Dzienne archiwum: 7 kwietnia, 2011

Roladki z szynki

 

 

 

 

 

 

 

 

Początkowo to miały być bitki, jednak plastry szynki rozbiły mi się ładnie na cienkie płaty i postanowiłam je zrobi c w kształcie roladek. Niczym ich nie nadziałam, bo uznałam, że mięso z szynki jest smaczne samo w sobie i oprócz przypraw nie wymaga żadnych dodatków.

 

ROLADKI Z SZYNKI

 

4 spore plastry mięsa z szynki

majeranek, rozmaryn

sól ziołowa, pieprz świeżo mielony

cebula

olej do smażenia

Mięso rozbilam na cienkie płaty, posoliłam, posypałam przyprawami i wstawiłm do lodówki porzełożone krążkami cebuli na około pół godziny ( można dłużej).

Zwinęłam je w roladki i obsmażyłam na rozgrzanym oleju, kładąc złączeniem w dół – wtedy się nie rozpadną. Do sma zenia włożyłam cebulę, krórą było mięso przełożone. Gdy się zrumieniły, podlałam nieco wodą i  dusiłam pod przykryciem do miękkości, uzupełniając wyparowaną wodę. Na końcu zagęściłam sos łyżką mąki rozbełtaną w zimnej wodzie.

Zjedliśmy je z pyzami drożdżowymi i sałatą w winegrecie. Spokojnie polecam na świąteczny obiad. Smacznego !