Dzienne archiwum: 12 grudnia, 2014

Domowa wędlina z kurczaka w korzennych smakach

wędlina z kurczaka 61

Dom mi niestety pustoszeje i teraz mój syn w nim tylko bywa i to wcale nie za często… Ostatnio przywiózł mnie z Poznania po dniu pełnym bieganiny z chwilą odpoczynku na koniec . Zamówił sobie wcześniej peklowaną pierś kurczaka, którą bardzo lubi , ale nie było czasu na jej przygotowanie. Zrobiłam więc mu rano dość szybko domową wędlinę z piersi kurczaka w korzennych smakach, rodem z kuchni chińskiej , inspirowaną jednym z przepisów Katarzyny Pośpieszyńskiej – chodzi o dobór przypraw. Wyszła wspaniała , aromatyczna i wcale nie sucha, bo duszona na małym ogniu pod przykryciem w rondlu.

 

DOMOWA WĘDLINA Z KURCZAKA W KORZENNYCH SMAKACH

pierś kurczaka, bez skóry ale z kością

sól, pieprz czarny i ziołowy

imbir, papryka słodka, mielona kolendra, trochę chili w proszku

oliwa, łyżka soku z pomarańczy,

dwie łyżki sosu sojowego jasnego

łyżka płynnego miodu

kilka goździków

olej do smażenia

bulion do podlewania

olej sezamowy  na koniec- kilak kropel

Umytą pierś lekko solimy ( sos sojowy jest słony), nacieramy sypkimi przyprawami , potem mieszaniną miodu, sosu sojowego i soku pomarańczowego. Odstawiamy do lodówki na pół godziny.

Obsmażamy w rondlu na dość ostrym ogniu, na rozgrzanym oleju, Potem podlewamy bulionem , dodajemy 1-2 goździki i dusimy na wolnym ogniu , aż widelec  będzie wchodził w nią bez oporu.

Studzimy i zajadamy na zimno jako wędlinę do chleba albo jemy grube plastry na ciepło z wytworzonym sosem i chlebem lub ryżem.

Ja spróbowałam kawałek . Jak zapytałam syna jak smakowała, to swoim zwyczajem odpowiedział – pyyyyszna, ze sporym entuzjazmem. No i jak nie chcieć dla niego gotować ? Szkoda, że teraz już tak rzadko.

A wszystkim innym polecam , nawet na świąteczny stół.

Smacznego !

wędlina z kurczaka 51