Miesięczne archiwum: Lipiec 2012

Napoje jabłkowo-miętowe

napomiet

 

Dziś szybki i orzeźwiający wpis, bo pakuję się na wakacje. Wyjeżdżam do Francji- najpierw dwa dni w Paryżu, potem tydzień w Normandii, u znajomych, których gościłam rok temu. Normandia to kraina jabłek, na pewno wrócę z nowymi przepisami.

Wysadzona w ogrodzie zeszłego lata doniczkowa mięta pięknie mi się rozrosła i korzystam z niej często. Najbardziej klasyczny sposób- to garść listków zaparzonych wrzątkiem, to  przestudzone i dodane do rozcieńczonego soku jabłkowego – na zdjęciu powyżej.

Sok robię wrzucając pokrojone jabłka ze skórkami, bez gniazd nasiennych do garnka, dodając cukru, wody tyle, by je przykryła  i gotując kilka minut. Potem go odcedzam i ostudzony dodaje do napojów, a jabłka przecieram przez durszlak na mus.

Poza tym z gęstego słodkiego soku jabłkowego robię kostki lodu, dodając listek mięty. Wystarczy wrzucić 2-3 takie kostki do szklanki wody, pomieszać chwilę i już mamy doskonały napój na upały.

 

napjabmie

 

Robię  też swoją wersję mohito- z sokiem jabłkowym zamiast limonki. Do szklanki wlewam kieliszek rumu, kieliszek soku jabłkowego, dodaję brązowy cukier do smaku ,  kilka listków mięty i dopełniam wodą. Na zdrowie !

Do zobaczenia za prawie dwa tygodnie.

Smacznego !

 

mohito

Jabłkowo-miętowy serniczek na zimno

jabser

Upały trwają, jabłka się sypią – stąd pomysł na taki serniczek. Smaki jabłkowo-miętowe  uwielbiam,serniki  też – dla mnie to idealny letni deser .

 

JABŁKOWO- MIĘTOWY SERNIK NA ZIMNO

 

2 serki waniliowe homogenizowane

galaretka agrestowa i łyżka żelatyny

3/4 szklanki musu jabłkowego

kilka listków świeżej mięty

 

Galaretkę wraz z żelatyną rozpuszczamy w szklance wrzątku, dodajemy listki mięty, studzimy dokładnie mieszając. Gdy galaretka zaczyna zastygać  wyjmujemy miętę , dodajemy mus jabłkowy i serki, ubijając lekko trzepaczką. Wlewamy do odpowiedniego naczynia i wstawiamy do lodówki, najlepiej na noc. Ale już po kilku godzinach orzeźwiający deserek jest gotowy.

U mnie w ten upał rozszedł się błyskawiczne.

Smacznego !

Serniczek zdobył pierwszą nagrodę w słodkim konkursie Winiar na blogu Joli i Piotra 🙂

Dodatkowo stał się źródłem mojej wielkiej dumy, bo nastoletni wnuk mojej najstarszej siostry zrobił go samodzielnie według przepisu na rodzinną uroczystość, sprawiając wszystkim pyszną niespodziankę 🙂

 

jabserni

Sałatka owocowa z nektarynkami

salznekta

W ogrodzie kończą mi się maliny a papierówki już są kremowe, dojrzałe i dobre do sałatek owocowych. Do tej dodałam nektarynki i kandyzowany arbuz wraz z syropem. Schłodzona w lodówce sałatka bardzo nam posmakowała i orzeźwiła.

 

SAŁATKA OWOCOWA Z PAPIERÓWKAMI I NEKTARYNKAMI

 

3 dojrzałe papierówki

2 nektarynki

3/4 szklanki malin

3 łyżki kandyzowanego arbuza

2 łyżki syropu z kandyzowanego arbuza

Jabłka obieramy i kroimy, dodajemy pokrojone nektarynki, umyte maliny i kandyzowany arbuz. Polewamy aromatycznym syropem z niego, mieszamy i wstawiamy do lodówki na co najmniej 15 minut.

