną kapustę z drobno pokrojonymi dodatkami , by odcisnąć z niej cały sok.

Ciasto po wyrośnięciu troche wyrobiłam i połowę rozciągnęłam na natłuszczonej olejem blasze. Posypałam tartą bułką, rozłożyłam odciśniętą kiszoną kapustę z dodatkami i przykryłam resztą rozciągniętego ciasta drożdżowgo. Zostawiłam chwilę, by lekko się ruszyło i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 45 minut. Jak się lekko zrumieniło, wyjęłam z piekarnika.

Jedliśmy calzone lekko przestudzone, z dodatkiem sosu czosnkowego i pomidorowego. Danie było bardzo smaczne, trochę przypominało w smaku nasz kulebiak.

Wracam teraz do dawnych zdjęć nieopublikowanych jeszcze potraw, starając się znaleźć coś sezonowego. Zauważyłam, że w wyszukiwarce bloga największą popularnością cieszą się sezonowe przepisy. Teraz to są przede wszystkim zapasy zimowe , przetwory owocowo-warzywne i kiszonki.

dane sezonowe z wyszukiwarki bloga

Blogi kulinarne mają to do siebie, że sezonowe przepisy cieszą się największą popularnością. Ale przecież wiele z nich publikuje wpisy z sezonowymi daniami czy przetworami i nie każdy może się przebić, by masowy czytelnik mógł je łatwo znaleźć. Warto sobie pomóc , na przykład przez pozycjonowanie stron z Afterweb , by przepisy z naszego bloga mogły łatwiej się przebić w gąszczu wielu publikowanych sezonowo i nie tylko.

Dzisiejsze danie przywołało mi wspomnienie z podróży kulinarnej, która była nagrodą w konkursie dla blogerów i dziennikarzy kulinarnych. Tamten wpis cieszył się też dużym powodzeniem , ale po pewnym czasie został zapomniany i myślę, że warto coś zrobić, by go przypomnieć i zainteresować nim znowu czytelników.

Wracając do naszego dania – kiszona kapusta to nie tylko super dodatek do mięsnych dań czy pierogów , ale też ciekawe nadzienie do rodzimej wersji pizzy czy calzone.

Smacznego !