Dzienne archiwum: 2 lutego, 2010

Racuchy serowe

racuchy serowe
racuchy serowe

W karnawale moja Mama smażyła pączki na Sylwestra , na Tłusty Czwartek i na Ostatki. Ale często , czasem nawet na piątkowy obiad, robiła nam racuchy z ciasta drożdżowego. Smakują jak pączki, tylko bez nadzienia i są mniej tłuste, co dla mnie jest dużą zaletą. Ja na Tłusty Czwartek smażę właśnie racuchy, czasem nadziewane truskawkami z kompotu.
Mama mówiła mi, że moja Babcia smażyła czasem racuchy dodając do ciasta mielonego twarogu. Takie mini-serniczki, racuchy serowe. Postanowiłam spróbować własnie takich i jestem nimi zachwycona! Puchate ciasto drożdżowe o smaku sernika – rewelacja!

RACUCHY SEROWE

3 szklanki mąki
szczypta soli
30 g drożdży
szklanka letniego mleka
15-20 dkg mielonego twarogu
1/3 kostki masła
3 jajka
4 łyżki  cukru
łyżka wiśniówki
olej do smażenia
Najpierw robimy zaczyn – drożdże rozcieramy z łyżeczką cukru, wlewamy pół szkalnki letniego mleka i posypujemy mąką. Odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosły.
Mąkę solimy, dodajemy wyrośnięte drożdże , potem jajka roztrzepane z cukrem, mieszamy. Dodajemy twaróg mielony i mieszamy dokładnie. Wlewamy resztę letniego mleka i stopione, ciepłe ale nie gorące masło. Na koniec dodajemy troszkę wiśniówki lub innego smakowego alkoholu, żeby, jak mawia moja Mama, dobrze rosło. Wyrabiamy ukośnymi uderzeniami drewnianej łyżki w misce, około 10 minut, aż ciasto będzie odstawać od brzegów miski i pojawią się pęcherzyki powietrza. Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 45-60 minut, do podwojenia objętości.
Na patelni rozgrzewamy olej ( wystarczy pokryć dno cienką warstwą), kładziemy dużą łyżką owalne placki i przykrywamy pokrywką. Ogień powinien być średni. Gdy ciasto zetnie się na wierzchu a od spodu przyrumieni, przewracamy na drugą stronę i dosmażamy bez przykrycia. Olej „wypity” uzupełniamy kładąc nowe placki. Usmażone odsączamy na papierowym ręczniku, potem otaczamy w cukrze-pudrze. Racuchy serowe są dobre i ciepłe, i zimne, mnie najbardziej smakują letnie.

Smacznego !