Cóż więcej trzeba w sezonie owocowym ? Najlepszy deser !

Smacznego !

 

nekta

 

Drożdżówki z wiśniami

drozwi

 

Piekłam już jagodzianki i tak mi posmakowały drożdżowe bułeczki z owocami, że postanowiłam zrobić je w postaci drożdżówek, i to z wiśniami. Wprawdzie miały wyjść bardziej w formie drożdżówek, wklęsłe w środku, jednak bułeczki spłatały mi figla i wyrosły podnosząc wiśnie do góry, mimo, że wcisnęłam je solidnie do środka. Mimo tego mankamentu , drożdżówki wyszły pyszne , pachnące wiśniami i cynamonem.

 

DROŻDŻÓWKI Z WIŚNIAMI

1/2 kg mąki pszennej

25 g świeżych drożdży

szklanka mleka

1/3 kostki masła

2-3 łyżki cukru

łyżka cukru z wanilią

spora szczypta soli

jajko

szklanka wydrążonych wiśni przesypanych cukrem i cynamonem

Drożdże rozrabiamy z łyżeczką cukru w miseczce, dodajemy ok. 1/3 szklanki letniego mleka, mieszamy, posypujemy łyżką mąki i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 10 min.

Masło topimy i studzimy do temperatury ciała . Cukry  roztrzepujemy lekko z jajkiem.

Do miski wsypujemy mąkę i sól, dodajemy stopniowo mieszając drewnianą łyżką wyrośnięte drożdże, jajka z cukrem, resztę mleka i stopione masło. Wyrabiamy dokładnie ukośnymi uderzeniami drewnianej łyżki, aż ciasto będzie odstawać od brzegów miski i pojawią się pęcherzyki powietrza. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na 30-50 min.

Z wyrośniętego ciasta formujemy okrągłe bułeczki , spłaszczamy , na środek wciskamy po kilka wiśni. Odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia na 10-15 minut.

Pieczemy w 200 C ok 20 minut, do zezłocenia.

Część poszła już na ciepło, ale na zimno też były pyszne.

Smacznego !

 

drozwisnia

 

Zimny jabłecznik na cynamonowym spodzie

jabcyn

U mnie znowu jabłkowo – naprodukowałam musu jabłkowego, zrobiłam z niego zimny jabłecznik na bazie cytrynowej galaretki. Spód improwizowany, z pośpiechu i dla wygody zrobiony w mikrofalówce. Wyszło pyszne, orzeźwiające letnie ciasto .

 

ZIMNY JABŁECZNIK NA CYNAMONOWYM SPODZIE
2 szklanki musu jabłkowego

galaretka cytrynowa i łyżka żelatyny

spód :

2/3 szklanki mąki

1 /2 szklanki jogurtu naturalnego

2 łyżki oleju

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki cynamonu

Spód wymyśliłam, bo chciałam, żeby jabłkowa galaretka miała jakąś bazę. Zmieszałam jogurt z olejem, dodawałam stopniowo mieszając  mąkę z  proszkiem i cynamonem. Wstawiłam w naczyniu żaroodpornym do mikrofalówki na 6 minut na 500 W i był gotowy. Wystudziłam.

Zapomniałam dodać cukru do składników, zorientowałam się dopiero po upieczeniu – ale wyszło to na dobre, o czym niebawem.

Galaretkę zmieszałam z płaską łyżką żelatyny i  rozpuściłam w szklance wrzątku. Studziłam dokładnie mieszając. Gdy zaczęła zastygać, dodałam słodki mus jabłkowy i wymieszałam. Wylałam na spód w tym samym naczyniu i wstawiłam do lodówki na noc.

Był pyszny i orzeźwiający, słodka galaretka jabłkowa świetnie smakowała na wytrawnym cynamonowym spodzie – jak na krakersach, tylko z cynamonem. Udał mi się ten deser i powtórzę go na pewno .

Smacznego !

 

jabcyna

Tydzień temu ogłosiłam na blogu konkurs na danie z jabłek. Dostałam sporo interesujących przepisów, które na pewno wykorzystam. Nie mogłam się zdecydować, kogo nagrodzić – wylosowałam więc autorki przepisów. Są to :

Kasia

Ulcik

Eli_555

Proszę nagrodzone osoby o przysłanie mi swojego adresu na grazyna0071@wp.pl, żebym mogła wysłać nagrody. Ostatnia partia chipsów właśnie dosusza się na słońcu :

 

chipsy

Weekendowa Cukiernia – tarta czekoladowo-malinowa

tartamal

Oj, dawno nie piekłam nic z Weekendowej Cukierni. Zmobilizowała mnie prowadząca ją Małgosia na wielkopolskim spotkaniu blogerek. W tym miesiącu pieczemy tartaletki czekoladowo-malinowe. Ja zrobiłam jedną dużą tartę, bo do małych nie mam foremek. Gospodynią aktualnej Cukierni jest Ewa z Koperkowej Kuchni, a przepis jest autorstwa Nigelli Lawson.

 

TARTA CZEKOLADOWO-MALINOWA Z MASĄ MASCARPONE

 

Spód:
175 g mąki pszennej
30 g gorzkiego kakao w proszku
50 g drobnego cukru
1/4 łyżeczki soli
125 g niesolonego masła
1 duże żółtko
1 łyżka lodowatej wody
Krem:
50  g białej czekolady
250 g serka mascarpone
100 ml śmietany kremówki

Dodatki:
500 g malin

Mieszamy mąkę z kakao, cukrem i solą.  Dodajemy miękkie masło pokrojone na kawałki- ciasto powinno zbijać się w okruchy. Dodajemy żółtko zmieszane z wodą i całość wyrabiamy aż powstanie jednolita masa. Z ciasta forujemy dysk, który po zawinięciu w folię odkładamy na 30 minut do lodówki.
Schłodzone ciasto wałkujemy (będzie dość suche, nie trzeba będzie podsypywać blatu dużą ilością mąki). Rozwałkowane ciasto przenosimy do   formy  na tartę . Wykładamy formę  ciastem- jak popęka, to po prostu zaklejamy powstałe dziury.
Ja piekłam w formie ceramicznej, wiec ponakłuwałam ciasto gęsto widelcem i nie wybrzuszyło mi się. Włożyłam je  do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam ok.15 minut, aż ciasto wyschło  i  wyglądało na upieczone.
Upieczony spód studzimy do temperatury pokojowej.
Białą czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Serek mascarpone ubijamy za pomocą miksera ze śmietaną kremówką, dodajemy przestudzoną czekoladę. Mieszamy i jeżeli krem jest zbyt gęsty to dodajemy jeszcze odrobiną płynnej śmietany.
Krem nakładamy na wystudzony spód, a na kremie układamy maliny. Ja dodałam jeszcze listki mięty do ozdoby.

 

tartamali

Tarta była pyszna – zjedliśmy ją prawie „na pniu” w towarzystwie gości. Polecam wszystkim, póki są maliny, albo tez z innymi owocami.
Smacznego !

 

tartamalin

Kompoty malinowe z syropem z bzu na zimę

kommal

Kompoty z malin na zimę robię nie tylko dla ich smaku i do wykorzystania w deserach. Sięgam po nie podczas zimowych gryp i przeziębień – dodane do herbaty znakomicie rozgrzewają i leczą. W tym roku, żeby wzmocnić efekty zdrowotne malinowych kompotów dodałam do każdego słoiczka po dwie łyżki syropu z kwiatów czarnego bzu.

 

KOMPOTY Z MALIN Z SYROPEM Z BZU

Kilogram malin

1/2 kg cukru

po 2 łyżki syropu z kwiatów czarnego bzu na słoiczek

Maliny przebieramy i myjemy ostrożnie-najlepiej zanurzyć je w misce z wodą na sicie. Przesypujemy cukrem i najlepiej- ostawiamy na kilka godzin,żeby opadły i puściły sok – wtedy więcej wejdzie do słoika.

Przesypane cukrem maliny wkładamy do wyparzonych słoików, uderzając dłonią w ich dno, żeby lepiej się ułożyły,  dolewamy bzowy syrop, wycieramy starannie i brzegi i zakręcamy też wyparzonymi i wytartymi do sucha nakrętkami. Pasteryzujemy około 20-25 min, w garnku ze ściereczką na dnie i przykrytym pokrywką , napełnionym wodą do 3/4 wysokości słoików.

Uwaga ! Zostawiamy słoiki w przykrytym garnku do wystudzenia – wtedy nabierają pięknego ciemnego koloru i aromatu lata.

Taki kompot dodany do gorącej herbaty  na pewno przegoni każde przeziębienie.

Poza tym robię  klasyczne kompoty z malin i jabłkowo- malinowe, takie, jak pokazywałam rok temu.

Smacznego !

kommali

 

 

Sałatka owocowa i konkurs jabłkowy z nagrodami

saljag

Korzystam z sezonowych owoców i robię sałatki owocowe. Ta jest z dodatkiem banana, poza tym kupione jagody i to, co znalazłam w ogródku : jabłka, maliny, czerwone i białe porzeczki. T0 wszystko polane jest słodkim zagęszczonym sokiem jabłkowym. Nie będę podawała specjalnego  przepisu – ot, obrać i pokroić co do pokrojenia, wymieszać z sokiem i gotowe.

 

saljago

 

JABŁKOWY KONKURS Z NAGRODAMI

 

Jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, mam wysyp papierówek i słodkich letnich jabłek. Na blogu prezentowałam sporo dań z nimi, ale szukam nowych inspiracji. Chciałabym Was poprosić o pomysły na dania z udziałem jabłek, które nie są ciastami. Mile widziane będą jabłka też na wytrawnie, w sałatkach i co tylko Wam przyjdzie do głowy.

Nagrodą będą trzy porcje chipsów jabłkowych domowej roboty, których produkcję uruchomię niebawem za pomocą suszarki do owoców i warzyw. Chipsy można zobaczyć tutaj : klik, klik

Pomysły z przepisami na dania jabłkowe proszę zostawić w komentarzach pod tym wpisem do niedzieli 22 lipca włącznie. Wybiorę trzy, które mi najbardziej przypadną do gustu, albo wylosuję, jeśli będzie takich dużo.

Miło mi tez będzie, jeśli polubicie Grażyna gotuje na Facebooku

A na zachętę – zdjęcie jednej z moich jabłonek – już historyczne , bo pod wpływem ciężaru owoców i wichury duża gałąź się złamała…

 

jablonka

Jabłkowe słodkości dla blogowych gości

babeczka malinowa

 

Obrodziły mi w tym roku znowu papierówki i letnie jabłuszka, zaproponowałam więc okolicznym blogerkom spotkanie przy jabłkowych daniach u mnie. Wakacyjne wyjazdy i plany nie wszystkim pozwoliły na dotarcie, pojawiła się Gosia z Amku- Amku ze swoim mężem i miło spędziliśmy czas przy jabłkowych smakołykach i wieczornym grillu. Na obiad zrobiłam zimną zupę jabłkowąkluski z jabłkami i pudding ryżowo-jabłkowy,  do picia soki jabłkowe ze świeżą miętą i malinami.

Podwieczorek spędziliśmy przy mojej popisowej szarlotce, piance jabłkowo-miętowej oraz nowościach, na które podam przepisy – zimnych babeczkach jabłkowo-malinowych i crumblach jabłkowo – malinowych.

 

 

ZIMNE BABECZKI JABŁKOWO- MALINOWE

 

2 szklanki musu jabłkowo-malinowego

galaretka malinowa i łyżka żelatyny

Musy jabłkowe z dodatkami robię rozgotowując owoce z niewielką ilością wody i cukrem do smaku – sok odcedzam do picia po rozcieńczeniu, owoce gotowane ze skórką przecieram przez sito.

Galaretkę wraz z żelatyną rozpuściłam w szklance wrzątku i wystudziłam dokładnie mieszając. Gdy zaczęła tężeć, wymieszałam ją z musem jabłkowo – malinowym i włożyłam do silikonowych foremek na muffinki. Wstawiłam do lodówki na kilka godzin – wyjmowały się bez problemów, można dla pewności przed wyjęciem zanurzyć je na chwile w gorącej wodzie.

Wyszły pyszne, smakiem trochę przypominały żelki. Na zdjęciu – powyżej.

crummal1

CRUMBLE JABŁKOWO- MALINOWE Z CYNAMONOWĄ NUTĄ

 

5-6 papierówek

szklanka malin

kruszonka :

3 łyżki masła

5 łyżek cukru

2 łyżki kaszki manny, 2 łyżki krupczatki

1/4 łyżeczki cynamonu

Z powyższych składników zagniotłam kruszonkę, częścią wysypałam natłuszczoną formę, położyłam na to obrane i pokrojone jabłka oraz maliny, przysypałam resztą kruszonki. Piekłam ok 20 min w 200 C.

Deser wyszedł pyszny, jabłka i maliny pasują do siebie i do kruszonki.

Po spacerze nad rzekę zasiedliśmy do grilla.  Jako dodatki zrobiłam sałatki z dodatkiem jabłek – z porów i pomidorowo-paprykową, sałatę z pomidorami w winegrecie , oraz chutney jabłkowy z chrzanem. Dojadaliśmy też małosolne ogórki.

Bardzo miło spędziliśmy czas, rozmawiając nie tylko o jedzeniu. Gosiu, dziękuję za sympatyczną wizytę .

Muszę dodać, że Gosia była tuż przed porodem i dwa dni po wizycie u mnie urodził się jej synek 🙂

A już wkrótce na blogu jabłkowy konkurs z nagrodami 🙂

Smacznego !

jablka

 

 

 

Pasta awokado

awokado

„Opowiedz mi o smaku chleba razowego z pastą awokado ” – te słowa, początek refrenu piosenki „Awokado”  reggowego zespołu Dubska przyczepiły się do mnie, jak tylko usłyszałam tę piosenkę w radiowej Czwórce. Słowa bardzo przypadły mi do gustu, bo zamiast rozmowy o banałach życia codziennego też wolę pogadać o dobrym jedzeniu…

Pastę awokado w naszym domu najbardziej lubi moja starsza córka, weganka – często ją stosuje jako smarowidło właśnie na chleb razowy . Zdjęcie zrobiłam już dawno, jak była w domu na Wielkanoc , bo pasta jest jej autorstwa. czekało sobie spokojnie, aż doczekało sie akcji Magdy – ” Jedzenie z muzyka w tle”. Moim zdaniem pasuje do tej akcji idealnie 🙂

 

PASTA AWOKADO DO CHLEBA RAZOWEGO

 

dojrzałe awokado

łyżka soku z limonki

łyżka słodkiej pasty chili

Spora szczypta pieprzu cayenne

Awokado przekrawamy, wyjmujemy pestkę, skrapiamy sokiem z limonki. Wyjmujemy je ze skórki łyżką, wkładamy do miseczki, dokładnie rozgniatamy widelcem. Dodajemy słodkie chili i pieprz cayenne. Smarujemy pastą razowy chleb, albo pożytkujemy ją w inny sposób.

Pokusiłam się, żeby spełnić życzenie autora słów piosenki i opowiedzieć o smaku chleba razowego z pastą awokado :

Nieco ciężki miąższ chleba harmonizuje z maślaną pastą o kwaskowej nutce limonki i ostrej  chili i pieprzu. Podniebienie czuje się dopieszczone a kubki smakowe szaleją z rozkoszy. Każdy następny kęs wzmaga przyjemność. Nie mogę się oprzeć i smaruję następny kawałek. Myślami jestem na zielonej jak awokado łące, czuję lekki powiew wiatru i piekące promienie słońca.”

Smacznego !